Gość dora50 Opublikowano 22 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Maja 2017 Witam, jak już mówicie o tych ciśnieniach , to mam pytanie, ja zawsze miałam (od kiedy choruję na nadcisnienie) podwyższone cisnienie to pierwsze, nawet do 220, ale często 170-180, drugie natomiast 90-95, obecnie coraz częściej mam podniesione to drugie i to mnie martwi, mowi sie że to pierwsze jest np ze stresu, emocji, a to drugie ?, moze ktoś ma jakąś wiedze na ten temat Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość LUBELL Opublikowano 22 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Maja 2017 To drugie też z emocji może być, chociaż zazwyczaj one idą w parze, w sensie obydwa skurczowe i rozkurczowe, przynajmniej ja tak mam. W domu w spokoju to mam 125/75 lub niżej, czasem 122/66, a np jak pojade gdzieś i chcę sobie zmierzyć w samotności to przed pomiarem już czuje że jestem lekko poddenerwowany, bo np nie chce żeby mnie ktoś przyłapał na mierzeniu, bo sobie pomyśli, że mam coś z głową (ale i tak pewnie tak jest:) )to mi wtedy wyskakuje np 145/90 albo 150/100 i ja czuje to ciśnienie, takie mam jakby w środku spięcie i mrowienie, dlatego raczej juz sobie nie mierze w innych miejscach niż w domu bo to nie ma sensu. U lekarza zawsze mam 150 nawet 160/100. A jeśli chodzi o leki to biorę śladowe (dosłownie) ilości bibloc 1.25 (to samo co con cor) i lorista 50mg. I np bibloc dziele na 4 czesci i potem jeszcze nożem skrobie, że wychodzi 1/8, albo i mniej tej tableteczki i to samo robie z loristą hehe. Czyli w sumie wyszło by na to samo jakbym nie brał, ale robię to raczej dla spokoju głowy, żeby myśleć, że wziąłem leki. Teraz właśnie wróciłem ze spaceru, zrobiłem 6.6km w dokładnie 58min więc nawet tempo było dobre :) Odziwo nie mam jeszcze alergii, która już powinna mnie męczyć (katar sienny, pieczenie oczu, duszności), ale nie to żebym tęsknił :P A co tam u was? Cytuj Odnośnik do komentarza
Lena1900 Opublikowano 24 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2017 Witam Co u Was , pogoda była znakomita to i więcej spacerów tak trzymać wszystko w porządku. Ja z pytaniem ostatnim czasie mam kłopot z oddychaniem brak mi tchu przez co mam bardzo krótki i płytki oddech czuje się zmęczona ręce zimne jakbym w lodzie trzymała a serce dziwnie mi kołata nie wiem jak to opisać jakby zatrzymało się i nagle nad goniło dwoma dodatkowymi uderzeniami czy to od leków ,pogody jakiś inny powód pozdrawiam wszystkich zdrówka życzę Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Serdi Opublikowano 25 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2017 Mam tak samo z tymi dusznościami , sądze że to od pogody.Przedwczoraj bardzo źle się czułem i było bardzo gorąco i duszno na dworze , wczoraj cały dzień padało i czułem się dobrze, dzisiaj znowu ciepło i dusi mnie od rana. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dora50 Opublikowano 25 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2017 Ja mam dusznosci przy podniesionym ciśnieniu, wtedy jest mi ciasno w klatce, jakbym była napompowana, gdy wezme tabletkę to przechodzi po jakimś czasie, do tego dochodzi piszczenie (głosniejsze niż zwykle) arytmia i LĘK, tak mam właśnie dziś, czuję się okropnie chociaż ciśnienie niezbyt wysokie 138/108 tetno 90, ściska mi tak jakby szyję z lewej strony, nawet sie zastanawiam czy nie zrobić USG tetnic szyjnych, wszystko mi drży, nie moge sie skupić ani nawet myśleć , koszmar :(, biore następny VALIDOL Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Serdi Opublikowano 25 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2017 Ja mam duszność spoczynkową tzn. coś porobię pochodzę, pójdę na zakupy ,wrócę i muszę się położyć bo padam i po jakimś czasie zaczyna dusić Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dora50 Opublikowano 26 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2017 Witam, ale mnie wczoraj wymęczyło, caly dzień walczyłam z wysokim ciśnieniem, najwieksze było 207/109 myślałam ze już odjade, biore leki na nadciśnienie ale czasami mam takie sytuacje że wyskoczy i nie moge sobie z nim poradzic, okropnie się wtedy boje, że wylew dostane lub jakiś zawal, nie wiem gdzie juz z tym iść, do jakiego lekarza ile można narzekać na pogodę Cytuj Odnośnik do komentarza
duska121 Opublikowano 1 Czerwca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2017 Hejoo jak tam u was? Pogoda korzystna to pewnie wszyscy na świeżym powietrzu ;) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dora50 Opublikowano 1 Czerwca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2017 Pogoda ładna to i chce sie zyc, ja zmieniłam kardiologa, trochę mnie podtrzymał na duchu, zmienił leki zobaczymy jaka będzie reakcja organizmu i czy w koncu poczuje poprawę, mam już dosć wyskoków cisnienia, piskow w uszach i arytmi, jestem zmęczona moimi dolegliwościami, straciłam juz nadzieje ze bedzie kiedyś lepiej ....moze po zmianie lekow ....???? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dora50 Opublikowano 8 Czerwca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2017 Jaka tu cisza, z jednej strony tylko się cieszyć ze jest u was wszystko OK, z drugiej strony potrzebuje z kimś pogadać, byłam u kardiologa (nowego) zmienił mi leki, jest lepiej, ale czuję sie na odmianę słaba , beż zycia, brak energi i ciagle chce mi sie płakać,nie wiem czy to depresja mnie dopada czy co , boję sie być sama w domu - ja dorosła kobieta, powiedziałabym stara, gdzieś mnie gniecie koło serca, o niczym nie myślę tylko o tym czy już zrobi mi sie slabo czy za chwilę, głupie uczucie, alę mnie to meczy, w glowie mam jakby pustke, nie mogę sie kompletnie skupić , czy ktoś z was ma takie dolegliwosci i jak sobie z tym radzi, jak dodać sobie wigoru i chęci do życia .......:( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Magdi Opublikowano 16 Stycznia 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2020 Jesli możesz odezwij sie do mnie wiem ze sporo czasu minęło ale moze jednak magdalena.neumann@o2.pl z göry Ci dziękuję Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.