anetakrol1986 Opublikowano 12 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2009 Witam,mam pytanie? Moja mama 43 lata wczoraj 11 listopada o godz 11 dostała udar,wiemy już że jest to udar niedokrwienny z częściowo sparaliżowaną lewą połową(próbuje poruszać nogą i ręką podnosi ,zgina palce).Gorzej z oczami prawie ich nie otwiera. Jak nie śpi jest przytomna mówi że boli ją głowa i że chce do domu. Lekarze mówią tylko że trzeba powtórzyć tomgrafię bo przy przyjęciu nic nie wykazała. Podają leki przeciwbólowe. Mówią że ma leżeć**plackiem** i odpoczywać. Ale co dalej? Mama tydz. temu zakończyła leczenie na zakrzepice w nodze przestała brać leki i zastrzyki na rozrzedzenie krwi? Czy to mogło być przyczyną udaru może jakiś skrzep się urwał i trafił do mózgu?Bo lekarze wznowili podawanie tych leków? Co teraz? Czy można już próbować pobudzać rękę i nogę(bo na łaskotanie reaguje) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość EWKA Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 anetko !gdzieś tu twój tata założył chyba podobny wątek - pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość EWKA Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 http://forum.kardiolo.pl/temat1748.htm- to wątek o udarze dowiesz się więcej Cytuj Odnośnik do komentarza
zdrowa1 Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 To jest jakaś ściema ,Mamusia ma 43 lata a żona 46 ,pozostały tekst ten sam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość EWKA Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 zdrowa ! moja córka jak jej zapytasz tez nie wie ile mam lat (dla niej zatrzymał sie czas przy 44 i tak zawsze mówi chociaż już sie postarzałam ) więc jestem w stanie zrozumieć tą rozbieżność -mąż wie pewnie dokładniej Cytuj Odnośnik do komentarza
zdrowa1 Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 Dziwna data 11.11 godz.11 .Jak jest w szpitalu to tylko lekarze jej pomogą a nie my tu na forum. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość EWKA Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 ja zawał miałam 9.09.09 r i co ty na to ? Cytuj Odnośnik do komentarza
zdrowa1 Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 Ale nie o godz.9 czy też. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość EWKA Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 niedokładnie ale ...nie uwierzysz............ prawie .... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 To nie jest ściema czeba być idiotą żeby z takich sytuacji żartować.Jak czyjaś kochana mama dostanie tak poważny udar mózgu to też możesz zapomnieć dat.Córka była przerażona jak to pisała ( zresztą takich żeczy się nie pisze na codzień). Jestem jej tatą i też potrzebuje jakiegoś słowa otuchy , bo sztrasznie brakuje mi żony.Jestem załamany nie pracuje bo nie daję rady (prowadzę działalność gospodarczą) dlatego też napisałem na forum,żeby dostać jakieś słowa otuchy i może jakąś poradę.Pozdrawiam tata Anetki. Chyba to wystarczy jakiejś dziwnej zdrowa1 Cytuj Odnośnik do komentarza
zdrowa1 Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 Przepraszam Pana oraz córkę Anetkę bo tu niestety właśnie dziwni ludzie dziwne rzeczy wypisują,ale w Pana tragedię teraz uwierzyłam.Na pocieszenie mogę Panu napisać ,że moja szwagierka też dostała udaru niedokrwiennego a tomografia komputerowa wykazała ,że duża część mózgu jest niedotleniona.,ale tak żle nie było i po rehabilitacji wróciła prawie do pełnej sprawności.Jak żona ma czucie w nodze to może dojść nawet do 95% sprawności ale to trochę potrwa nawet do roku i musi żona bardzo pilnie wykonywać ćwiczenia zalecane przez rehabilitanta.Jeszcze raz przepraszam i życzę żonie szybkiego powrotu do zdrowia a Panu cierpliwości-będzie dobrze. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 Dziękuję.Pozdrawiam Andrzej Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość anetakrol1986 Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 Również dziękuje wszystkim!! Ale naprawdę logując się na tej stronie nie przypuszczałam że ktoś będzie się **czepiał** o takie szczegóły, nie zwracając uwagi że post ten był pisany prze zemnie zaledwie dzień po tym szokującym dla nas wydarzeniu. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kiepska sprawa Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 W żarciu jest syf to trudno być zdrowym.To zasługa głównie UE i polskiego rządu.A oczywiście najważniejsza jest zdrowa dieta-bez tetrazyny,aspartamó i innnych syfów. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość EWKA Opublikowano 17 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2009 pozdrawiam rodzinę pana Andrzeja i Anetkę - będzie dobrze bo być musi - a WY też dacie rade bo musicie dla matki i żony -ewa :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość seba Opublikowano 25 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 witam. mam 35 lat.w lutym dostałem udaru niedokrwiennnego prawej półkuli mózgowej z niedowładem lewostronnym, na moje szczęście niedowład ustał właściwie już na następny dzień,mogłem już wstać z łóżka,umyć się itd.. po 2 miesiącach,wynależli 100% niedrożność tętnicy szyjnej wewnętrznej,idąc tropem,doktor naczyniowiec skierował mnie do poradni hematologicznej, i wkońcu tam wszystko wyszło na jaw. (zespół nadlepkości krwi) właściwie nic to nie zmieniło,te same leki do końca życia. i tyle.. trzeba walczyć dla dzieci i żony...trzeba żyć.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość stracatella Opublikowano 26 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2009 Najprawdopodobniej tak było - leczenie zakrzepicy zostało przerwane za wcześnie, lub było niewłasciewie prowadzone. Możliwe jest też pewnie że mino właściwego leczenia skrzep się nie rozpuścił. Udar to poważna sprawa, ale po udarze można żyć. Mamie będzie potrzebne dużo wsparcia nie tylko duchowego ale fizycznego. Wiele ludzi po udarach potrafi tak się wyrehabilitować ze powraca pełna sprawność. Mama powinna zostać przebadana rownież pod innym kątem (tętnice szyjne, echo serca,), oraz prowadzić ciągłą kontrolę i profilkatykę ŻchZ. Napewno wszystko się ułoży pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.