Gosia27 Opublikowano 8 Maja 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2011 Clauduś a ty pochwal sie jeszcze co kupiłaś fajnego, a chudością sie nie przejmuj, ja teraz czasami ciesze sie nią! :) Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 9 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2011 Hej. Pogoda wiosenna od nowa, moze juz nie bedzie sniegu i mrozu?:) u mnie niezle, miewam zawroty, ale mam troche stresow i nie wariuje. Czasem czuje napiecie, czasem sie boje (w zeszly tydzien mnie zawialo, bolaly mnie miesnie, nie znosze byc chora). Roznie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Clauida Opublikowano 9 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2011 Hej dziewuszki, u mnie raz lepiej raz gorzej, ale nie spodziewam sie cudó, bo w nadchodzacym czasi czekaja mnie porzadne zmiany, przeprowadzka, nowa praca, nowi ludzie, wiec moze byc różnie...ale musze walczyc i nie poddawac sie, tak sobie tłumacze i powtarzam. Gosiu kupilam bluzeczki 3,sukienke i buciki...Zaszalalam ale to poprawia humor i samopoczucie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Martaczarnulka Opublikowano 11 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Gosiu z tą chorobą walczę od 8śmiu lat...raz jest dobrze,a raz masakra nie wiem momentami co się dzieje ...ale tłumaczę sobie,że to choroba...Co do wieku to mam 28 lat,nie mam męża ani dzieci ...w przyszłości chcę mieć dziecko...Pozdrawiam wszystkich w ten słoneczny dzionek... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Claudia Opublikowano 11 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Cześć Dziewczyny, co u Was?Maruś miło ze do nas dołączyłaś, jakie masz objawy newricy? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 11 Maja 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Hej dziewuszki !!! Martuś to jestesmy jeden wiek :) ty, ja i Clauduś bodajże, fajnie że bedziemy sie tu wspierać wszystkie :) ja też staram sie o dziecko, walczę!! masz długi staz nerwicowy, nie wiem czy to lepiej czy gorzej, ja dziasiaj gorszy dzien miałam, krecenie w głowie z zawrotami, bol głowy, panika że cos mi sie stanie i że boli brzuch ( bo to czeste po zjedzeniu czegokolwiek) i tak sie nakrecam jak szaleniec.. :( a ty jakie miewasz objawy i ile one trwają? Byłam w klinice moje drogie panie i nie wiem co bedzie.. ale wierze ze kiedyś mi sie uda.. modlę sie o to.. A jak Wam mija dzień? Ehzalatcjo co u Ciebie? Justa , kobietko w wolnym czasie napiszzzz co u Ciebie. Najlepiej idzie chyba Hexe! Clauduś a czemu zmieniasz miejsce pracy i zamieszkania? jesli mozesz napisac to czekam. Miłego wieczorku życzę. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Claudia Opublikowano 11 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Gosiu, zmieniam miejsce zamieszkania, bo moj maz dostal prace w innej miejscowosc i dlatego musze sie przeprowadzic.Fajnie ze jestesmy w tym samy wieku , ja tez chce miec dzieciatko, ale jednoczesnie sie boje , kurcze sama ze soba walcze... ale ostatnio moja kolezanka powiedziala mi ze dziecko daje wiecej sily, kobieta staje sie silniejsza, wiec Gosiu Tobie i sobie tego zycze. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 11 Maja 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 :) tak Clauduś, damy radę! ja nadal kiepsko sie czuję, panikuję że coś mi się stanie (zawsze taka sama myśl w głowie) jak ja przerwać? ma może ktoraś z Was jakiś patent na to ? ach te mysli..:( położe się już, kolorowych snów! Clauduś dziękuję że zaspokajasz moja ciekawość, mam nadzieje że nie masz mi tego za złe. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 12 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2011 Hej. Wiosna na calego. Nie uwazam, ze idzie mi najlepiej - czasem odzywaja sie zawroty, ale duzo slabiej, zreszta nauczylam sie je lekcewazyc tak samo jak serce, co uwazam za sukces. Miewam za to leki, nagle, krotkie, ale bywaja, zwiazane ze zdrowiem (a to katar w kwietniu, a to zawianie, pokaslywanie, a ja juz schizuje). Konsultowalam sie z psychiatra, rozwazamy podniesienie dawki antydepresanta, ale zastanawiam sie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Martaczarnulka Opublikowano 12 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2011 Hejka Gosiu tez sie cieszę,że jesteśmy w jednym wieku ,być moze lepiej sie zrozumiemy.Ja chciaam Cie spytac o to samo jakie masz lęki,co je nasila,jak je przezywasz?mam pytanko... czy ta nasza nerwica moze sie przemienic w schizofrenie? wiesz coś? Claudus!!! ja mam bardzo często silny niepokoj w sobie.przy tym idzie dół,brak wiary a ty? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość gochaq1563 Opublikowano 12 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2011 Witam serdecznie :-D . Jestem tutaj nowa i postanowiłam napisać o swojej chorobie tzn. o nerwicy lękowej.Pierwsze jej objawy miałam w wieku 18 nasilały się aż tak bardzo ,że nie potrafiłam wyjść z domu. Nie byłam u lekarza, bo to głupie,ale mi wstyd. Wstyd mi się przyznać. Czasami nie potrafię normalnie funkcjonować (brak koncentracji, i uczucie że zaraz zemdleję pocą mi sie ręce, nogi mam zawroty głowy, ciężko mi się oddycha:( W nocy nie umiem normalnie zasnąć bo gdy już mi się przyśnie nagle zrywam się z lękiem serce mi wali jakby miało wyskoczyć najczęściej wtedy zaparzam sobie melisy i dopiero po tym udaje mi sie normalnie zasnąć. Mam 2,5 rocznego synka i jak mąż jest w pracy to czasem boję się z nim zostawać sama w domu że coś mi się stanie:( proszę o jakieś rady.... wsparcie pomoc... Cytuj Odnośnik do komentarza
Martaczarnulka Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2011 Gosiu1563!!! napisz ile masz lat?Tyle Tobie mogę powiedziec,że to jest właśnie nasza nerwica...Mnie też męczy niesamowicie,w nocy spac nie moge...Napisz czy bierzesz jakieś leki?przeszłaś może terapię??pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2011 Hej, pozdrawiam nowe forumowiczki. martaczarnulka - nie, nerwica nie moze *zamienic* sie w schizofrenie :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 14 Maja 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2011 Hej dziewuszki ! Hexe dzięki za usppokojenie, po takim pytaniu Marty uffff Martuś u mnie jest panika, lek przed tym że mi się cos stanie, dolegliowsci bólowe całego ciała lub cześci.., serce wali że nie pozwala spać , i własnie juz 3 dzien jest kiepsko i mam znowu dość i ryczeć sie chce..! Gocha mam tak samo więc nie jesteś z tym sama, idź do lekarza to żaden wstyd! mnostwo ludzi choruje , ale sie wstydza powiedzieć że coś biora! Gocha mi pomaga hydroxyzyna wiec lekarz rodzinny nawet zapisze, poproś! a napisz jak udało ci sie zajsc w ciążę, znosić ją, jak to sie działo podczas nerwicy? z góry dzieki! dziaiaj nie pociesze bo sama tego potrzebuję! ale piszcie może najdziemy złoty środek na to g... Clauduś, Justa, Egzalatacja co u was???? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Claudia Opublikowano 14 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2011 Hej dziewuszki, u mnie tez różnie bywa,teraz w miare ok. Moje objawy to:lek np przed wyjadem gdzies, zmiana miejsca, niespokojne cialo,wysoki puls,nawet do 160 czasami, czasami nie potrafie miejsca sobie znalezc, strach przed zachorowniem na jakas chorobe,ale przede wszystkim blokady jedzeniowe, jak np gdzies jestem u kogos to jest mi nie dobrze i nie dam rady nic zjesc, wtedy odruchy wymiotne, czasmi wymioty. Gosiu jestes twarda laska, w przyszkosci bedziesz mama i musisz dac rade, musimy dac rade,zycie jest piekne i urodzilysmy sie po to zeby z niego korzystac.Trzeba cieszyc sie kazdym drobizagiem, nie myslec jak bedzie jutro, jutro pokaze....I myslec ze to tylko nerwica, z nia da sie zyc, to taka nasza kolezanka, moze kiedys ja zdradzimy, a ona na nas sie obrazi i zostawi na zwsze. Czego sobie i Wam z calego serca zycze.Milego popoludnia dziewczynki kochane. Cytuj Odnośnik do komentarza
Martaczarnulka Opublikowano 14 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2011 Hejka kobietki!!! jak mija wieczór???ja leżakuje po pysznej kolacji z grilla... u mnie idzie burza,takze pogoda się popsuje :-(niieeeeee fajnie... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Claudia Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2011 Hej dziewczynki, jak tam u Was,ja wczoraj bylam taka radosna a dzis juz jest zle, jakis niepokoj, mdlosci, strach, niespokojne cialo...aj to zycie... Cytuj Odnośnik do komentarza
Martaczarnulka Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2011 Witam!!! Ktoś miał bądż ma problem z natrętnymi myślami? Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2011 U mnie gorzej jakoś, w czwartek cały dzień świat wirował, w piątek miałam drżenia, córka miała objawy zatrucia lub jelitówki, potem na chwilę przeszło a dzisiaj jest gorzej, dziecko właściwie mi zemdlało, pozieleniałam, serce mi klapie, ale trzymam się bo muszę być na tzw *chodzie*, ale potem pewnie odreaguję, a weekend majowy był taki pozytywny dla mnie.... teraz klapa, no nic to trzeba przetrzymać, jak bedzie źle wezmę niesmiertelny syropek... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Claudia Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2011 Kurczę dziewczyny co sie z nami dzieje????Kiedy bedzie lepiej , kiedy napiszemy ze nie pamietamy juz jakie mialysmy objawy!!!!!!!!!!!!!! Egzeltacjo, jaki syropek bierzesz, hydro??? Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2011 Tak, hydro... staram się nie brać, ale jak mam przysłowiowy nóż na gardle to nie ma rady, w środę dostałam bardzo wyskoiego cisnienia na tle nerwowym - sytuacja stresująca dla mnie, i wtedy też wzięłam, po hydro i godzince snu wszystko się uspokoiło, na razie stres w związku z chorowaniem małej *wszedł* mi w żołądek, boli mnie tak skurczowo i nie mam apetytu od rana, nie mogę nic zjeść Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2011 ,,..najlepsze jest relanium w zastrzyku na wysokie cisnienie na tle nerwowym.... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Claudia Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2011 Dzięki, Tam myslalam ze hygro, kurcze szkoda ze nie ma zlotego srodka na nasze nerwy Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2011 ATARAX probowałas brac? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Claudia Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2011 Nie brałam tego leku, jest dobry i skuteczny? Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.