Gość moni Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2009 Czy ktoś używał te dwa leki jednocześnie?Jeśli ktokolwiek leczył się tymi lekami bardzo proszę o kilka zdań na ich temat. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość MaleHunk Opublikowano 4 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2009 Biorę Paro Merc i Sulpiryd od dwóch tygodni.Cierpię na osobowość chwiejną emocjonalnie (typ impulsywny) i miewam epizody depresyjne.Paro Marc (czyli Paroxytyna) ma za zadanie łagodzić objawy natury psychicznej-uśmierzać lęk i niepokój,które są częstym podłożem depresji i,lub nerwicy.Jeśli chodzi o Sulpiryd,to jest to lek sprawdzony głównie w leczeniu okresów depresji w schizofrenii lub psychozie,ale nie tylko w tych dwóch przypadkach się sprawdza.Ma bardzo dobry wpływ na psychozy maniakalno-depresyjne.Ale do rzeczy...Jak za pewne już wiesz,na początku przyjmowania Paroxytyny,możliwe są skutki uboczne natury fizycznej i psychicznej.Mogą występować bóle i zawroty głowy,nudności,biegunka, nadciśnienie tętniczne,tachykardia,bezsenność itd.-ale nie musi,każdy organizm inaczej reaguje na przyjmowanie leku.Jeśli chodzi o stan emocjonalny,to możliwe są napady lęku i paniki-w tym przypadku nie należy się tym za bardzo zamartwiać,ponieważ Sulpiryd redukuje wyżej wymienione objawy.Po kilku dniach odczujesz widoczną poprawę samopoczucia.Np.od kilku dni nie odczuwam obecności lęku i niepokoju.Jestem spokojny i odprężony.Nie czuję gniewu ani nie mam potrzeby się użalać nad sobą,a przy tym zachowuję trzeźwy rozum i potrafię logicznie myśleć.Na początku miewałem problem z zasypianiem,miałem napady głodu,ale wszystko się ustabilizowało,chodź wiem że mój organizm jeszcze nie przyzwyczaił się do Paroxytyny,to z dnia na dzień czuję się lepiej.Ostatnio zaobserwowałem przyrost adrenaliny.Co tu jeszcze napisać,aż chce się żyć ;)) Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.