Gość Madziulkaaa Opublikowano 9 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Października 2009 Wczoraj dowiedziałam się, że mój kolega ma RAKA. Bardzo chciałabym mu pomóc lecz nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z tą chorobą. Doradźcie co powinnam o tym wiedzieć, żeby móc mu pomóc??? On z tym walczy, ale mówi o tym z takim zrezygnowaniem, że aż się płakać chce, a ma dopiero 21lat. Wiem, że nie może się poddać, i za wszelką cenę chcę mu pomóc! Najgorsze jest to, że jego mama też ma raka... Proszę pomóżcie mi! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość tygrysek25 Opublikowano 9 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Października 2009 ale raka czego? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kiepska sprawa Opublikowano 10 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Października 2009 Proponuję poczytać sobie to: http://www.faceci.com.pl/r_rak_metody_konwencjonalne.html http://www.paramed.waw.pl/index.php?menu=2&mid=24&conid=180 http://amygdalina.streemo.pl/Community/24838,Blog_Wpis,ANTYNOWOTWOROWA_I_ANTYMIAZDZYCOWA_DIETA_DR_BUDWIG.html Są jeszcze inne metody np. leczenie wg. gersona ale to jest skomplikowane.POza tym w książce pisali ze należy unikać związków cynku w nowotworach. Cytuj Odnośnik do komentarza
anetas Opublikowano 11 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Października 2009 Witaj Madziula.Mysle ze musisz byc przy nim,wspierac go i rozmawiac o chorobie zeby mial sie gomu wygadac.Nie boj sie tej choroby.Powiedz mu chcesz sie wyplakac to placz poto tu jestem ale po wszystkim pomoz mu walczyc.Puzniej wejde i podam ci kilka adresow choc mysle ze tez szukasz na necie informacji i napewno co nie co juz znalazlas. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Madziulkaaa Opublikowano 12 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Października 2009 Jest to rak żołądka i jelit... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kiepska sprawa Opublikowano 13 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Października 2009 To chyba jakimiś syfami się obżerał.Właśnie ten przypadek z askorbinianem potasu był związany z rakiem żoładka: http://www.noni.inter-tech.pl/article_info.php?articles_id=362 dlatego radziłbym kurację tym związkiem i olejem lnianym(albo siemieniem lnianym zamiast niego) rozpocząć.Nie są to środki zbyt drogie-siemię lniane około 10 zł za kg a askorbinian potasu około 80 zł za kg.Poza tym zwłaszcza w przypadku takich nowotworów powinna pomóc lewatywa z kawą stosowana w metodzie gersona.Dietę radziłbym też zastosować przynajmniej zbliżona.Z tym że sok z surowej wątroby raczej bym odradził bo Gerson żył w czasach gdy w mięsie nie było aż tak dużo środków ochrony roślin i raczej nie miał o tym świadomości co będzie kiedyś.No i ciekawe czy ten kolega sam do tego nie doprowadził?Czy sztachał się jakimiś truciznami w stylu dym tytoniowy albo z marihuany?A do produkcji tego związku można użyć lewoskrętny kwas askorbinowy-w sklepie chemicznym kosztuje około 100 zł za kilogram i węglan albo wodorowęglan potasu-cena około 20 zł za kilogram.Tutaj jest przykład: http://www.chemik.aip.pl/ .Należy poszukać jego w kwasach organicznych .Ale lepiej poszukać gdzie indziej gdzie można cały kilogram kupić to taniej wyjdzie.Na tej stronie też jest węglan i wodorowęglan potasu.Należy wymieszać to w odpowiednich proporcjach ale błąd jeżeli błąd nie jest w granicach 400% to nie powinno być problemu.Z grubsza 1 na 1.Po wymieszaniu dodać do wody to zacznie bulgotać.Można zażywać z pewnością około 2 gramy dziennie ale możliwe że nawe10 dziennie by nie zaszkodizło ale tego nie gwarantuję.ale i tak lepiej 10 gramów tego łykać niż to co aplikują w szpitalu -tamto jest znacznie bardziej szkodliwe-stosowano miedzy innymi w tym iperyt azotowy czyli cos podobnego do gazu bojowego. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Madziulkaaa Opublikowano 14 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Października 2009 Dziękuję! Nie znam tego kolegi, aż tak dobrze, żeby wiedzieć czy nie brał jakiegoś świństwa. W zasadzie poznaliśmy się nie dawno... Ale patrzenie jak ludzie odwracają się od takiego człowieka doprowadza do szału! To tak jakby od razu skazywali go na... Ehh szkoda mojego pisania po prostu świat jest okrutny! Biorę się za czytanie wszystkiego o czym tu przeczytałam. Jeszcze raz dziękuję - to dla mnie naprawdę cenne informacje! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kiepska sprawa Opublikowano 16 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 Jak sprawdziłaś jego dietę to napisz to może wyciagnę jakieś wnioski.I nie zażywać chlorku sodowego. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Oscar Opublikowano 12 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2011 Dobra - koleżanko filozofów mamy tu pełno. Niektórzy piszą z sensem - niektórzy - bezzsensu nie wiedzą co piszą - Gerson - Tak ALE NIE !!!! W przypadku raka jelit. Podczas lewatywy moze dojść do uszkodzenia lub nawet rozerwania jelita. Tak że ze wszystkim ostrożnie. Lekarzom się ufa - nie ufa się nieznajomym np. domrosłym lekarzom z dostępem do internetu - którzy czytaja wszytko pobierznie bez sprawdzania źródeł. Ty ze swojej strony możesz dać wsparcie to bardzo dużo. Życze ci wytrwałosci i siły - pamiętaj !!! Nawet wtedy kiedy wszyscy dokoła płaczą i tobie samej łzy cisną się do oczu - musisz się uśmiechać i wierzyć że będzie ok i zapewniać wszytkich dookoła że włąśnie tak będzie - tak naprawdę trzeba walczyć do końca bo nigdy nic nie jest pewne na 100%.- , aaaa jeśli nie będzie? Pomóż koledze przygotować się na dalszą drogę - bo chyba pójdziemy gdzieś dalej ;) Pozdrawiam - dużo siły. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość wertyk Opublikowano 3 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2011 A w jego rodzinie ktoś chorowal na nowotwory? może to skłonnośc genetyczna, bo bardzo młodo zachorował? może warto pomyśleć o bankowaniu DNA? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość xxxag Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Sa pewne choroby ktorych nie da sie uniknac. nie mozna zwalac winy na jedzenie. ja cierpie na chorobe przy ktorej grozi mi nowotwor. musze usunac jelito grube a ostatnio uslyszalam ze i zoladek jesli bedzie potrzeba i wskazanie na przyszlosc Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość aanee Opublikowano 25 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2013 2.Rola Transfer Factor w immunorehabilitacji u pacjentów onkologicznych. W wielu przypadkach leczenia raka obserwuje się powstanie wtórnych zaburzeń immunologicznych, które nie tylko opóźniają leczenie, ale przyczyniają się do skrócenia okresów remisji. W badaniu wzięło udział 25 pacjentów z rakiem żołądka 2 lub 3 stopnia. Badanie przeprowadzono w RAMs Cancer Research Center. W grupie kontrolnej znajdowało się także 25 pacjentów podobnych wiekiem i zaawansowaniem choroby. Wszyscy pacjenci w obydwu grupach poddali się leczeniu operacyjnemu i standardowej, pooperacyjnej terapii immunologicznej. Pacjenci w pierwszej grupie dodatkowo otrzymali Transfer Factor Plus. Warte uwagi jest zaznaczenie, że zdecydowana większość pacjentów w momencie rozpoczęcia badania miała objawy obniżenia parametrów immunologicznych, które pogłębiły się dodatkowo po operacji. W pierwszej grupie kontynuowano podawanie Transfer Factor Plus nawet po zakończeniu typowego antynowotworowego leczenia farmakologicznego. Zauważono zmniejszenie objawów toksyczności wywołanej lekami, znaczne polepszenie sąmopoczucia, wzrost apetytu, cofnięcie się objawów wyczerpania. Okres pooperacyjny u tych pacjentów przebiegał bez powikłań. Wśród parametrów immunologicznych zaobserwowano wzrost poziomu limfocytów CD3+, CD4+, CD8+, ilości komórek NK ze strony odporności komórkowej, a ze strony humoralnej pozytywne zmiany w kierunku normalizacji poziomu interleukiny IL-1b, czynnika TNF-a. Transfer Factor Plus był dobrze tolerowany przez pacjentów i w podsumowaniu badania sugeruje się jego podawanie jako element kompleksowej immunoterapii u pacjentów nowotworowych. http://4life.net.pl http://www.facebook.com/TransferFactorInfoPl Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.