joasia35
Members-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez joasia35
-
Cześć dziewczyny. U nas w miarę ok, byłam dziś z siostrą na spacerze, takim poza moją dzielnicą. Lęki małe, prawie ich nie zauważyłam:) Także idzie ku lepszemu. Co do psa to może weź jak ja z jakiejś hodowli, one już w miarę ułożone. Wiadomo,że na początku są niespokojne. To tak jakby Ciebie zabrać z domu, wsadzić w nowy, wśród nowych ludzi, pieskowi trzeba dać trochę czasu, niech się oswoi z nową sytuacją. Zobaczysz wtedy jaki to miły towarzysz codzienności. Ja w domu gotuję, sprzątam, chodzę do sąsiadki na kawkę, zakupy, trochę zajmuję się sobą, uczę się hiszpańskiego, i czas mija do powrotu córki ze szkoły:) Pozdrawiam
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam i stare i nowe dziewczyny. Smutno z tym pieskiem, mam nadzieję,że kolejny okaże się tym jedynym. My prawie bezboleśnie przeżyliśmy przyjście psiaka do domu. U nas dziś bardzo zimno, my przeziębieni,ale poszłam do kościoła, wytrzymałam całą mszę, jestem z siebie dumna. Kaszol ja mam córkę, ma prawie 7 lat,ale nerwicę mam od prawie 3,więc z takim maleństwem i nerwicą to razem nie miałam do czynienia. Dużo siły Ci życzę.
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dobrze Julka,że mąż powoli dochodzi do właściwych wniosków. Mój co prawda ciągle ma obawy przed psychologiem,ale obiecał,że ze mną pójdzie. Napisz Malamika jakiego pieska wybrałaś. A Madziu też Ci radzę zmianę lekarza, ja poszłam do najbliższej- mieszka jakieś 10 metrów ode mnie,ale dość skuteczna. Polubiłam ją, mam zaufanie i wierzę,że mi pomoże. Jeżeli masz wątpliwości zmieniaj koniecznie. Tu w końcu chodzi o Ciebie i twoją rodzinę. A my dziś w domku, córka trochę chora, ja też wczoraj nie najlepiej się czułam. Także pozdrawiam serdecznie.
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wiecie dziewczyny chyba coś jest w powietrzu, mój mąż wczoraj też się obraził,jak powiedziałam,że psycholog gdzie żebym z nim też przyszła. No i zaczął się cyrk, bo on jest normalny, nie będzie z siebie idioty robił-czyli ja jestem skoro chodzę? Ale mojemu szybko przeszło,nawet kupił ciasto na przeprosiny. Nie martw się Julka na pewno zmądrzeje mąż, w końcu my w domu też pracujemy, i tak samo mamy prawo do odpoczynku i pomocy ze strony męża. Trzymajcie się
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pies Malamiko na pewno zmusi Cię do aktywności, i codziennego wychodzenia z domu:) Córka w szkole, potem małe zakupy, a potem do psychologa. Wiecie gdzieś tam czuję,że jestem gotowa na zmiany,ale nie wiem jak je wprowadzić, jak już tęsknię do tej normalności, chciałabym wyrwać się z mojej ulicy... A tak tylko tu czuję się w miarę bezpiecznie, bo zaraz dom.... Pozdrawiam
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witajcie:) I jak minęły Wam święta? Wczoraj u siostry było miło,odpoczęłam wyjątkowo, nic nie musiałam robić:) Czekamy z Zosią na bratową, nie spotkaliśmy się w święta,więc teraz wypijemy kawkę, zjemy mazurka a dzieci się pobawią. Pozdrawiam,Asia
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
I jak tam dziewczyny świętujecie? My niedawno do domu przyjechaliśmy, teście chcieli byśmy jeszcze dziś na noc zostali,ale wiem,że rano też kazaliby nam jeść, potem zaczęłaby zjeżdżać się reszta rodziny i trudno byłoby wyjechać na czas. Było miło, byliśmy tylko my na śniadaniu, potem przyjechała siostra teścia z mężem, czyli tak skromnie w gości,ale sympatycznie. Ja dobrze zniosłam wyjazd, bez lęków jakichś większych. Pozdrawiam Was świątecznie:)
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Chciałam Wam złożyć życzenia Wielkanocne-oby ostatnie z nerwicą, dużo zdrowia i pogody ducha!, zaraz jedziemy na działkę do teściów, tam organizują Święta. Trochę się stresuję bo nie lubię tam nocować, prawie las, 30 km od miasta, ale nie mam wyjścia. W niedzielę wieczorem wracamy i do mojej siostry. Także Wesołych Świąt! :)
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
My w tym roku pierwszy dzień u teściów, drugiego u siostry. Teściowa wszystko sama musi robić, a do siostry zabieram mazurki, już ciasto będę robić:) Będzie krówkowy i żurawinowy. Muszę się pośpieszyć, bo w na 11 Zosia ma w szkole językowej Wielkanoc po angielsku, wiecie,że się nie stresuje jak na razie:) Miłych przygotowań
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ewuś widzę,że zalatana będziesz przed świętami:) Maleństwa boją się zastrzyków, zresztą moja panna do teraz się boi, istne cyrki na szczepieniach mamy... A dziś wolny dzień, leżymy z Zosią w łóżkach, marzył mi się taki leniwy dzień. Będziemy robić ozdoby na święta, może jakiś spacer? Zależy od pogody, Pozdrawiam
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Byłam po córkę w szkole i wychowawczyni zaprosiła rodziców na jajeczko, mazurka i kawę. Powiem Wam,że gdybym wiedziała wcześniej zaczęłabym się denerwować, pewnie bym to przeżywała,ale tak z zaskoczenia to chętnie poszłam i nie przeszkadzały mi inne mamy i zamknięte drzwi:) Miła niespodzianka:) Współczuję tej zimy w kwietniu, u mnie też pada, ale temperatura w miarę, jak na początek kwietnia może być:) Oby Oluś dobrze zniósł te testy i obyście wiedzieli co i jak. Ja Ewuś długo mieszkałam w wynajmowanych lokalach, a tam wiadomo nie poszaleję z wystrojem,ale zawsze miałam zaplanowany wystrój tego idealnego,własnego domu. Jak już przyszło co do czego zgłupiałam,i każdy pokój w innym stylu, kuchnia nowoczesna, Zosia sama wymyśliła sobie królewski przepych w pokoju, sypialnia jak z francuskiej wsi, a duży pokój po skandynawsku, bardzo prosto i surowo:) Nie mogłam się zdecydować:)
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Też Madziu trzymam kciuki za przedszkole małej, oby ułożyło się po Twojej myśli, a jak zaczniesz po nią wychodzić to poczujesz się lepiej. mi bardzo pomagają te wyjścia po córkę do szkoły, naprawdę nawet taki kawałek ale zawsze coś:) Julia Ty to * wymiatasz* jak mawia młodzież, gratuluję i oby tak dalej. Wczoraj byłam z mężem na dworcu po mojego brata, pojechałam,i oczywiście nie chciałam wyjść na peron,ale jakoś się zebrałam i poszłam. Małe zwycięstwo,ale od tego się zaczyna, prawda? miłego dnia
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witajcie, mam podobne objawy co onaaa 17, ale nie tylko w kościele. Na szczęście teraz zaczynam jakoś dawać sobie radę i udaje mi się panować nad lękami,albo mimo nich coś robić. Zaraz idę do psychologa, moja Zosia też ma wolny dzień, maż zawiózł ją do teściów,nie wezmę jej na terapię przecież. Potem pewnie małe zakupy, i znów wezmę się za sprzątanie, póki Zośki nie ma w domu:) Mam ostatnio więcej energii, takiej pozytywnej. Mam nadzieję,że przełoży się to na sukcesy w pokonaniu nerwicy. Teraz z pracą dziwnie, mąż jednego dnia ma tyle roboty,że po nocy siedzi, a drugiego się nudzi i o 13 już w domu. Dobrze,że w ogóle jest:) Też niedawno do kuchni kupiłam te żaluzje drewniane, ale chyba jakiś trefny model,bo już te * nitki * się prują i całość trzyma się chyba tylko z uprzejmości względem nas. Będziemy musieli kupić jakieś inne:)
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
I bardzo dobrze, musimy co dzień walczyć:) Włosy pofarbowane, córka mnie nie poznała, chociaż niby dwa tony, ale zawsze jakaś zmiana. Dam córce coś do jedzenia, i idziemy podciąć jej grzywkę. niby niedaleko,ale zawsze jakieś wyjście. A i Julia rozbawił mnie obiad dla teściowej:) Też nie lubię niezapowiedzianych gości... Pozdrawiam
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Malamika fajnie,że zdecydowaliście się na pieska, naprawdę nie wiem jak go już mogło z nami nie być:) Byłam wczoraj w hipermarkecie,przeżyłam,chociaż miałam parę momentów,że chciałam uciekać,ale zaraz myślałam,że muszę i dam radę, no i dałam:) Córka w szkole, czekam na szwagierkę, będziemy sobie włosy farbować:) Pozdrawiam, a i Malamika o ile masz ładną pogodę to spaceruj:)
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ależ u Was intensywnie. Ja wczoraj zajmowałam się porządkami, a dziś jedziemy na zakupy, takie już na święta,i coś dla nas i dla rodziców. Zrobiłam sobie listę i mam nadzieję,że dam radę wytrzymać w sklepie, pewnie będą tłumy, kolejki itp,ale kiedyś trzeba spróbować. Pozdrawiam i również miłej niedzieli.
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ależ wycieczkę sobie Julka urządziłaś, bardzo Ci gratuluję! Też marzę o takim dniu,że robię to co chcę, jadę tam gdzie chcę, a nie żyję w jakimś kloszu... Ale muszę próbować, naprawdę widzę,że można z tego wyjść! Obiecałam mamie,że umyję jej okna przed świętami,więc jadę i myję. Oczywiście mąż mnie zawozi,on wytrzepie dywany, ja załatwię okna. Na razie nie wyobrażam sobie samej pojechać, z mężem czuję się bezpiecznie.a jak jechałam taksówką myślałam,że umrę z emocji. Wiadomo ze swoimi raźniej,ale muszę poważnie wziąć się za siebie i za walkę z chorobą!
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cieszę się Julka,że troszkę zarobisz i zajmiesz się czymś innym niż tylko domem. Też bym chciała wrócić do pracy,ale już 3 rok siedzę bez celu. No tak, ja też z małym dzieckiem psa sobie nie wyobrażam, chociaż siostra ma dzieciaki w wieku Twoich i on jej nie przeszkadza:) Zaraz idę z Zosią na te rekolekcje, postęp, byłam wczoraj idę i dzisiaj:) Pozdrawiam
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
My właśnie od niedawna mamy psa, córka nalegała,a ja pomyślałam,że będę częściej wychodzić z domu. No cóż wychodzę rzeczywiście często:) Koszty? Na pewno są całkiem spore,ale to pewnie zależy czym chcesz karmić,karmy są w różnych cenach. Nasz już był nauczony czystości, braliśmy miniaturkę sznaucerka z hodowli- z polecenia mojej siostry. Bardzo radosny pies, lubi się bawić z Zosią, w zasadzie niekłopotliwy, chociaż początkowo był trochę zagubiony. O chorobach jeszcze nic nie wiem,a co do opieki to akurat nasz wymagający ponad miarę nie jest,więc ogólnie jesteśmy zadowoleni. Miałam psa w dzieciństwie, ale byłam mała i prawie go nie pamiętam:) Ogólnie polecam:)
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki dziewczyny za kciuki. Byłam, dałam radę:) Na chwilę w ogóle zapomniałam o strachu:) Potem poszłam z Zosią na zakupy, więc ogólnie wrażenie miłe. Moja córka,a ma prawie 7 lat, dalej ma kłopot by spokojnie ustać całą mszę. Ja chodzę od czasu do czasu i jak Julia, tylko na zewnątrz:) a mąż co tydzień mówi,że Zośka się wierci,kręci. Cóż, to jeszcze trzeba poczekać, żeby w pełni zrozumiały o co chodzi. Mam nadzieję Julia, że Twój mąż będzie miał więcej wolnego, a i Madziu wychodź jak najczęściej:) Pozdrawiam
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witajcie, bardzo dobrze Magda,że wychodzisz, naprawdę się cieszę:) Zaraz idę z córką, trochę się stresuję, ale muszę dać radę dla Zośki. Także trzymajcie kciuki:) Bardzo lubię jak mąż spędza z córką czas, naprawdę cieszy mnie,że mają świetny kontakt. Chociaż mąż też tak zaganiany,że zostają mu tylko weekendy na jakieś większe zajęcia z Zosią... Pozdrawiam
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Widzę,że u Was też porządki na tapecie:) Córka zaczęła rekolekcje, trochę wolnego. Zaraz wraca z kościoła z koleżanką i jej mamą, zaprosiłam je na śniadanie. No a potem dalej będziemy sprzątać, odkąd mamy psa, wydaje mi się,że nic innego nie robię tylko sprzątam. Wczoraj psycholog mi powiedziała,że jej zdaniem jestem gotowa na zmianę- to znaczy na wyjście itp,ale sama siebie blokuję wmawiając sobie słabość. Ma rację, niestety ma rację. Dlatego postanowiłam,że jutro to ja pójdę z Zosią do kościoła, trudno, muszę ruszyć do przodu, bo wstyd. Dorosła baba, a cacka się z sobą jak przedszkolak. Miłego dnia Wam życzę, trzymajcie się!:)
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ależ u Was intensywnie:) Spory wydatek Julka Was dotknął, ale cóż dzieci sporo kosztują. Ubrania Zosi często droższe niż moje... Wczoraj u mnie padało, potem siostra przywiozła swoje pociechy do opieki,więc nie bardzo miałam jak się wykazać. Ale odprowadziłam Zośkę do szkoły i poszłam do tej biedronki. Nie powiem, w środku było sporo ludzi, jak na ranek rzadkość,i trochę mnie to zniechęciło,ale cóż weszłam i dałam radę. Owszem byłam podenerwowana,ale i szczęśliwa,że nie uciekłam:) Teraz piję kawkę, niedługo mam psychologa,mam nadzieję,że niedługo jak Wy będę śmigać po mieście:) Pozdrawiam
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cieszę się bardzo, że tak Julia idziesz do przodu,gratuluję i podziwiam! Masz rację, nasze wycofywanie się tylko ją umacnia. Oprowadziłam córkę do szkoły, później pójdę na zakupy, pogoda kiepska. Mam nadzieję,że uda mi się pójść do dużego marketu, albo nie po prostu tam pójdę, muszę dać radę!
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Magda bardzo dobrze Cię rozumiem, jak byłam za granicą po prostu miałam takie tygodnie,że nie wychodziłam z domu,bałam się i wyjść z domu, i sama w nim zostać. Do tego strasznie łomotało mi serce, miałam duszności, tam nie leczyli mnie na nerwicę,ciągle mówili o sercu... Ale teraz powoli robię postępy, jak chociażby dzisiejszy spacer, poszliśmy prawie do centrum miasta,kurczowo trzymałam się ramienia męża,ale sprawiło mi to mnóstwo radości,teraz widzę jak ważne jest takie wychodzenie na siłę. Ja za często się poddawałam i to tylko utwierdzało mnie w nerwicy,teraz staram się każdego dnia zrobić mały kroczek do przodu. My też bez balkonu, u nas kamienica zabytkowa i tylko wielkie okna... Także bardzo się cieszę jak jadę do teściów i tam mam kwiatki,drzewka i trawkę:) Zazdroszczę tej opery, kiedyś chodziłam do teatru,opery,kina,galerii... Teraz jest inaczej,ale dałam radę na wywiadówce to czemu nie spróbować w teatrze? Pozdrawiam
- 7 186 odpowiedzi
-
- nerwica (serca inne)
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami: