members92 Opublikowano 20 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Października 2014 Witam serdecznie. Mój Tata ma 53 lata i 2 tygodnie temu przeszedł operację by-passów w szpitalu w Zabrzu. Operacja udała się, Tata został wypisany do domu po 6 dniach. W domu pojawiła się gorączka i z rany na mostku zaczął sączyć się płyn. Jeżdziliśmy do Zabrza na opatrunki. Lekarz pobrał również wydzielinę do badań i okazało się ze rana jest zakażona gronkowcem. Nie wiadomo dokładnie jeszcze jakim. Dokładnie wyniki badań będą w środę. Tatę zostawili dzisiaj na oddziale i powiedzieli że będą go rozcinać. Byłem w takim szoku że nie zdążyłem się nawet zapytać czy mostek też będzie rozcinany... Jak wygląda leczenie takie gronkowca w ranie? Czy jest to bardzo uciążliwe? Czytałem że bardzo cieżko to wyleczyć i stąd moje obawy. Proszę o poradę... Cytuj Odnośnik do komentarza
kardiolog Marek Kośmicki Opublikowano 22 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Października 2014 Witam, Reoperacja zazwyczaj jest związana z otwieraniem klatki piersiowej i zazwyczaj wymaga ponownego rozcięcia mostka. Rzeczywiście, leczenie zakażeń pooperacyjnych jest uciążliwe, ale dobrze się stało, że Pana Tata jest w tym samym ośrodku kardiochirurgicznym, w którym wykonano I operację. Proponuję nie szukać porad w innych miejscach, tylko być w dobrym kontakcie z lekarzem prowadzącym Tatę w szpitalu. To właśnie z nim należy rozmawiać na temat wszystkich swoich wątpliwości, ponieważ on, a nie ktoś z zewnątrz, zna sprawę Pana Taty. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.