gogo7774563 Opublikowano 31 Grudnia 2022 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Grudnia 2022 Witam, choruję od jakiegoś czasu na nerwicę lękową, już drugi dzień biorę antydepresant z grupy SSRI a dokładniej Sertagen (pół tabletki 25mg). Obserwuję nasilenie objawów nerwicy, bezsenność, momentami derealizację, nudności czasami zawroty głowy i ogólne osłabienie. Wiem że takie objawy mogą wystąpić w pierwszych dniach, ale szukam wsparcia i osób które już przez to przechodziły. Podzielcie się swoją historią związaną z SSRI. Czy rzeczywiście są skuteczne w leczeniu nerwicy? Cytuj Odnośnik do komentarza
Flash Opublikowano 1 Stycznia 2023 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2023 Okej ja Ci odpowiem . Każde objawy nerwicowe, lękowe to nieprzepracowane tematy w Twojej głowie. Z nerwicą lekową walczę od 8 lat. Wtedy miałem pierwszą styczność z SSRI. Oczywisicie przed tym 4 razy wywieziony na sor z podjrzeniem zawału udaru etc. Wszystkie badania książkowe. Gdzieś stwierdziłem, że te badania były tylko podstawowe więc szukałem sobie chorób i badań które mogą je wyeliminować . Zacząłem od rezonansu głowy bo mnie bolała to pewnie mam guza ... Kucie serca, przyspieszony rytm bóle ręki, uciski w klatce - kurde to zawał .oczywisicie echo EKG próby wysiłkowe holtery etc. wyniki ksiazka. Bóle brzucha tez musiały się skończyć badaniami ... W pewnym momencie mówię dość . Jestem zdrowy. Zacząłem farmakologię i terapię. Życie stawało się piękniejsze aż zrobiłem największy błąd swojego życia . Gdy było okej stwierdziłem że koniec z terapią i lekami szkoda kasy przecież jest już super. Było ok przez rok i wszystko wróciło z podwojoną siłą. Jeśli chodzi o lek sertagen u mnie dawka skuteczna 100 mg- 150 mg. . Na początku będziesz dostawać 25mg. Po 2-3 tyg zwiększenie do 50 mg itd. Elekty tego leku są widzialne po 2-4 tyg. Więc nie załamuj się że nic nie pomoga. jeśli po tym czasie objawy nie ustają zgłosić to lekarzowi musi Ci podnieść dawkę .Jednak pomimo tego wszystkiego zalecam Tobie psychoterapię !!! To klucz do sukcesu, a leki tylko wyciszaja objawy które i tak prędzej czy później znów Cię dopadną. Znajdź psychiatrę ( porządnego ja miałem styczność z 4 dopóki nie trafiłem na odpowiedniego , który słuchał co mówie ) fakt jest ciężko ale jest wiele metod skutecznych które genialnie pomagają w tych trudnych chwilach.Teraz jeśli mam jakie kolwiek objawy sięgam doraźnie po hydroksyzyne. ( Mocniejsze Xanax, sedam ale po tym się odpływa ) Leki SSRI już mi nie potrzebne gdyż potrafię panować nad lękami. Terapia w toku ( kolejna ) więc i moja walka o pełne dojście do zdrowia jeszcze trwa. Ważnym jest by się nie poddawać . To tak po krotce , życzę zdrowia 🤗 2 Cytuj Odnośnik do komentarza
dijanna Opublikowano 1 Stycznia 2023 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2023 Ja jestem oporna na leki.Brałam wszystkie SSRI,oraz większość SNRI.Tak to są skuteczne leki.Ja ze względu na oporność przechodziłam to tak :pierwszy tydzień nasilenie objawów,drugi tydzień lekkie zmniejszenie skutków ubocznych,efekt terapeutyczny przyszedł około miesiąca od rozpoczęcia.Poczulam wtedy ulgę i rozluźnienie.Zaczelam funkcjonować w miarę normalnie społecznie.Reszte roboty zrobiła terapia. Początek jest trudny,ale warto czekać. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza
gogo7774563 Opublikowano 3 Stycznia 2023 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2023 @Flash Ja mecze się dopiero pół roku (i mam cichą nadzieję że będę mógł na tym skończyć), oczywiście korzystam z psychoterapii praktycznie odkąd się to wszystko zaczęło i rzeczywiście pojawiały się pozytywne skutki przy regularnych wizytach, ale ostatnio tak mnie wzięło że stwierdziłem że zgłoszę się do psychiatry, który zlecił SSRI. Teraz 5 dzień, mam wrażenie że jest lepiej, gorzej robi się z rana przed zażyciem leku, dzisiaj doszło do zesłabienia co oczywiście dało obawy przed białaczką [morfologia robiona miesiąc temu (również występowały wtedy osłabienia z powodu nasilenia nerwicy) oczywiście była książkowa, ale myślę że powtórzę]. Póki co jak pisałem wcześniej w ciągu dnia robi się lepiej, skutki uboczne znikają, czasami pojawiają się jeszcze tylko zawroty głowy, rano jest ciężko i pojawiają się myśli że lek nie pomoże, ale staram się nastawiać pozytywnie. PS: Życzę wytrwałości w walce i zdrówka😁 Cytuj Odnośnik do komentarza
dijanna Opublikowano 15 Stycznia 2023 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2023 W dniu 3.01.2023 o 14:22, gogo7774563 napisał: @Flash Ja mecze się dopiero pół roku (i mam cichą nadzieję że będę mógł na tym skończyć), oczywiście korzystam z psychoterapii praktycznie odkąd się to wszystko zaczęło i rzeczywiście pojawiały się pozytywne skutki przy regularnych wizytach, ale ostatnio tak mnie wzięło że stwierdziłem że zgłoszę się do psychiatry, który zlecił SSRI. Teraz 5 dzień, mam wrażenie że jest lepiej, gorzej robi się z rana przed zażyciem leku, dzisiaj doszło do zesłabienia co oczywiście dało obawy przed białaczką [morfologia robiona miesiąc temu (również występowały wtedy osłabienia z powodu nasilenia nerwicy) oczywiście była książkowa, ale myślę że powtórzę]. Póki co jak pisałem wcześniej w ciągu dnia robi się lepiej, skutki uboczne znikają, czasami pojawiają się jeszcze tylko zawroty głowy, rano jest ciężko i pojawiają się myśli że lek nie pomoże, ale staram się nastawiać pozytywnie. PS: Życzę wytrwałości w walce i zdrówka😁 Efekt terapeutyczny to minimum miesiąc.Dopiero wtedy tak naprawdę te leki działają tak jak powinny. Cytuj Odnośnik do komentarza
Flash Opublikowano 15 Stycznia 2023 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2023 gogo7774563 czyli jesteś na początku tej nierównej walki 😉 do boju w razie co służę pomocą z racji moich doświadczeń Cytuj Odnośnik do komentarza
Prażynka Opublikowano 15 Stycznia 2024 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2024 Hej, jak Wam idzie walka z nerwicą? Ja dopiero zaczynam. Jestem czwarty dzień na Elicea mg i boję się każdego kolejnego dnia. Z dnia na dzień jest coraz gorzej, od wczoraj cała się trzęsę wewnętrznie i zewnętrznie. Noc nieprzespana, jak się położę jest jeszcze gorzej. Hydroxyzyna 10 mg nic nie pomaga, wzrasta mi ciśnienie (leczę się na nadciśnienie). Nie wiem co dalej robić, zaczynam panikować i się nakręcać. Proszę o wsparcie duchowe i podpowiedzi jak sobie z tym wszystkiem radzić. Cytuj Odnośnik do komentarza
Andrzej1969 Opublikowano 30 Stycznia 2024 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2024 Cześć. Ja brałem elicee trzy dni i myślałem że zejdę. Radzę odstawić i udać się do lekarza o zmianę leku z innej grupy lekowej. Cytuj Odnośnik do komentarza
xxxyz Opublikowano 8 Lipca 2025 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2025 Hej, biorę setaloft od wczoraj - pół tabletki, czuję się źle. Zawroty głowy, uczucie otępienia, bóle głowy, kłucie e sercu i w klatce. Czy po tygodniu będzie lepiej? Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.