molatka Opublikowano 16 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2009 Witam mam pytanie czy mozna wykryc zwezenie ciesni aorty (tetnicy glownej) podczas badania usg?? usg 3d?? lub zwyklego badania stetoskopem?? tydzien temu stracilismy synka. 9-dniowego. nikt nie wiedzial co sie dzialo kiedy w 9 dniu pojechalismy na oddzial polozniczy poniewaz oscarek nie umial ciagnac z butelki i nagle zmienil kolor a jego temperatura wynosila 33st. po 5 godzinnych probach ratowania malego zmarl. lekarz powiedzial ze to moze z moich GBS (streptokokow) na ktore dostalam antybiotyk w trakcie porodu lub wada serca. dopiero sekcja zwlok wykryla zwezenie ciesni aorty. wyniki mielismy oboje bardzo dobre. usg w czasie ciazy nic nie wykazalo usg 3d/4d rowniez prawidlowe. po porodznie maluszek nie wymagal dodatkowej opieki ani intensywnej terapi. mam pytanie czy ktos wczesniej mogl do tego dosc?? czy rzeczywiscie tak jak mi wmawiaja nic nie dalo sie zrobic? czy nawet podczas gdy karetka przyjechala na oddzial polozniczy oni nie mogli tego wykryc? czy isnieje az tak zaawansowana postac ze maluszek umarl w przeciagu godzin?? czy tak jak podaja zrodla mozna okreslic ta chorobe na podstawie badania cisnienia z gornych i dolnych konczyn w kazym przypadku? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 16 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2009 Przede wszystkim naprawde bardzo,bardzo Ci wspolczuje.Przechodzisz dramat...Najgorszy z mozliwych. Moja droga z tego co wiem,mozna bylo to wykryc w trakcie ciazy i operowac malutkiego u Ciebie w brzuszku. Lekarz ktory tego nie zauwazyl powinien poniesc konsekwencje. Kochana czy masz usg te ktore w opisach byly ok?czy masz tam zdjecia?jesli masz to idz do sadu razem z opisem sekcji.ZYCIE JEST BEZCENNE.nic juz go nie zwroci ale ukrocilabys proceder bledow lekarskich.Kto Ci robil te usg?ja znam wielu z nich,gdybys podala nazwisko moglabym cos powiedziec o tym lekarzu,jesli go znam. Ps.strasznie mi smutno ze spotkala Cie wraz z mezem taka tragedia:-( Cytuj Odnośnik do komentarza
molatka Opublikowano 16 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2009 usg 3d bylo wykonane w bytomiu jednak obawiam sie ze wynik zostal mi zabrany podczas porodu. cala ciaze przechodzilam w szkocji i tutaj mialam wykonane usg.w sprawe naszego syneczka jest zamieszana policjia i detektyw z racji *naglej smierci* i to on powiedzial ze lekarz robiacy sekscje powiedzial ze nie dalo sie nic zrobic i nikt nie mogl do tego dosc. nie wiem czy chcial tylko zebym nie szukala winnych czy rzeczywiescie tak jest bo moja pani gp(lekarka) z wizyta by powiedziec troszke nam na temat tej choroby powiedziala ze dalo sie do tego dosc wykonaniem ktg ale ze z oscarkiem bylo wszystko w porzadku nie bylo podstaw do wykonania tego badania. zastanawiam sie czy sa takie odmiany tej choroby ktorych nie da sie wykryc na usg czy nawet juz po porodzie?? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 16 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2009 wszystko da sie wykryc w trakcie ciazy,i zoperowac,wtedy dziecko juz rodzi sie zdrowe.lekarz nie kazdy potrafi umiejetnie odczytac obraz usg.jak dla mnie to kryminal..ale nic mnie juz nie zdziwi.dobrze zrobilas ze wciagnelas w te sprawe kogo sie dalo i pamietaj nie odpuszczaj!krew mnie zalewa jak czytam o takim kryminale.nie daj sobie wmowic bzdur,zrobia wiele zeby cie zbic z tropu. Cytuj Odnośnik do komentarza
molatka Opublikowano 16 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2009 policja sama sie wmieszala...przyszli do nas o 1 w nocy w dzien smierci Oscarka mowiac ze to nagla smierc wiec musza zrobic co do niech nalezy robiac zdjecia naszego domu lozeczka i przesluchujac nas tak jakbysmy byli winni... ja sama nie wiem czy chce cos dalej w tym kierunku robic,,,oscarkowi to nie pomoze a i mnie nic to nie da... jak tylko pytam czy moglismy cos zrobic lub czy ktos mogl wczesniej to wykryc to mowia ze nie wiec co ja moge...mowia tez ze kazdy przypadek jest inny a Oscarka tak ciezki ze nie dalo sie nic zrobic... a sama sie na tym nie znam wiec nie moge byc pewna czy dalo sie to wykryc na usg czy napewno nikt nie mogl do tego dosc czy napewno specjalista ktory do niego przyjechal w ostatnich godzinach nie mogl sie spostrzec ze to wlasnie to wiec musze im zaufac ze sie nie dalo... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2009 Rozumiem Ciebie...ale zaufac ze sie nie dało?/ja bym nie umiala zaufac jak widac ewidentny blad,do ktorego nikt sie nie przyzna dobrowolnie/USG 3D TO PODSTAWA DIAGNOSTYKI.ktos cos przegapil.potraktowali Twoja ciaze rutynowo. Pare rzeczy jest rozbierznych..jak dla mnie wygladajacych podejrzanie ale mam tu na mysli lekarzy nie Ciebie. Mieszkasz w Szkocji?bo ta rewizja nocna mnie zaintrygowala Cytuj Odnośnik do komentarza
molatka Opublikowano 17 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2009 tak na szkocji. przyjechala policja zeby nas powiedomic ze nie mamy isc spac bo przyjedzie detektyw (SDI sie nazywaja) z godzine oddalonego miasta i ze beda z nami na nich czekac. mam rozmawiac z lekarzem o tym co sie stalo ale niebardzo wiem co sie pytac skoro odpowiadaja ze nic nie dalo sie zrobic ze bylo to tak male ze doprowadzilo do nagles smierci i nikt nie mogl tego wykryc. ale skoro bylo to az tak male to powinno byc bardziej zauwazlne na usg czy sie myle?? ja juz nic nie wiem... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2009 Moder blokuje moje odp.to wszysko mi sie nie podoba.wyglada na to ze wg nich to Twoja wina? Cytuj Odnośnik do komentarza
molatka Opublikowano 17 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2009 nie po sekcji juz wiadomo ze nie nasza tylko czyja jak w ogole czyjas Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2009 Skarbie wiem ze nie Wasza.zle mnie zrozumialas,chodzilo mi o to przesluchanie Was.czy masz jakies usg z czasu zaawansowanej ciazy?ps.Jak sie trzymacie z mezem? Cytuj Odnośnik do komentarza
molatka Opublikowano 17 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2009 tutaj w szkocji ostatnie usg wykonuje sie w 20tym tyg ciazy. wszystkie wyniki zostaly w szpitalu gdzie rodzilam. mam tylko zdjecia z tych wczesnych usg. jak sie trzymamy...co mam napisac... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 :-(:-(:-(dobrze chociarz ze masz meza..nie jestes sama.dawno wydarzyla sie ta tragedia?wspołczuje ci,naprawde...ja bym nie dala rady.pozdrawiam was biedaki Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 ps.nie chce cie denerwowac,ale cos kreca.wyniki badan to dokumenty twoja wlasnosc! ich psim obowiazkiem bylo ci je oddac.nie podoba mi sie to!nie chcesz dojsc czemu jakis doktorek zrobil kryminal twoim kosztem przez swoja glupote/delikatnie to ujmujac/? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 Wstrzasnieta jestem Waszym dramatem.ja kurcze mam taki charakter ze oko za oko.umiem sobie wyobrazic co czujesz....Czy Twoj maz nie moglby sie wziac za to?wiem ze nawet dzis wykrycie ze ktos kiedys nie dopatrzyl na usg wady Twojego dziecka,nie zwroci mu zycia...ale na litosc Boska,tak to zostawic?przepraszam jesli sie wymądrzam.nie chcialabym Cie urazic. Cytuj Odnośnik do komentarza
molatka Opublikowano 18 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 dzis mija tydzien wiec niedawno... nienwtracasz sie jestes jedyna osoba ktora cos podpowiedziala...ale chyba nie pozostaje nic innego tylko pogadac z tymi lekarzami bo mowili ze mozna zadzwonic i sa gotowi nas przyjac i zobaczyc co powiedza dokladnie a pozniej ewentualnie zastanowic sie co dalej...poki co czeka mnie wtorek....pogrzeb....nie wobrazam sobie tego...jak narazie mysle ze Oscarek jest w szpitalu czy gdziejs i zaraz wroci...a nie wroci... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 w ktoryms poscie glupio zapytalam,kiedy to bylo.przepraszam przeciez napisalas. chcialam ci zwrocic uwage na jedna rzecz,ktorej moze nie wiesz.usg pokazuje *widzi*wszystko co ma powyzej 2 milimetrow szerokosci,/znam sie troche na usg/,wiec cudow nie ma zeby jakis kretyn nie zmierzył aorty glownej!napisz jeszcze.bede tu zagladala. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 Chcialabym Ci jakos pomoc,ale co ja moge?:-(:-(mam mokre oczy jak Cie czytam i gule w gardle. Jak Twoj maz sie zachowuje po tym wszystkim?masz wsparcie? Jakbyscie byli u tych lekarzy to daj im wyraznie do zrozumienia ze tak tego nie zostawisz./nawet jesli taki masz zamiar/ Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 Przechodzisz przez dno piekła. Moze lepiej mysl ze mały gdzies jest,bo zwariujesz od tej rzeczywistosci..:-(:-( Jakbys miala potrzebe to pisz.Pomoge Ci słowem,wiem ze to nic ale zawsze w tej czarnej rozpaczy dostaniesz ode mnie mam nadzieje pomocne słowo.. Pozno juz..TRZYMAJ SIE JAKOS. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 Twoje dziecko miało wade wrodzona serca.Dosc typowa jak sie okazuje.Wpisz w Google to jest troche do poczytania.Wlasnie czytam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 zapytalam kolege chirurga bo akurat byl na dyzurze i ! powinnas domagac sie odszkodowania.gdyby twojemu synkowi zrobili operacje po urodzeniu,dzis by zyl! nieumyslnie spowodowali smierc przez niedopatrzenie.dziewczyno nie zostawiaj tak tego! Cytuj Odnośnik do komentarza
admin Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 Przepraszam za wtrącenie, dla wyjaśnienia: *Moder blokuje moje odp.to wszysko mi sie nie podoba.wyglada na to ze wg nich to Twoja wina?* Nie ma czegoś takiego jak blokowanie odpowiedzi, czasami nie pojawia się od razu, tylko po kilku chwilach (przeciążenie systemu). Jeżeli nie widać po kilku minutach wypowiedzi to nie została ona poprawnie przesłana, należy wysłać ją jeszcze raz. Natomiast czasami niektóre wypowiedzi są usuwane (czyli było widoczne, już nie jest), z powodu np. wulgaryzmów, spamu, itp. W tym wątku żadna wypowiedź nie została usunięta. Więcej w sprawie moderacji na e-mail albo w wątku administracyjnym. Cytuj Odnośnik do komentarza
molatka Opublikowano 18 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 hej ja juz naprawe nic nie wiem....nie wiem czy tak moge ale tutaj jest moje gg 4206482 nie chce juz tu pisac Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 witaj.nie mam gg.mam maila jesli mozesz to pisz na letitallgo@vp.pl bardzo wazna sprawa!powinni ci byli robic bad ktg-to to jest monitorowanie serca dziecka w ciazy.mialas takie?odpisz na maila.czekam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 Pozdrawiam Administratora.prosze sie juz nie denerwowac mna;-) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość M Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2009 MOLATKA odezwij sie!to bad ktg to podstawa.Oswiecilo mnie dzis bo cala noc myslalam Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.