Skocz do zawartości
kardiolo.pl

annam1982

Members
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez annam1982

  1. Cieżko mi ten napad złapać, bo po 1 raz do roku to naprawde rzadko, a po 2 to jest tak krotki, ze nie zdazyłabym sie nawet ubrac. Jesli codzi o kardiologow, to rozmawialam ze znajomym kardiochirurgiem, ze specjalista od zaburzen rytmu, z kardiologiem z oddziału, gdzie lezałam, z kardiologiem, ktory robil mi usg serca i jeszcze 2 innymi i dla zadnego z nich nie bylo to oczywiste. prosiłam nawet mame, zeby popytała swoich pacjentów z czestoskurczem napadowym jka u nich zaczyna sie atak i czy podczas niego czuja podduszanie w gardle, patrzyli na nia jak na idiotke, ale mowili, ze nie, po prostu serce wali i wskakuje im taki szybki rytm niezaleznie od pozycji ciala. Artur, piszesz, ze miales czestoskurcz? tzn ze juz nie masz? Jestes po ablacji? Długo u Ciebie trwał taki atak? Jakie miałes tetno?
  2. No właśnie u mnie nic nie jest oczywiste. Aczkolwiek te mi się wydaje, że to jaki rodzaj czestoskurczu, mam tez nadzieje, ze to nakomorówka i że nie mam jakiejs dodatkowej drogi przewodzenia, a w szczegolnosci wpw, Pierwszy taki atak miałam pod koniec 2005 roku, potem 1 czy 2 w 2006 i potem aż do 2011 był spokój. Od tych 4 lat zdarza mi sie raz do roku, czasem 2 i trwa raptem kilka minut. Ponadto mam napady tachykardii zatokowej, naszybsze tetno jakie udało mi sie zmierzyc to 167/min. I te napady włąsnie wygladały na typowy czestoskurcz-siedzialam sobie, nagle robiły mi sie goraco, skok cisnienia i serce zaczynało walic. Teraz te napady mam tylko w nocy-budze sie w panice, serce jest troche przyspieszone, wystarczy najmniejszy ruch i tetno skacze do ponad 160. Przestałam juz wierzyc, ze kiedys to sie skonczy.
  3. Pytałam tez o to *podduszanie* zarówno lekarzy jak i osoby ze zdiagnozowanym czestoskurczem, oczywiscie nikt o czyms takim nie słyszał
  4. Do Artur:no mam nadzieje, ze to *tylko* jakas nadkomorówka, wprawdzie mówiłam o tym kilku kardiologom, kazdy twierdził, ze to niespecyficzne, ze wystepuje po schyleniu, bo typowy czestoskurcz wskakuje nagle, bez wzgledu na wykonywana czynnosc. Poki co wlasnie ataki sa coraz krótsze, w sumie nic sie nie dzieje, oprocz ogolnej paniki
  5. Anisahhh co u Ciebie? Serce nadal szaleje, czy chociaz troche sie uspokoiło?
  6. Properth mam do ciebie pytanie dotyczące tego szybkiego bicia serca po schyleniu. Mnie takie coś zdarza się raz góra 2 razy w roku, przez kilka lat nie miałam w ogóle. Scenariusz jest zawsze taki sam: pospiech albo nerwy, serce juz jest przyspieszone i nagły skłon powoduje podduszenie w gardle, serce wskakuje na strasznie szybkie obroty, niby bije miarowo, ale podczas tego ataku czuje regularne *podduszanie* w gardle, tak jak przy skurczu dodatkowym, tylko, ze nie jest to pojedyncze podduszenie tylko trwa przez cały atak. Konczy sie samoistnie po kilku minutach. Podejrzewam, ze jest to jakis rodzaj czestoskurczu, ale nigdy nie udalo mi sie tego zdiagnozowac. Czy złapałes taki atak na ekg albo holterze?
  7. Properth: Po posiłku serce przyspiesza, to zupełnie normalnie, szczególnie u nerwusów takich jak my. Proponuję Ci zmierzyć wtedy puls ciśnieniomierzem, jesli byłoby to migotanie, to aparat wykaże błąd. Ale z mojego doświadczenia to raczej zwykły zatokowy rytm. Ja mam tak czesto po bardziej obfitym posiłku, a w swieta, jak zjem o wiele wiecej niz zwykle, to juz totalnie szaleje
  8. annam1982

    Nerwica

    Karla: Lekarz mówił o histeroskopii, ale podejrzewam, ze wszystko się okaze dopiero na miejscu. Tez idzie do Kopernika, boję się strasznie, bo u babci w maju wykryli raka trzonu macicy. W tym roku na moja rodzine to chyba ktos klatwe rzucił, bo ciagle cos sie dzieje. Jak ja mam wyciszyc nerwy, od marca zyje w ogromnym stresie? dzisiaj tez miałam noc z glowy, budzilam sie co 2 godz w panice okropnej, kazda zmiana pozycji ciala powodowala lek rozchodzacy sie po calym ciele, na szczescie serce nie kołatało, tylko nieznacznie przyspieszyło.
  9. Do MLP93: Skad ta teorfia? No ok, ale przeciez nie wszystkim ludziom na swiecie tak sie dzieje, wiec u nas musi byc jakas jeszcze przyczyna? Czy na ekg lub holterze w momencie ataku wyszedł Ci jakis pozazatokowy rytm? U mnie to wygląda tak, że jak się budzę w nocy to serce jest trochę przyspieszone i wystarczy jakikolwiek ruch, czasem np. przełozenie reki i serce sie rozpedza
  10. Hejka, mam dokładnie takie same objawy co Ty, u mnie puls dochodzi prawie 170/min, najczęsciej taki atak zaczyna sie w nocy, budze sie ok. godz.-do 2 po zasnieciu. Co ci stwierdzili na ekg? Tachykardia zatokowa czy czestoskurcz? Ni jestem lekarzem, ale skoro badania są ok, to moze jest to reakcja na poronienie? Ja tez biorę leki, obecnie elicea 10mg, nocne ataki kołatania, które przez prawie 2 m-ce miałam codziennie, teraz są sporadyczne.
  11. annam1982

    Nerwica

    Hej Karla, miałam do Ciebie pisać w najbliższym czasie. U mnie kiepsko, mam straszne doły, chyba przez zblizajaca sie jesien. Dodatkowo mojej mamie znalezli polip w macicy, w srode bedzie miała zabieg, wiec znowu same nerwy. W piątek miałam nocne kołatanie, **tylko* 152/min przez jakies 2 minuty, ale skutecznie popsuło mi humor na całą sobote i niedziele. Napisałas, ze konczysz chemie, wypuszcza Cie ze szpitala czy bedziesz dalej lezec?
  12. Do piotr123: hejka, ja choruje na nerwice 13 lat, glownie meczy mnie napady kolatania serca, rzuciłam palenie 6 lat temu, ale miałam zupełnie jak Ty- pierwszy poranny papieros i serducho szalało
  13. Tylko nie wiem, czy w moim przypadku nie pogorszyłoby jeszcze mojego stanu, sama juz nie wiem, co mam robic.
  14. Do anisahhh: Właśnie to jest mega wkurzajace, ja juz od dawna nic nie planuje, bo z moich planow i tak nic nie wychodzi, zyje z dnia na dzien
  15. annam1982

    Nerwica?

    Iwona32: Ja tez mam ataki paniki z tak wysokim pulsem, kilka razy udało się złapać atak na ekg, raz na holterze, wyszła zwykła tachykardia zatokowa. Ale boję się, że niektóre z ataków to jakiś częstoskurcz. Z jakiego powodu bierzesz?metocard? Masz stwierdzone, czy to tachykardia zatokowa czy czestoskurcz?
  16. annam1982

    Nerwica

    Tez mam ciagle uczucie ciepła ciała, własciwie to z przerwami od wielu lat, jak zdejmuje ciuchy to mam wrazenie, ze sa rozgrzane od ciała
  17. Witaj Monia, doskonale Cię rozumiem, mam dokładnie to samo, co Ty. Oprócz objawow ze strony serca mam lęki o wszystko. Psychiatra chciał mi zmienic lek, ale jak poczytałam o skutkach ubocznych też zrezygnowałam. Ja jestem z Łodzi, tez sie czasem zastanawiam, czy się gdzies nie zamknac i wyleczyc do konca. Ale chyba dla mnie juz nie ma ratunku, tyle lat sie mecze, ze juz chyba taka umre
  18. annam1982

    Nerwica

    Zrób gastroskopie,moze masz rzeczywiscie refluks albo jakies wrzody, dadza Ci leki, po co masz sie meczyc
  19. annam1982

    Zażywanie Elicei 10 mg

    Ja własnie przytyłam po fluoksetynie, chociaz chyba najbardziej mi pomogłą, potem przez kilka tak brałam escitalopram, obecnie łykam elicee-żadnych skutków ubocznych
  20. annam1982

    Nerwica

    Mnie najbardziej martwia te straszne szybkie pulsy, boje sie, ze ktoregos dnia serce po prostu nie wytrzyma i stanie
  21. W tej cholernej nerwicy serca wlasnie to jest najgorsze, ze zupelnie dezorganizuje zycie. Nie wiem, moze tylko ja jestem taka straszna panikara, ze ledwo serce dziwnie zabije, juz jestem gotowa do drogi do szpitala. Ale tak naprawde, to najbardziej wku...a mnie to, ze nie moge niczego zaplanowac, a w szczegolnosci z nikim sie umowic. Np. budze sie w switnym nastroju (co niestety zdarza mi sie coraz rzadziej), mam ochote na jakies wyjscie, zrobic cokolwiek poza domem, mija kilka godz, serce dziwnie zaczyna bic, jakas tachykardia i z moich planow nici.
  22. annam1982

    Nerwica

    Zrob gastroskopie i sie wszystko wyjasni
  23. annam1982

    Nerwica

    Do przemekbagnicki: pewnie tak, ja juz mialam tyle roznych objawow, ze jestem w stanie uwierzyc we wszystko do karla89: współczuje Ci strasznie, bede trzymac kciuki
  24. annam1982

    Nerwica

    Nie, mam objawy glownie ze strony serca
  25. annam1982

    Nerwica

    Karla bedziesz lezec czy przychodzic tylko na chemie?
×