Gość Tomasz Opublikowano 14 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2010 Witam od kilku tygodni cierpię na dziwną dolegliwość. Zaczęło się pod koniec grudnia opasującym bólem biegnącym od lewej strony klatki piersiowej do kręgosłupa (w okolicy dolnych żeber). Lekarze początkowo podejrzewali półpaśca ale gdy przez 2 tygodnie ból się nasilał a nie pojawiały się chrosty zmienili zdanie. Sam ból ciężko opisać, pojawia się zazwyczaj gdy leże (praktycznie tylko leżac na brzuchu daję rade przespać noc). Jest on tępy choć na początku towarzyszyły temu uczucia rozlewającego się zimna/ciepła oraz dziwne mrowienie. Nie pomagały na niego żadne maści ani leki przeciwbólowe. W pewnym momencie brałem domięsniowo ketanol 2x dziennie z mizernym efektem. Zauważyłem że w *epicentrum* jest wybrzuszenie ewidentnie niesymetryczne z prawą stroną ciała. Teraz trochę o prcesie diagnostycznym. Początkowo dostawałem leki przeciwzapalne (podobno dość mocne) mimo to jeden raz pojawiła się gorączka, zrobione w kolejnych dniach badania krwi wykazały podwyższone CRP i stan zapalny. Wyladowałem w szpitalu na 3 dni (rentgen płuc czysty, USG czyste). Podawano mi leki przeciwbolowe, przeciwzapalne, antybiotyki, przeciwwirusowe. Koniec końców stan zapalny zlikwidowano mnie zaś oczywiście wypuszczono. Lekarze podejrzewali że utrzymujący się ból pochodzi od kręgosłupa (mimo że nie miałem zadnego urazu). Rentgen kregosłupa piersiowego czysty. Neurolodzy twierdzą że kręgosłup jest w porządku i że to coś z opłucnej. Kilka dni po wyjściu ze szpitala lekarz internista znalazł na USG (poprzednio czystym) nieco płynu (bardzo małe ilości). Przepisał mi dalej leki przeciwzapalne, przeciwwirusowe, sterydy i antybiotyki. Wydaje mi sie ze ból zelżał wtedy kiedy to brałem, ale minął tydzien plyn zniknął a mnie bok dalej boli. Wydaje mi sie że dzisiaj znow bardziej niż wczoraj. Od paru dni kaszle jeszcze ale wydaje mi się że to ustępuje. Poza bólem zasadniczo wszystko jest w porządku. Żadnych zawrotów głowy, ból nie nasila sie przy oddychaniu przy coś, ucisk miejsca tego nie powoduje zwiekszenia natezenia bólu. Wszystkie reakcje w normie. Temperatury brak itp itd. Sugestie? Jakiego lekarza odwiedzić? Czy ktoś spotkał się z czymś podobnym? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Elzunia Opublikowano 15 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2010 Witam. U mojego Męża choroba miała taki sam początek .Miesiącami był leczony na różne choroby,a choroba właściwa postępowała.Neurolodzy prawdopodobnie mają rację,to moze być coś z opłucną a wybrzuszenie może wskazywać na zbierający się w płucach płyn.Dlatego powinieneś zrobić bardziej specjalistyczne badania bo USG i RTG często zmian nie wykażą.Potrzebny jest rezonans lub tomograf. Działaj szybko i nie daj się odesłać.Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tomasz Opublikowano 17 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2010 niestety łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić. W tym momencie ból w boku jest właściwie pomijalny, ale w miare jak odstawilem juz sterydy i leki przeciwzapalne to wrocił ból w kregosłupie, raczej w niższych odcinkach. W poniedzialek kolejna batalia, może uda sie jakieś skierowanie dalsze uzyskać... Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.