kumen
Members-
Postów
1 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez kumen
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 17
-
Tak tak.od wczorajx
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dostałam świeżutki termin na planowe przyjęcie do Instytutu na 24 lutego :)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A witam Cię Kubo :) Tak tak, zaprosili mnie do siebie na 27 lutego, z tym, że będę zmuszona przełożyć pobyt z oczywistych względów ;) Termin w ogóle mi nie pasuje...if you know what i mean ;) Bardzo szybko dostałam ten termin;) Jakoś na początku lutego wysłałam skierowanie mailem i jeszcze tego samego dnia miałam już wyznaczoną datę ;) A samopoczucie? Jakoś nie zwracam już na to uwagi szczególnej. Jest jak jest, raz lepiej, później 100 razy gorzej,ale na prawdę te kołatania, częstoskurcze, osłabnięcia nie robią już na mnie żadnego wrażenia...żadnego ;) Tak, tak, zaglądam tu często na forum i czasem coś gdzieś skrobnę parę słów, poczytam co tam u Allicji i zmykam. A jak tam u Ciebie sprawy się mają?
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie jest źle! nadkomorowe pobudzenia nie są groźne, a komorowych masz malutko. Jedyne co trzeba by było sprawdzić to te częstoskurcze nadkomorowe jakiego są typu. Kardiolog powie więcej jak zobaczy to EKG ;) Jak nie mdlejesz, nie tracisz przytomności to wszystko gra ;) No ważne też jest z jakiego powodu miałaś zlecone wykonanie tego badania, bo jeśli te częstoskurcze dają objawy, które dość mocno odczuwasz to może konieczne będzie wdrożenie leczenia farmakologicznego :) a może pokierują Cię na ablację...no nie wiem :)
-
Ja 17 tys komorowych ...tak plus minus ;)
- 5 609 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam :) Dziś zadzwonił mój lekarz z KZRS by opowiedzieć o wynikach mojego rezonansu. Wszystko dobrze wyszło,nie ma żadnych zmian dla AKPK i to są dobre wieści. W ciągu miesiąca, półtora zaproszą mnie znów na oddział w celu dalszej diagnostyki i ewentualnej ablacji, dlatego mam wziąć skierowanie od lekarza POZ do Instytutu i czekać na telefon z sekretariatu. To tyle u mnie nowości. Pozdrawiam.
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzień dobry. Jestem już w domu. Moja sytuacja wygląda następująco: W trakcie pobytu w Klinice wykonano mi echo serca, EKG - 1 raz( nie było potrzeby więcej ponieważ na każdym wychodzą komorowe zaburzenia), Próbę wysiłkową, przepływy szyjne, więc w zasadzie nie za dużo, ale i tak całkiem sporo by się dowiedzieć już czegoś więcej o moim sercu. W Echo dalej powiększony lewy przedsionek i dodatkowo zaburzenia kurczliwości prawej komory ( lewa na szczęście cyka jak ta lala :) z EF=70%) Zastawka mitralna dalej się umiarkowanie nie domyka, ale nie odpadnie w najbliższym czasie więc z tym mam póki co spokój. Leżałam podczas tego badania z godzinę może, więc obejrzeli serce z każdej strony. Ze względu na zmiany w obrębie prawej komory został poproszony na szybką konsultację jakiś pan doktór specjalizujący się w kardiomiopatiach, ale po obejrzeniu komory powiedział, że widzi co prawda jakieś zmiany ale dla niego wygląda to bardziej na zmiany wywołane prolapsem mitralnym niż kardiomiopatią(plus dla mnie). Próba wysiłkowa ujemna, z zaburzeniami rytmu przed wykonaniem testu,oraz przy mniejszym obciążeniu. Wraz ze wzrostem obciążenia malała liczba zaburzeń aż wreszcie na szczycie całkowicie zniknęła. Pojawiła się znowu 2 minuty po wysiłku. Zburzyło to koncepcję mojego lekarza, który sądził, ze arytmia nasila się podczas aktywności :) Przepływy przez tętnicę szyjną mam dobre, więc moje zawroty głowy pochodzą od częstoskurczy. Reasumując: Zmiany w obrębie prawej komory kierują lekarza w stronę AKPK, czyli arytmogennek kardiomiopatii prawej komory, która to jest chorobą genetyczną. Badaniem, które pozwoli ją stwierdzić jest rezonans serca, umówiony dla mnie na 30 grudnia. Po wyniku badania, który będzie kilka dni później wiadomo będzie co dalej ze mną zrobić. I tu są 2 drogi: Jeśli się okaże że mam w sercu jakieś zwłóknienia, albo ślad tkanki tłuszczowej to będzie znaczyło, że mam AKPK i konieczne będzie zabezpieczenie mnie kardiowerterem- defibrylatorem, jeśli badanie niczego takiego nie wykaże to znaczy, że nie mam Kardiomiopatii i konieczne będzie leczenie samych częstoskurczy. I tu znowu pojawia się problem. Moje częstoskurcze są polimorficzne, czyli pochodzą z wielu ognisk w sercu. Nie mogą w związku z tym teraz wykonać ablacji, ponieważ musieliby zrobić mi z serca ser szwajcarski, a arytmia odnowiłaby się znowu wokół blizn poablacyjnych albo w zupełnie innych miejscach serca, co skutkowałoby koniecznością wykonania kolejnej ablacji i tak w kółko. Dlatego dostałam nowy lek ACE, czyli inhibitor konwertazy angiotensyny, który to będzie miał za zadanie zogniskować częstoskurcze do jednego miejsca i kiedy już to się stanie, będzie można spokojnie wykonać mi ablację. Lek podobno jest bardzo skuteczny, więc zakładają, ze uda się doprowadzić moje serce do takiego stanu o jakim sobie myślą :) Widziałam się z elektrofizjologiem wykonującym mój EPS 2 lata temu i bardzo miło się zaskoczyłam, ponieważ pan mnie pamięta :) Zszokowało go troszkę jak mu powiedziałam, że teraz mam 17 tys pobudzeń komorowych :) Pan doktór, jako ze jest na stażu w pracowni echokardiografii, był obecny przy wykonywanym u mnie Echo, a że jednocześnie byłam podłączona do EKG to widział także pracę mojego serca.A podczas badania miałam stałą bigeminię ,VEBsy i pary, więc doktór powiedział, że faktycznie mam dużo tych zaburzeń ale są momenty, kiedy one znikają( na chwilę co prawda ale to już coś) :) Kończąc ten przydługi wywód wniosek jest taki: Mam brać leki i jak się już da mnie zablować to to zrobią :)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzisiaj juz wychodze, nic mi nie zrobili,bo decydujacym dla mnie badaniem jest rezonans,ktorego niestety nie dalo sie umowic. Wracam tutaj w styczniu i wtedy bedzie rezonans i podejma decyzje co dalej ze mna zrobic. No nie odwiedziles mnie,ale nastepnym razem sie uda:-)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No wiec tak,dzis niczego konkretnego mi nie zrobiono,mial byc rezonans serca,echo i proba wysilkowa ale sie nie udalo,wiec moj pobyt tutaj automatycznie sie wydluza o kolejny dzien,nie wiem czy w ogole beda mi robic zabieg, ale na obchodzie z rana pani kierownik kliniki byla zgodna ze mam bardzo duzo zaburzen. Dostalam teraz propafenon,ktorego jeszcze nigdy nie mialam i po ktorym nie czuje zadnej roznicy. Mam nadzieje ze jutro dowiem sie czegos wiecej. Dolor,zapraszam:-) jestem na trojce:-)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A witam. Noc spedzilam na korytarzu,ale nie bylo az tak tragicznie jakby sie moglo wydawac. Wczoraj mialam tylko pobrana krew i EKG i dzisiaj dalsza diagnostyka i moze rezonans,tyle sie dowiedzialam z rana od lekarza mojego:-) Jestem poki co na korytarzu wiec latwo mnie znalezc jakby co. Tymczasem zabieram sie za sniadanko,bo juz jedzie. Milego:-)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to juz jestem. Przerazilam sie troche bo trzech pacjentow lezy na korytarzu,bo nie ma miejsc. Mam nadzieje ze beda dzis wypisy jakies i sie cos zwolni... pozdrawiam
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A witam, właśnie zadzwoniono do mnie z sekretariatu KZRS no i w poniedziałek o 7.30 mam być na Izbie przyjęć, o ile miesiączka się wreszcie pojawi i skończy zgodnie z przewidywaniami czyli 15 grudnia. W przeciwnym razie mam zadzwonić w poniedziałek o 7 rano i powiedzieć, że ciągle trwa i pani przesunie mnie o 2-3 dni. No, to stres mi się właśnie uruchomił :) Pozdrawiam drogich ludzi z wątku :)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A u mnie spoko :) Mam być na 8 rano na Izbie Przyjęć na czczo, czyli standardowo, zrobią mi badania i wyjdzie czy idę na ablację czy też nie. A jak ja się czuję? Różnie, raz lepiej, raz gorzej, na prawdę różnie, bez jakiś rewelacji:) Na pewno napiszę tutaj jak tylko będę coś więcej wiedziała. Pozdrawiam.
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mów śmiało Allicjo o co chciałaś zapytać i nie przejmuj się wywodami innych :) Dzisiaj zadzwoniłam do Anina i dowiedziałam się, że na pewno mam termin przyjęcia planowego na oddział wyznaczony na 15 grudnia, czyli nie odwołali...jeszcze :D Pani z sekretariatu zadzwoni do mnie za tydzień i wszystko mi powie.
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie bardzo rozumiem w jaki sposób miałabym pomóc w interpretacji wyników ale jeśli tylko okaże się, że coś z nich zrozumiem to na pewno niezwłocznie zamieszczę tu swoją wypowiedź :)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam. Ja rzadko teraz piszę ale to nie znaczy że nie zaglądam na forum. Raz dziennie staram się tu bywać, na szybko poczytam co ciekawsze posty i zmykam do swojego życia. Ja to teraz czekam na moją ablację, w sumie już tylko 3 tygodnie mnie od niej dzielą. Normalnie czekam na telefon z instytutu z wieścią, że termin jest jednak przełożony na nowy rok. Jak już chyba pisałam wcześniej spodziewam się takiego obrotu spraw, pewnie pieniądze się skończą :) Ale jeśli nie to mile się zaskoczę :) To prawda, że Dolor gdzieś nam przepadł, choć obiecał, że mnie odwiedzi w Instytucie. @ HERTA Odnośnie Twojego przypadku to nie wiem czy potrafię coś pomóc. Powiem tak: Ja osobiście żałuję wizyty w Allenorcie, to znaczy pieniędzy wydanych na owe wizyty i badania. Cieszę się oczywiście z tego że poznałam profesora Walczaka ale na tym radość się kończy. W chwili obecnej śmiało mogę powiedzieć, że wizyty w Allenorcie to były pieniądze wyrzucone w błoto. Niczego nowego nie wniosły one do mojej diagnostyki. Owszem, dostałam skierowanie na ablację od profesora, ale co z tego kiedy to skierowanie zostało podważone przez lekarzy z Instytutu.Jedyne co jest pewne to to, że aby osiągnąć jakiś skutek to należy się udać bezpośrednio do lekarza elektrofizjologa wykonującego zabieg. To znacznie skraca drogę do pełnej diagnostyki. Nie wiem jacy są inni lekarze w CK Allenort, ale jeśli słodzą tak jak prof W to nie są warci zachodu. W końcu nie tego chory pacjent oczekuje od swojego lekarza. Ja polecę Ci zapisać się do poradni zaburzeń rytmu instytutu. Trochę poczekasz na swoją kolej, ale przynajmniej dowiesz się wszystkiego co Cię nurtuje. Sprawnie, konkretnie, bez zbędnego głaskania po główce i wysładzania. Uważam, że lekarz to lekarz, ma leczyć a nie prawić komplementy. Na pewno w Twoim przypadku warto głebiej zbadać problem. Taka ilość skurczy nie zabija, pojedyncze epizody częstoskurczu również, ale trwający 8 minut to może już być problem. Każdy Ci powie, że musisz to coś złapać na holterze, inaczej, nie ma bata, nie uwierzą. Więc musisz dotąd robić holter aż to złapiesz. Nie ważne ile to zajmie czasu. Lekarz musi mieć to na papierze i wtedy będzie już z górki. Później sami pokierują Cię dalej.
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ach, no rozumiem Alicjo i absolutnie nie mam żalu, dokładnie, takie jest to życie...daję radę ze wszystkim.Pochwalę się że i mnie również dane było się zaręczyć :) za półtora roku ślub, więc muszę funkcjonować na pełnych obrotach...a tyle tego załatwiania jest... Wszystko jest do ogarnięcia, pomału, stopniowo ale da się. Tobie również życzę powodzenia i szczęścia, a przede wszystkim zdrowia...SZCZERZE! trzymaj się ciepło droga koleżanko!
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dolor, Alicjo! Przyzywam Was :)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Spoko, ale lepiej słuchaj lekarzy nie mnie, bo ja jestem jak Ty tylko pacjentem :)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie, tachykardia to przyspieszony rytm serca zwykle powyżej 100 uderzeń w spoczynku. Może wystąpić w wyniku stresu lub innych silnych emocji, wzmożonego wysiłku, stosowania używek wszelkiego rodzaju, bądź niektórych leków. Tachykardie nie związane z wyżej wymienionymi możliwymi przyczynami powinny być diagnozowane przez kardiologa. Tachykardie w obrazie EKG dają regularne i wyraźne zespoły QRS, częstoskurcze komorowe np wprost przeciwnie..
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak, bo takiej ilości się nie leczy. Przerabiałam to nie raz:) Jakby wystąpiły częstoskurcze to wysłaliby pewnie na ablację. Ale blokery są lekami antyarytmicznymi pierwszego rzutu :)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wszystko o mnie zostało opisane w tym wątku :) Każdą oprócz migotania,trzepotania przedsionków :)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam po dłuższej nieobecności :) Mój termin zabiegu ablacji został mi ustalony na 15 grudnia :) Więc bardzo szybko :)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jest tak: Z reguły pobyt na oddziale KZRS podczas ablacji trwa 3 dni. Jednego dnia przyjeżdżasz, drugiego ablacja, trzeciego do domu. I tak właśnie jest jeśli wszystko przebiegło podczas zabiegu dobrze, bez żadnych powikłań i Ty czujesz się dobrze. W razie jakichkolwiek nieprawidłowości czas pobytu może się wydłużyć. Pytanie ode mnie, jak długo czekałaś na wyznaczenie terminu zabiegu i z jakiego powodu masz robiony zabieg? Pozdrawiam.
- 24 odpowiedzi
-
- ablacja
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja z malutką arytmią czekałam 8,5 miesiąca, szybko, bo co miesiąc dzwoniłam i marudziłam ja to ja źle się czuję :)
- 406 odpowiedzi
-
- arytmia serca
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 17