ewunia11053 Opublikowano 4 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2010 Witam. Proszę o kontakt ludzi którzy mają dzieci z tą wadą. Chciała bym się dowiedzieć więcej. Zostałam tydzień temu ciocią a kruszynka ma zespół ebstejna. Cytuj Odnośnik do komentarza
Nicore Opublikowano 4 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2010 Bardzo dużo o zespole ebstejena możesz poczytac w internecie. Musisz zapoznac sie z jej szczegółami oraz przebiegiem. Jakie informacje w szczególności Cie interesują? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05111971 Opublikowano 4 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2010 wygoogluj sobie kobieto! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ewa 29 z Zespołem Fa Opublikowano 4 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2010 Zapraszam na stronę Fundacji serce Dziecka:www.sercedziecka.org.pl Tam sa opisy różnych wad serca, tej także. Na forum zas można porozmawiać z rodzicami, których dzieci mają tę wadę. Cytuj Odnośnik do komentarza
ewunia11053 Opublikowano 5 Maja 2010 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2010 Jakę są szanse u noworodka,jak wygląda leczenie i jak wygląda dalsze życie z tą chorobą. Dziękuje za stronę. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość MilenaDC Opublikowano 12 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2011 Mam zespol E. od urodzenia. Niestety zyjac w Polsce lekarze nic mi nie wyjasniali, nie dawali szans na jakiekolwiek zmiany i leczenie. Wyszlam za maz i mieszkam we Francji, gdzie mlody lekarz wzial kartke i dlugopis i wszystko mi rozrysowal. Generalnie nie ma sie czego bac, zalezy to oczywiscie od stopnia choroby. W Polsce lekarze w ogole nic nie mowili, a we Francji lekarz zapisal mi zelazo by miec wiecej tlenu we krwi. Chcialabym uspokoic Ciebie i rodzine malenstwa, ze z ta choroba mozna naprawde normalnie cieszyc sie zyciem. Nie bralam tylko udzialu w lekcjach wf i szyko sie mecze. Np. przebiegniecie 100 metrow to dla mnie katorga. Jednak dbam o kondycje i nie narzekam na chorobe, bo po co. Trzeba patrzec pozytywnie. Tutaj we Francji lekarze zajeli sie mna na powarznie. Nie jak w POolskiej poradni kardio gdzie bylo oprocz mnie ok. 50 dzieci... Mysle, ze najlepiej byloby sie starac o leczenie zagraniczne, postarac sie o dotacje z UE. O ile cos takiego istnieje, ale wierze :) Zycze powodzenia. Mam te chorobe, wiem jakie wrzeczenia sie z nia wiaza. Pozdrawial bardzo serdecznie Milena Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ewa30zToF Opublikowano 12 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2011 *Leczenie zespołu Ebsteina: Większość pacjentów z lekko lub umiarkowanie nasiloną postacią zespołu Ebsteina nie wymaga leczenia operacyjnego. W cięższych postaciach wykonuje się plastykę zastawki trójdzielnej lub jej wymianę na zastawkę sztuczną z jednoczesną plastyką ściany prawej komory. Inną metodą operacyjnego leczenia zespołu Ebsteina jest wszczepienie homogennej zastawki tętnicy płucnej w odwróconej pozycji w miejsce zastawki trójdzielnej. W ekstremalnych postaciach wady, ze znacznie zmniejszoną efektywną częścią prawej komory, prowadzi się leczenie sposobem Fontana (postępowanie jak w przypadku serca jednokomorowego).* Ewuniu, zajrzałas na forum Fundacji Serce Dziecka? Tam są rodizce dzieci z ta wada, a na stronie głównej więcej informacji o wadzie. Mileno, nie zgadzam się z Tobą co do podejścia polskich lekarzy do nas, osób z wrodoznymi wadami serca. Pierwszą operacje miałam w USA, dwie kolejne w Polsce, w Instytucie Kardiologii w Warszawie-Aninie, ośrodku o europejskiej renomie, do ktorego przyjeżdząją pacjenci z zagranicy. I w Warszawie zrobili mi korekcję wady. Mamy świetnych spoecjalistów, wszystkie wady operowane są w Polsce i to za darmo, nie ma sensu niegdzie wyjeżdżać. A że są kolejki, to kweistia tego, ze w Polsce nie zabija się dzieci z podejzreniem wady serca przed ich urodzeniem się. Njlepsze ośrodki dla dzieci to Łódź, Kraków, Zabrze, Warszawa (Centrum Zdrowia Dziecka).. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ulka098 Opublikowano 16 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2011 Witam mój 10-letni obecnie synek też ma zespól ebsteina. Zmagamy się z tą chorobą od urodzenia. Przeżyliśmy i złe i dobre chwile. Tych dobrych jest więcej.Bierze b-blokery, gdż ma zaburzenia rytmu WPW.Nauczliśmy się żyć z tą chorobą. Boję się jednak co będzie dalej, gdy zacznie dojrzewać. Proszę o wskazówki na temat postępowania w tym okresie. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ilona123 Opublikowano 27 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2011 Moja córka ma 3,5 roku od urodzenia zespół ebstaiba narazie przyjmuje tylko magnez nic wiecej, jest pod opieką CZD w-wa. Równiez bardzo martwię się co bedzie dalej. Napiszcie coś wiecej co robicie , prof IZW, itp Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ewa30zToF Opublikowano 27 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2011 Ja mam inną wade, ale musze sroosowac profilaktykę IZW. Polega ona na przyjęciu dawki antybiotyku przed okreslonymi zabiegami (stomatologicznymi, chirurgicznymi) i po nich, żeby zapobiec powikłaniom. Zapraszam na forum Fundacji Serce Dziecka, gdzie jest wielu rodziców dzieci z różnymi wadami serca, a także nie brakuje dorosłych, takich, jak ja:-) www.forum.sercedziecka.org.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość monka Opublikowano 8 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Września 2011 *żyć normalnie* - tak powiedziała moja pani kardiolog , ale nie pracować fizycznie i nie przemęczać się:) mam ta wade, przeszlam dwie operacje w wieku przedszkolnym, przeprowadzone były w Poznaniu .jestem pod opieka lekarza, gdy pojawia sie arytmia mam robiony zabieg, ablacja, kardiowersja, przyjmuje leki. w najblizszym czasie chcę zajść w ciąże :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mr11 Opublikowano 15 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2012 Witam Mam pytanie do ludzi, którzy mają styczność z tą wadą serca. Jestem w 34 tyg. ciąży i właśnie się dowiedziałam, że moja malutka córeczka ma zespół ebsteina i jestem załamana bo naczytałam się w internecie trochę na temat tej wady i nie mogę sobie z tym poradzić. Proszę napiszcie coś o tym jak wygląda życie dzieci bądź osób dorosłych z tą wadą? Wyczytałam nawet że takie osoby nie dożywają długich lat życia nie mówiąc już o tym, że wiem że moja mała może nie przeżyć po porodzie :-(. Proszę o jakieś informację bo lekarze nie chcą mi nic konkretnego powiedzieć. dziękuję. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ewa30zToF Opublikowano 15 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2012 MR, posty powyżej Twojej wypowiedzi udowadniają, że można żyć z tą wadą. Masz trochę czasu do porodu, musisz znaleźć ośrodek, w którym twoje dziecko od razu po przyjściu na ten świat otrzyma niezbędną pomoc. Sama mam złożoną wadę serca, lekarze tez twierdzili, że nie pożyję długo, ale przeszłam 3 operacje, żyje normalnie, pracuję. Skończyłam 31 lat, a znam osoby z moją wadą, która mają dwa razy tyle. Najważniejsze, to się nie załamywać, ale szukać odpowiednich lekarzy i zdobywać wiedzę o wadzie, metodach leczenia itp. Zapraszam na forum Fundacji Serce Dziecka. Są tam osoby z zespołem Ebsteina. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mr11 Opublikowano 16 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2012 Dziękuję Ci bardzo za tak szybką odpowiedź i już wiem że będę rodzić w Katowicach i tam też moja malutka ma być przyjęta od razu na oddział. Mam do Ciebie jeszcze pytanie, gdzie ty się leczyłaś? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ewa30zToF Opublikowano 16 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2012 MR: ja mam zespół Fallota (tetralogia Fallota z atrezją płucną). Przez pierwsze 15 lat byłam pacjentką Akademii Medycznej w Gdańsku, ale operacje przeszłam w USA i Warszawie- Aninie, gdzie się leczę do tej pory. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość MR11 Opublikowano 16 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2012 Dziękuję za wszystkie informacje, ale dzisiaj byłam u swojego ginekologa i jeszcze bardziej mnie dobił że w takich wadach rokowania są słabe ale oczywiście wszystko okaże się po porodzie. Poza tym zmniejsza mi się ilość wód płodowych i mała jest maleńka bo 2300 a to już 35 tydzień się zaczął. Trochę się znowu załamałam nie wiem już co to będzie :-( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ana Opublikowano 7 Sierpnia 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2018 W dniu 16.04.2011 o 15:40, Gość ulka098 napisał: Witam mój 10-letni obecnie synek też ma zespól ebsteina. Zmagamy się z tą chorobą od urodzenia. Przeżyliśmy i złe i dobre chwile. Tych dobrych jest więcej.Bierze b-blokery, gdż ma zaburzenia rytmu WPW.Nauczliśmy się żyć z tą chorobą. Boję się jednak co będzie dalej, gdy zacznie dojrzewać. Proszę o wskazówki na temat postępowania w tym okresie. Pozdrawiam Mam 23 lata i wrodzona wadę serca zespół ebsteina niestety dzieciństwa nie wspominam miło bo niestety musiałam się mega ograniczać, towarzyszyły mi bardzo często arytmie bywała bardzo często w szpitalach właśnie z tego powodu w wieku 14 przeszłam operacje plastyke pierścienia i po operacji było dużo lepiej mogłam nawet ćwiczyć na wf i wgl. po operacji miałam 6 lat spokoju i normalnego życia niestety po tych 6 latach spotkalo mnie coś przykrego, a mianowicie czestoskurcz komorowy przez którego doszło do zatrzymania akcji serca cudem wyszłam z tego calo i o dziwo bez żadnych negatywnych konsekwencji, po tym zdarzeniu wszczepiono mi kardiowerter defibrylator i póki co jest okey, aczkolwiek w głowie mam różne rzeczy, życzę zdrowia dla syna i powodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.