Gość Zas Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Nie mam juz pomysłów na to, do kogo mógłbym udać się po poradę i gdzie w internecie szukać informacji, zajrzałem wiec i tutaj. Na czym polrga mój problem? W ciagu ostatniego roku znacząco przerzedzily mi się włosy. Kiedys były naprawdę bardzo geste, a przede wszsytkim grube i mocne - teraz sa cieniutkie i słabe. W dodatku z jednej strony glowy zrobiło mi sie duze zakole... A wszystko zaczęło sie rok temu, kiedy nagle zauwazylem, ze wlosy jakby wypadaja i nie sa tak gęste jak dotychczas, nie układa sie grzywka... Oczywiście na początku to zignorowałem, pomyslałem ze to zmęczenie i stres i samo przejdzie. Niestety, wlosy slabły nadal, a dodatkowo pojawil sie ogromny świąd. Pierwszy dermatolog stwierdzil stan zapalny na tle lojotokowym Szampon Clarsebic nie pomógł, potem świad strasznie sie nasilił, nawet w brwiach. Kolejni lekarze dalej trwali przy łZS, dostałem Elocom pls jakis *szampon co moge go zmieniać* itp... Potem był Dermovate i Antybiotyk, eksperymenty z szamponem łagodnym i obecnie Clobex. Co prawda świad jest już niewielki - nie widzę jednak zwiazku jego ograniczenia z terapią. Nadal jednak jest o wiele częstszy niż daaaaawno przy silnym lojotoku ( mialem taki dlugo, ale obecnie objawy od kilku juz lat bardzo oslably i nigdy nie tracilem wlosów ) gdy swędzialy miejsca ze strpami. Włosy byc moze nie sypią się az tak, ale przez rok zadne tez nie odrosly :), są cieniutkie, słabe, często widzę dziwnie poskręcane, zwłaszcza krótkie, 0,5 cm wypadajace przy drapaniu. Generalnie najczęściej obecnie obserwuję wypadanie gdy drapię swędzące miejsca - z pozosałych wlosa wyrwac nei sposób... Cały czas utrzymuje się rumień - nie weim, czy to normalne. Jestem prawie pewien, ze nigdy az takiego ne bylo. Myślałem anwet, zę moze dlatego wlosy są tak slabe i nie chcą odrosnąć... W wakacje bylem bardzo oslabiony, ale nie wiem, czy czesciowo nie był przyczyną stres spowodowany brakiem diagnozy... No właśnie - leczenie nie daje rezultatu, wlosy przez rok z festych staly sie cienkie i rzadkie, choc każdy powie, ze ilościowo wypadanie jest w normie... Czy naprawdę jedyna metoda to leczenie objawowe na ślepo? Jakie ewentualne badania moglbym wykonać i co podejrzewać? Morfologia - wzorowa, Transaminazy też, podobnie poziom żelaza. TSH ~0,8 ( musze znaleźć dokładne wyniki, jeśli to potrzebne ) - i było w sumei takie i kilka alt temu. Demodex podobno niestwierdzony. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Zas Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 No i pewnie nie ma to znaczenia, ale od ok. 9 lat przyjmuję też grofibrat na obnizenie poziomu trójglicerydów, jednak w niewielkiej dawce 100 mg/dzień Ostatnio tylko Miałem za niski HDL i cholesterol calkowity - jednka o kilka jednostek ponizej dolnych granic odpowiednich norm. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 A były pobierane jakieś zeskrobiny ze skóry głowy ?Jeśli jesteś już na *wykończeniu *to dowiedz się gdzie w okolicy twojego miejsca zamieszkania robią badania włosa .Może załapałeś jakiegoś .....grzyba albo inne świństwo .Skoro włosy tak osłabiły się to nie masz chyba wyjścia jak zrobić te badania tym bardziej że wszystkie inne wyszły dobrze .A jeszcze poziomy hormonów płciowych ....? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 444 Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Ania tu dobrze pisze,myślę,że powinienes też zrobic badania poziomu różnych pierwiastków.Znajdż w internecie- badają tam włosy,które sie wysyła i przysyłają do domu ekspertyzę z zaleceniami co należy jeść,czego brak w organiżmie itd.Napiszę ci z mojej książki zielarskiej przepisSą tozioła ,należy je zmieszać i na każdy raz brać 7 łyżek tej mieszanki,zalać 1,5 litra wody,gotować 5 minut[wrzenie],odstawić na pól godziny pod przykryciem,przecedzić i tym odwarem myć głowę co drugi dzień wieczorem.I jeszcze są zioła do picia.SKŁAD: liść bobrka,liść szałwii,liść pokrzywy,ziele jemioły,liść ruty,ziele dziurawca,ziele fiołka trójbarwnego,korzeń kozłka,korzeń łopianukorzeń arcydzięgla,kora wierzby,.Wszystkie zioła po 50 g.Wymieszać.Pić 3x dziennie po szklance przed jedzeniem.Ta choroba może być skutkiem braku jakichś hormonów,jakaś awitaminoza czy zaburzenie ustrojowe.Zioła stosować długotrwale.Ta choroba ,jak pisze Ania,może być więc wynikiem czegos ,co się dzieje wewnątrz organizmu,ale tez ,być może,jakieś grzyby czy coś na powierzchni skóry.Gdyby było jaiieś laboratorium,które zbadałoby ci zeskrobiny ze skóry pod mikroskopem i zobaczyło co to, to buyłoby dobrze. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 444 Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Zapomniałam napisać ilości ziół do mycia głowy .A więc:pokrzywa,skrzyp i rumianek po 100g,,a wierzba i łopian po 200g. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Zas Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Problem w tym ze lekarze zmian grzybiczych nie widza, ergochyba nei byloby czego zeskrobywac o ile dobrze rozumiem metode badania. A cod o bradań -no tak, zwiększony procdent wlosów katagenowych... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Nie chodzi tu o takie zeskrobiny jak np. z paznokcia tylko może po kilkudniowym nie myciu głowy delikatne pobranie czegoś w rodzaju wymazu ze skóry głowy .A próbowałeś jakiś tabletek na poprawę stanu owłosienia ?Dosypuj do wszystkiego siemię lniane i jedz ile wlezie ,pij ,wdychaj ,rób z niego skręty :)cokolwiek byle byś je jadł .Można np.dosypać do surówki ,do musli z mlekiem ,do jogurtu i.t.p . Ja bym tu stawiała na sprawy hormonalne . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 A w pracy nie masz kontaktu z jakimiś czynnikami chemicznymi ,szkodliwymi i.t.p? Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.