Gość Maja Opublikowano 3 Czerwca 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2006 Moja siostra, 46 lat, od lat cierpi na arytmie serca,przyjmuje regularnie leki. Ostatnio dostala skierowanie na koronografie i stymulacje (nie mozna odczytac - przelykowa?przedsionkowa?). Niestety boi sie tych badan,nasluchala sie o przypadkach zawalu w trakcie badania i w ogole zastanawia sie,czy isc na te badania. Czy ktos moglby mi pomoc w przekonaniu jej,za nie moze byc tak strasznie? Ktos mial przeprowadzane te badania i moglby podzielic sie wrazeniami? Bede wdzieczna za odzew Maja Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dana Opublikowano 3 Czerwca 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2006 koronografia wcale nie jest straszna a i badanie przezprzelykowe tez mialam oba i dzieki bogu wszystko przeszlam to przezprzelykowe troszke nie przyjemne podobne do gastroskopi glowa do gory nie jest tak jak opisalas t Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Maja Opublikowano 3 Czerwca 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2006 Dzieki za odpowiedz - Dana! Czekam na dalsze wiesci od osob doswiadczonych,potem poczytam tej panikarze mojej siostrze! Z gory dziekuje Maja Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Do-Ko Opublikowano 11 Czerwca 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2006 Koronarografie mialam w sumie cztery razy. Przeprowadzaja ja doswiadczeni lekarze i istnieje minimalne niebezpieczenstwo wywolania zawalu /zwykle zreszta u starszych i ciezko chorych ludzi/. Gdyby sie nawet wydarzyl to i tak zostaje natychmiast opanowany i nie pozostawia trwalego sladu na miesniu sercowym. Przed pierwsza koronarografia balam sie bardzo a potem zla bylam na siebie, bo zdecydowanie wiecej zdrowia kosztowal mnie strach niz samo badanie. Potem, przy kolejnych, nie koronarografii sie balam tylko jej wyniku. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Elzbieta Opublikowano 7 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Kwietnia 2008 Jestem 3 tygodnie po badaniu alboratoryjnej koronografi i nadal boli mnie noga, czy to objaw normalny? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość igor Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2008 moja kolezanka 37 lat miała koronografie -jutro pogrzeb zastanówcie się zanim pójdziecie . tylko tyle chciałem napisać Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Hela 754 Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Miałam dwukrotnie koronarografię przed operacja by-passów i wszystko było w porządku. Przy drugiej koronarografii zaczęło mi spadać ciśnienie, ale pomoc była na miejscu i nic się nie stało. Uważam, że jeżeli jest ona przeprowadzana przez doświadczonych specjalistów w warunkach klinicznych więc nie ma się czego obawiać. Koronarografie i operację miałam w Aninie.. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość minia Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2008 ja tez mialam koronarografie itez znoslam dobrze Igor co pisze o przypadku kolezanki moze byla uczulona na kontrast i z tad ten skutek Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Hela 754 Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Ja byłam uczulona na kontrast przy innych badaniach, więc się bałam koronarografii, ale o tym uczuleniu informowałam lekarza przed badaniem, zastosowano inny kontrast i było w porządku. Może faktycznie była uczulona na kontrast albo wystąpiły inne komplikacje lub nie stosowała sie do zaleceń lekarza, kiedy trzeba było leżeć z nieruchomo. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Elzbieta20080410 Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Koronografia jest jak każde badanie przy którym istnieje jakieś ryzyko . Jeśli mogę doradzić, to proszę się zastanowić zanim podejmiecie decyzje robienia tego badanie ambulatoryjnie.Ja właśnie zrobiłam koronografie ambulatoryjnie i po czterech godzinach po badaniu wróciłam o własnych nogach do domu .Po mimo ze leżałam w domu mówiąc te 24 godziny, to od badania minęło już trzy tygodnie a ja odczuwam ból w nodze. Pierwszy raz koronografie robiłam w szpitalu , gdzie pozostałam tam przez dwa dni i tych problemów nie miałam. pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
teresa Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Historia mojej choroby jest bogata a i doswiadczenia w tym badaniu tez bylo ich kilka a mam 46l jesli to renomowany szpital i lekarz to nie ma obaw. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tomek Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Pytanie do tych, ktorzy badanie juz mieli. Czy przed badaniem uswiadomiono Was o ryzykach badania? Czy musieliscie podpisywac jakies dokumenty dot. mozliwych komplikacji i jesli tak, to jakie one mialy tresc? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość minia Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2008 jasne ze informuja i podpisuje sie zgode na zabieg Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tomek Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Informuja, dobrze. Jakie sa ryzyka koronografii? Czy w tych dokumentach trzeba sie np. zgadzac na transfuzje krwi, jesli zajdzie taka potrzeba? Widzialem takie dokumenty z Niemiec i z Anglii i tam bylo sie trzeba zgodzic. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość minia Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2008 nic o tym nie czytalam a jezeli potrzeba by bylo to jaki problem, to tylko ratuje zycie,pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
mariolka3538 Opublikowano 21 Maja 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2008 Mam zaleconą koronarografie bardzo się boję bo słyszałam ze to badanie przed bajpasami się robi Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość minia Opublikowano 22 Maja 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Maja 2008 mariolka 3538 nie tylko ja mialam zlecona o ustalenie choroby wiencowej, koronarografia jest po to zlecona, aby ustalic droznosc naczyn wiencowych .pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość aza Opublikowano 25 Maja 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2008 Jest to przecież badanie inwazyjne więc ryzyko (choć niewielkie) istnieje. Każdy sam musi podejmować decyzję w tego typu sprawach ale wiedzieć należy jak najwięcej - proponuję zapytać lekarza dlaczego zlecił akurat takie badanie? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość wic Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2008 Mój ojciec poszedł na koronografię, wyszedł z domu o 8 pojechał do szpitala i o 12 już nie żył. Rozległy zawał serca, miał 57 lat. :((( Cytuj Odnośnik do komentarza
Ewa27 Opublikowano 12 Czerwca 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2008 Mam wrodzoną wadę serca i tzw. koronarografię, czyli cewnikowanie serca przebyłam wiele razy, zawsze w szpitalu. To badanie robi się w znieczuleniu miejscowym. Jest może nieco nieprzyjemne, ale nie miałam w czasie jego trwania żadnych problemów. Owszem, trzeba przed nim podpisac zgode, bo jest to badania inwazyjne.Męczące jest leżenie kilka, czasem kilkanaście godzin po tym zabiegu, żeby nie było krwotoku z tętnicy udowej, przez którą wkłada się cewnik. Koronarografię robi się przed każdą operacją serca. ja przeszłam już trzyu, wieć proszę Państwa o więcej odwagi. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Pająk Opublikowano 23 Czerwca 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2008 Ja w tym tygodniu będę miał to badanie. W dobrym szpitalu. Prawdopodobnie w tym, gdzie koronografię miał mój wujek. On nie przeżył. Ale czy koniecznie to samo ma spotkac i mnie??? Przecież ludzie umierają i bez koronografii. Może częsciej z powodu jej braku, niż wykonania. Tak więc ani szpital, ani doświadczenia innych o niczym nie świadczą! Dla tych, co to czytają - GŁOWY DO GÓRY! Będzie jak ma byc! :) Ważniejsze, czy nas ktoś kocha, czy my potrafimy kochac - a reszta to tylko deser :) Tak, tak, do Ciebie to mówię :p Wiem że i tutaj zajrzysz! Bo jesteś wspaniała! I chcę, żebyś wiedziała, że jestem szczęsliwy! Pa! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Hela 754 Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2008 Witaj! Może już jesteś po badaniu albo nadal czekasz, ale na tyle optymizmu i miłości nic nie może skończyć się żle. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość marek Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2008 Mam 54 lata rok temu po przebytym zawale serca w dziesiec dni malem to badanie co wykazalo zamkniecie tetnicy okalajacej serce i wszczepiono Mi stend Apolo po trzymiesiecznym odpoczynku natychmiast podialem prace jako kierowca w trnsporcie ciezkim polecam szpital w Bytomiu od lat nie czulem sie tak doskonale Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość oryon Opublikowano 14 Sierpnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2008 Mam pytanie. Moj ojciec bedzie mial niebawem koronografie. Badanie jest w poniedzialek. w sobote jest w rodzinie wesele-pytanie: jaki wplyw na koronografie ma wypity 2 dni wczesniej alkohol? Czy jest to wogole dopuszczalne? Bardzo prosze o dopowiedź! Pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza
Ewa48 Opublikowano 30 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2008 Witam milutko!!! Kochani miałam koronografie 21.10 tak samo sie panicznie bałam,okazalo nic strasznego.....czuje sie super, nawet juz byłam dwa razy na grzybach,co do nogi wcale nie boli.Jedynie w ten sam dzien po zabiegu na drugi dzien chodziłam normalnie........wiecej jest paniki i strachu jak to wszystko warte.pozdrawiam ........ Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.