ANIAJ Opublikowano 25 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2017 Dzień dobry. Dziś mijają 4 tygodnie od śmierci mojej Mamusi, która trafiła do Szpitala Wojewódzkiego w Olsztynie z zawałem serca. W pierwszej kolejności zrobiono koronografię podczas której, niestety, uszkodzono aortę. Lekarze twierdzili, że to dlatego, iż żyły były bardzo zwapnione. Konieczne było wykonanie zabiegu *naprawiającego*aortę, do tego postanowiono wszczepić by-passy. Operacja miała uratować życie i zdrowie Mamusi, a dziś Jej z nami nie ma. Proszę o jakieś informacje, czy ktoś z Was miał podobny przypadek w otoczeniu? Czy to uszkodzenie aorty to faktycznie mogło być spowodowane złym stanem żył, czy to ewidentnie błąd lekarski?Nic nie przywróci już życia Mamy, ale próbuje dociekać dla samej siebie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.