kumen
Members-
Postów
1 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez kumen
-
Hmmm :) nie wiem czemu mi się przeczytało osierdzie a nie wsierdzie. Dobrze Dobrze! niech szukają przyczyny!Pozytywnych wieści życzę!
- 6 odpowiedzi
-
- leki
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No dobrze, a ten wysoki puls to jak wysoki jest?Z tym Barlowem to już jest tak , że nawet jak zostanie zdiagnozowany to traktowany jest jakby go nie było, bo nigdy niczego nowego nie wnosi. Z tym osierdziem to faktycznie nie za ciekawa sprawa. Nie wiem też czy to Hashimoto ma jakiś wpływ na powiększenie jam serca, bo przecież Twoje powiększenie lewej komory nie wzięło się samo z siebie...żeby to była wina zastawki to chyba musiałaby być dużo większa niedomykalność niż lekka... No nie wiem...przepraszam, że nie mogłam pomóc.
- 6 odpowiedzi
-
- leki
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kurcze, nie wiem jak Ci odpowiedzieć, bo to jest tak: Ja mam zespół Barlowa i umiarkowaną niedomykalność mitralną, ale mam przy tym różne zaburzenia rytmu. Miałam robione badanie elektrofizjologiczne, ponieważ chciałam się pozbyć częstoskurczy, ale ponieważ nie udało się wywołać ich podczas badania to do ablacji nie doszło. I teraz tak: Mi elektrofizjolog powiedział że wskazane jest w moim przypadku uprawianie sportów( a mam już lekko powiększony lewy przedsionek, więc choroba się pogłębia). Nie wiem jak w Twoim przypadku będzie ze sportem, bo to w dużej mierze zależy od stanu serca, zaburzeń rytmu lub przewodzenia. Jaki masz stopień niedomykalności?Mówisz, że mdlejesz...warto byłoby sprawdzić w jakich okolicznościach dochodzi do omdleń, ponieważ to może być dość poważny objaw zaburzeń rytmu. Choroba tarczycy według mnie moze nasilać objawy. Zalecałabym dalszą bardzo dokładną diagnostykę kardiologiczną, ponieważ nie wygląda mi to różowo.W ogóle skąd ten wysoki puls? masz częstoskurcz jakiś...migotanie,trzepotanie...może trzeba leczyć też zaburzenia rytmu? Przepraszam ale nie potrafię odpowiedzieć na pozostałe pytania.
- 6 odpowiedzi
-
- leki
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
:) pozdrawiam i wzajemnie życzę spokojnego serca i weekendu.
-
Tak, z tym że ja cały czas byłam zmęczona...było mi niedobrze i cały czas mnie do tego mdliło...czułam się ogólnie słabo... jak to sie mówi: pacjencie lecz się sam :) Skoro specjalista mówi ze jest git to tak jest i trzeba tak długo to sobie wmawiać aż się samemu w to uwierzy :) Dopóki nie mdlejesz jesteś zdrowa :)
-
Alicjo powiem Ci tak.... Od dłuższego czasu czuję się całkiem nieźle...no mam te dodatkowe pobudzenia bo je czuję, bigeminię też mam...ale jakoś mam wrażenie ze mniej jest tego wszystkiego... Może to dlatego że starałam się o świadczenie rehabilitacyjne ale sąd stwierdził że jestem zdrowa i nagle cudownie wyzdrowiałam??! A jeśli chodzi o twoje pytania...to tak: Bywały dni że zaburzenia rytmu czułam przez cały dzień,potem noc,potem znowu dzień itd...czasami to trwało tydzień, czasami dwa...z łóżka prawie nie wstawałam, potem miałam przerwę która też trwała kilka dni i wtedy nie dokuczało mi tak mocno. Czułam co prawda jak mi serce bije jak i gdzie chce ale nie miałam zasłabnięć, nie było mi słabo, żadnych mroczków, duszności itd. I właśnie w okresie spokoju miałam robionego ostatniego holtera: 3,5 tys komorowych! Czasami jak mam silną bigeminię to to drugie pobudzenie mnie boli, jakby serce się od czegoś odbiło. Nie jest to przyjemne, bo jak wiesz w bigemini co drugie pobudzenie jest dodatkowe...to sobie teraz wyobraź że to co drugie pobudzenie boli... Często przy dodatkowych skurczach boli mnie tak ciut po prawej stronie mostka i właśnie stamtąd wędruje mi do gardła dziwna gulka...takie przytykanie w gardle...
-
No na pewno warto się do kardiologa wybrać. Ale ogólnie uważam że tragedii nie ma. Niepokoić mogą jedynie te gromadne pobudzenia. Podejrzewam nawet, że jeśli nie masz przy tych dodatkowych pobudzeniach zbyt gwałtownych dolegliwości to może się obejść bez leków, a jeśli masz jakieś dolegliwości to pewnie dostaniesz jakiś bisopropol...
-
Mnie kardiolodzy mówili, że przyjmuje się za normalną, fizjologiczną liczbę dodatkowych pobudzeń komorowych do 2 tys. Taka ilość nie powinna być w ogóle leczona, o ile nie powodują one żadnych dolegliwości, albo te dolegliwości są bardzo małe. Stres jak najbardziej jest czynnikiem wyzwalającym różne zaburzenia rytmu. Tak, zaburzenia rytmu mogą się pogłębiać ale też mogą całkowicie zniknąć, jednak przede wszystkim należy się dowiedzieć co innego może powodować te zaburzenia w Twoim przypadku, a na pewno wykluczyć lub potwierdzić chorobę serca. Powodu do zmartwień nie powinnaś mieć o ile lekarz wykluczy chorobę która wyzwala arytmię.
- 4 odpowiedzi
-
- leki
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Teoretycznie nie jest to aż tak bardzo dużo, ale w praktyce wiem jak może nawet taka liczba dodatkowych pobudzeń komorowych utrudniać życie. Wazne na pewno jest jakie są to komorowe zaburzenia, czy to tylko przedwczesne/ późne skurcze czy też pary, salwy, częstoskurcze...
-
Hmmm...pytam o to wszystko ponieważ ja podobnie jak Ty mam zespół Barlowa z niedomykalnością więcej niż umiarkowaną ale jeszcze nie dużą. Mam też już lekko powiększony przedsionek i całe mnóstwo przeróżnych zaburzeń rytmu (lat 29). Od wielu lat nie miałam ani jednego dnia abym nie czuła że coś nie tak się dzieje z moim sercem. Czasem z łóżka nie dam rady się podniesć, ale właśnie mi nikt nic nie mówił, że potrzebuję już teraz operacji...słyszę tylko, że kiedyś trzeba będzie mnie operować ale to za parę lat najpewniej. Na coś czekają, ale nie mam pojęcia na co... Wiesz może na co? :)
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ale operację wymiany zastawki rozumiem że masz z powodu jej niedomykalności czy wad strukturalnych zastawki?Dlaczego dopiero teraz masz operację?
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
O masz, to nie dobrze... Jak tylko dotarło do mnie, że alkohol i papierosy mi szkodzą na serce w trybie natychmiastowym rzuciłam i palenie i spożywanie alkoholu. Nie wypiłam nawet łyka piwa przez 2 lata. Fajki, po 11 latach palenia po półtora paczki dziennie, rzuciłam na stałe, a do alkoholu powróciłam i czasami miło tak wieczorkiem wypić pół piwka...Mówię celowo, że jak do mnie dotarło, ponieważ wcześniej nie było takiej siły która rozkazałaby mi przestać palić. I nagle dotarło do mnie, że i tak prawdopodobnie kopnę w kalendarz przez serce, więc nie będę przyspieszać tego dodatkowo fajami. Nagle zachciało mi się żyć... Pozdrawiam i dobrej nocy życzę spod wschodniej naszej granicy Polski.
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Chemikiem :)
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kim z wykształcenia? bo nie rozumiem :) a ja trzasnęłam sobie piwko znów. Ktoś musi biegać, żeby piwo pić ktoś inny mógł :)
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Całkowitą rację masz. Dlatego ja nigdy nie sugeruję niczego lekarzowi. Dlatego tyle czytam i staram się jeszcze więcej dowiedziać aby móc rozmawiać z kardiologiem jak równy z równym. Prawdą jest że przeważnie lekarze traktują nas jak bandę debili i tłumaczą nam niektóre sprawy gorzej niż dla idioty. A przecież my też mamy zdobyte wykształcenie a różnimy się tylko tym że my nie leczymy ludzi.A uwierz mi z mojego własnego doświadczenia zauważyłam że lekarz inaczej rozmawia z pacjentem który ma wiedzę na temat swojej choroby, a inaczej z takim kto nie ma zupełnie pojecia co mu dolega i dlaczego. Ja też mam zasadę która mówi jasno, ze jak mi lekarz zaczyna cwaniaczyć to grzecznie mu dziękuję i wychodzę już do niego nie wracając nigdy więcej. Bo ja także wiele lat sie uczyłam by być tym kim teraz jestem i wcale nie uważam się za gorszą od lekarza medycyny, a już na pewno nie uważam że jestem głupsza od lekarzy.
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
:) ja to z 7 lat, może nawet więcej ...ale od jakiś 3 dopiero zaczęło mi to bardzo dokuczać i tak od lekarza do lekarza wędrowałam...
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie, to nie jest to samo. Zespół Barlowa to zespół objawów towarzyszących wypadaniu płatka zastawki dwudzielnej czyli: wszelkiego rodzaju zaburzenia rytmu serca, duszności, niedomykalność zastawkowa, zaburzenia biochemiczno - humoralne. A samo wypadanie płatka to wychylanie się płatka zastawki w kierunku lewego przedsionka. Jeżeli wychyleniu płatka zastawki towarzyszy obecność fali zwrotnej mówi się o niedomykalnosci. Nie spotkałam się nigdzie z informacją, że wypadanie płatka powoduje nagłe zgony. A sporo już przeczytałam na ten temat.
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Drogi Czajko: Również czytałam różne publikacje na ten temat ale ponoć odsetek nagłych zgonów u pacjentów z wypadaniem płatka wcale nie był większy niż u zdrowych ludzi, więc nie stwierdzono jednoznacznie by samo wypadanie płatka było przyczyną zatrzymania krążenia. Inna sprawa przy zespole Barlowa, gdzie największy odsetek zgonów spowodowanych nagłym zatrzymaniem krązenia spowodowany był groźnymi zaburzeniami rytmu, w szczególności migotaniem komór.
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ech, po prostu trafiłam do IK i będę się go trzymać póki nie zejdę ze świata :) Kurcze,no, nie jestem lekarzem więc nie wolno Ci się sugerować moimi poglądami, ale opowiem Ci co wiem jak przyjaciółce :) Arytmie dzielą się na łagodne, czyli takie które nie zagrażają życiu i nie wymagają czasem nawet leczenia farmakologicznego i złośliwe, czyli takie które zagrażają zdrowiu i życiu. Według niektórych źródeł podawane są także arytmie potencjalnie złośliwe, czyli takie które teoretycznie nie szkodzą ale mogą w niektórych przypadkach zagrażać życiu. Arytmie łagodne to wszelkiego rodzaju przedwczesne skurcze dodatkowe VEBs, SVEBs, bigeminie bezobjawowe, nsVT czyli nieutrwalone częstoskurcze komorowe czyli takie które trwają mniej niż 30 s i przechodzą samoistnie,przy czym nie stwierdzono istnienia choroby serca.Ponadto zaburzenia rytmu nie powodują zaburzeń hemodynamicznych. Arytmie złośliwe to: utrwalone częstoskurcze komorowe, migotania komór, dodatkowe skurcze, bigeminie, nsVT, itd. które pojawiają się u pacjentów z chorobą serca i istotnymi zaburzeniami hemodynamicznymi. Oczywiście znane są przypadki nagłego zgonu u pacjentów z nieutrwalonym napadowym częstoskurczem komorowym bez podłoża choroby serca. Więc ja to rozumiem tak : dopóki pacjent chodzi i nie padnie na podłogę w skutek zatrzymania krążenia to arytmia jest łagodna, a jak już padnie na ziemię to arytmia jest złośliwa :)
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
172 cm i ważę 59 kg.
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czy przyczyną sporej amplitudy ciśnień może być niedomykalność zastawki mitralnej? Ponieważ moje ciśnienie to mniej więcej 135/70 bez blokerów ,choć zdarza się nadciśnienie czasami, a z blokerem w tej chwili było 120/58 ale to piwko sobie strzeliłam jedno, a bez alkoholu mam 105-100/55 i tętno koło 46-53. Mam zespół Barlowa z istotną niedomykalnością i komorowe i nadkomorowe zaburzenia rytmu. Brak zaburzeń biochemiczno - humoralnych. tarczyca zdrowa.
- 7 odpowiedzi
-
- interpretacja wyników
- (i 4 więcej)
-
Pojęcia nie mam co może być przyczyną w takim razie. Skoro lekarze nie wiedzą to ja tym bardziej :) Prawdopodobnie ja szukałabym przyczyny takiego stanu udając się prywatnie do jakiegoś dobrego specjalisty kardiologa, bo tachykardia zatokowa w spoczynku to nie jest normalny stan według mnie. Więc pozostaje mi życzyć powodzenia. Ale zaglądaj na forum. Prawdopodobnie napisze ktoś z podobnym problemem...a nóż coś pomoże...
-
BRANOC ;)
- 610 odpowiedzi
-
- bóle serca
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
AAA...zażywałaś lub zażywasz jakieś leki przewlekle? bo niektóre też mogą powodować tachykardię zatokową,tak jak i krwotok też może być przyczyną. Z drugiej strony dziwię się szpitalowi że wypuścili Cię do domu z rozpoznaniem a nie powiedzieli dlaczego tak się dzieje. Przecież tachykardia sama z siebie się nie bierze. A jeszcze powiedz jaki miałaś puls w trakcie tej tachykardii?
-
A czy nie masz rozpoznanej żadnej wady serca? W ostatnim czasie miałaś moze sytuacje stresowe? Pijesz kawę?jakiś alkohol?palisz?Podczas mojego pobytu na oddziale kardiologicznym byli pacjenci z tachykardią zatokową która pojawiła się w związku z jakimiś problemami żołądkowymi,pamiętam że Ci pacjenci uskarżali się dodatkowo na zgagę. A przepisali ci moze jakieś leki?Miałaś robionego Holtera?Jak ciśnienie?