Gość Werrrrronika Opublikowano 28 Sierpnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2013 Mam duży problem, gdyż ostatnio zaczęłam bać się dosłownie wszystkiego. Boje się nawet spać, bo odczuwam strach że coś złego mi się przyśni, a bardzo wierze w senniki.... Mój chłopak wychodzi do pracy a ja panikuję, że już nie wróci, że coś mu się stanie.... Najczęściej właśnie towarzyszy mi lęk przed śmiercią, już nawet nie moją, ale właśnie jego Mam tak wielką obsesję na tym punkcie że nie potrafię myśleć o niczym innym, w ciągu 12 godzin kiedy jest w pracy, nie robię NIC, prób czekania, bo nie potrafię się na niczym skupić, ciągle się zamartwiam Wiem, najlepszą radą byłoby po prostu o tym nie myśleć, ale ja nie potrafię, choć tak bardzo bym chciała Nie miałam tak od zawsze.. kiedyś zachowywałam się normalnie.. On wychodził a ja po prostu żyłam, robiłam wiele innych rzeczy, nie wiem czym ten lęk jest spowodowany A teraz, on wychodzi po 5 do pracy, od tej pory nie śpię, jak już wyżej pisałam, nie robię nic prócz zamartwiania się Cytuj Odnośnik do komentarza
kardiolog Marek Kośmicki Opublikowano 21 Lutego 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2014 Droga pani Werrrroniko, Jeżeli w dalszym ciągu opisywane przez Panią lęki przeszkadzają Pani w życiu codziennym, to może nadszedł czas, żeby zasięgnąć pomocy lekarzy. Sprawami, które Pani dotyczą zajmują się lekarze psychiatrzy i współpracują z nimi psycholodzy - psychoterapeuci. To właśnie do nich warto zwrócić się z prośbą o pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość sdddddNatalia Opublikowano 7 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2015 Witam. Mam to samo.. gdzie moj chlopak sie nie ruszy to ja juz panikujeze cos mu sie stanie.. nawet na imprezy z nim nie chodze bo czesto sie tam bija i boje sie ze ktos go pobije na smierc.. teraz pojechalza granice a ja nie spie calymi nocami,przeraza mnie ta wielogodzinna podroz,ciagle mysle ze cos mu sie stanie.. serce mnie juz boli z nerwow.. nie wiem co robic bol Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.