zuzanna78 Opublikowano 25 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2012 Krioablacja jest odwracalna do pewnego stadium. Przypalanie trwa jednoetapowo, tzn. przypalają i jest blizna. Zamrażanie ma jeden etap, który można w razie czego odmrozić i drugi tzw. domrażanie, które nie jest już odwracalne i też pozostawia bliznę. Zamrażanie trwa dłużej jako zabieg bo jest dwuetapowe, trzeba dłużej mrozić by był taki sam efekt końcowy jak przy przypalaniu. Pozdrawiam :). Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość krjhgsdkjghjkrgb Opublikowano 26 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2012 Aha teraz mnie oświeciłaś, dziękuje :) Cytuj Odnośnik do komentarza
jaRAJ Opublikowano 11 Sierpnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2014 Jestem po zabiegu krioablacji. Miałem go w maju 2014 r. Czuję się dobrze, choć czasem jeszcze serce mi *przeskoczy* lub da *salwę*. Może ktoś podzielić się swoimi spostrzeżeniami po krioablacji? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dobrarada Opublikowano 11 Sierpnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2014 Jaraj a jak często miałeś te skurczaki? Cytuj Odnośnik do komentarza
jaRAJ Opublikowano 11 Sierpnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2014 Początkowo, po krioablacji 2-3 razy dziennie. Teraz po prawie trzech miesiącach 2-3 razy na tydzień. Cytuj Odnośnik do komentarza
Soundx Opublikowano 12 Sierpnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2014 Witam Również chętnie poczytam o spostrzeżeniach po krioablacji. Zabieg miałem dzisiaj parę godzin temu .😕 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Cortina Opublikowano 13 Sierpnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2014 Witam,Zabieg mam miec w grudniu w Juraszu,czy to bedzie krioablacja dowiem sie podczas **naprawiania**troche sie boje ale mam juz dosyc napadow czestoskurczu gdzie tetno u mnie to ponad 250.I tak mecze sie juz prawie 20 lat!Lekarze nie potrafili mnie zdiagnozowac,ciagle slyszalam ze to nerwica az w koncu w 3 ciazy zdazyli zrobic ekg i wyszlo szydlo z worka :) Jestem z Piły tutaj nie robia ablacji a ze Bydgoszcz kocham pojechalam na konsultacje do dr Lackowskiego.Pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Cortina Opublikowano 28 Sierpnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2014 Jestem juz po,mialam krioablacje.Nie bolalo nic tylko męczące byly te czestoskurcze które trzeba bylo wywoływać co chwile.Nie ma sie czego bać.U mnie trwalo to 3,5 godziny ale naprawde nic nie bolalo,moze troche znieczulenie w pachwine.Dostalam nowe życie bez akcji z tętnem 250! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Rado1977 Opublikowano 5 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2017 Witam serdecznie wszystkich , jak że sam szukałem szereg odpowiedzi co i jak po przed w trakcie zabiegu postanowiłem się podzilić moimi spostrzeżeniami , ablację miałem w sierpniu tego roku rozpoznanie trzepotanie przetsiąków przprowadził ją dr Baranowski ze Szpitala na Arkońskim w Szczecinie , zabiego ogólnie przeszedł bezproblemowo, najgorszy moment jest chyba po leżenie plackiem bez rch 4 godziny z wałkiem na udzie , i 3 godziny bez wałka chodzić dopiero można po 8 godzinach, sam zabieg jest średnio bolesny w moim przypadku 6/10 przypalani miejsc odpowiedzialnych za arytmi mało przyjemne , to tak jak by ktoś butem wojskowym staną na klatce i naciskał z jednoczesnym pieczeniem, DO WYTRZYMANIA :) ablacja jak narazie wyeliminowała trzepotanie i jest ok, Krioablacjie miałem przeprowadzoną 04,12,2017 tym razem migotanie przedsiąków zabieg bardziej skąplikowany i w moim przypadku bardziej bolesny, przygotowanie samo w sobie bardzo podobne jak do ablacji ale wiącej w człowieka jest wprowadzana są stosowane grubsze koszulki w których są elektrody z balonikami , ten zabieg akurat zajoł 2 godziny najgorsze było mrożenie które w mojej ocenie było bardzij bolesne niż przypalanie 8/10 czy warto było myśle że tak ponieważ męczyły mnie nawroty ciągłych migotań /trzepotań jak narazie jest poprawa w 99% i mam nadzieje że tak zostanie jeżeli ktoś ma jakieś pytanie prosze pisać na maila commander4@op.pl pozdrawiam wszystkich formułowiczów przepraszam za ewentualne błędy :) zdrowia i spokoju Rado Cytuj Odnośnik do komentarza
jacop1984 Opublikowano 5 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2017 Ja mam Mieć izolację żył płucnych .Mam częstoskurcz AT Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Michał Opublikowano 12 Lutego 2019 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2019 Witam, jestem 8 dni po wykonaniu krioablacji balonowej z powodu migotania przedsionków. Przez pierwsze 3 dni było fajnie 0 dodatkowych skurczów od 4 dnia pojawiły się dodatkowe skurcze migotania przedsionków które utrzymuje się z małymi przerwami po dziś dzień, po zabiegu zwiększył mi się puls z 50-55 do 85-90 uderzeń na minutę. Zastanawiam się czy tak ma być czy poszło coś nie tak, trochę mnie to martwi. Miał ktoś tak? Jeśli tak to proszę napisać trzego się spodziewać w przyszłości. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.