lataka Opublikowano 20 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Września 2011 Od około roku mam problemy z kłuciem w górnej części brzucha. Jest to taki ból, że nie mogę się ruszać, gdy siedzę lub leżę w jednej pozycji jest ok. Najgorzej jak mnie złapie w szkole, to ja wtedy chodzę skulona. Byłam u lekarza i dał mi tabletki (helicid) i po nich przechodzi, ale zanim przejdzie to trochę mija. Tabletki mi się właśnie skończyły (a są na receptę), a boję się iść do lekarza bo każe mi pewnie robić gastroskopię. Czy takie bóle mogą być od nerwów? Oczywiście tak jak każdy denerwuję się czasem. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 444 Opublikowano 20 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Września 2011 Jeśli dał ci helicid, to pewnie uważa ,że za duzo kwasów w żołądku.W związku z tym nie wolno jeść potraw wzdymających,ostrych przypraw,alkoholu,papierosów,napojów gazowanych ,słodkich,tłustych i smażonych.Kup sobie len mielony i pij wieczorem przed snem ,rano na czczo o w dzień przed jedzeniem.Posiłki małe,a częstsze.Lekkie.Dieta jest tu podstawą. Nie ma mowy np. p pizzy czy słodyczach.Na śniadanie jeśli zjesz biały ser [niekwaśny] bez chleba i białko z jajka ugotowanego na twardo ,to ma odczyn zasadowy i nie pobudza do wydzielania kwasu w żołądku. po tym na ewno nic cię nie będzie bolało.Może test na helikobacter pylori powinnaś zrobić...kto wie.Może ta bakteria ci w żoładku siedzi....Chyba gastroskopia jest nieunikniona.Może nadżerkę masz w żołąku...len dobrze ci zrobi na to. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.