Gość Przemek22222 Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Witam.Zaczne od początku, objawy zaczęły sie jakiś ponad miesiac temu, zrobiło mi sie zimno, miałem dziwne lęki, czarne scenariusze, wmawiałem sobie ze umieram, serce mi biło jak szalone, miałem duszności.potem mialem pare dni przerwy, i tak w sumie przychodzi mi to raz na jakiś czas, np. siedze w domu robie cos na komputerze 0 nerwów a nagle sie cały spoce,ręce mi drżą serce mi wali jak szalone. Nie byłem z tym u zadnego lekarza,psychologa,psychiatry.Licze na odpowiedz kogoś kto miał takie same objawy i u nick lekarz coś stwierdził. Jak mam sobie z tym poradzić ? Pomóżcie Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 444 Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Może siedząc przy kompie popijasz napój energetyczny i piwo?Taka mieszanka powoduje sensacje sercowe. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość przemek11111 Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Nie, nie pije zadnych napojów, alkoholu nie tknąłem od ponad pół roku, jedynie jakis sok pomarańczowy lub woda mineralna. :( Cytuj Odnośnik do komentarza
darek123j Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2011 Rada lek. wszystkie badania takie objawy to nie żarty morze to nerwica a może nie trzeba wkluczyć inne schorzenia nie czekaj bo problem sam się nie rozwiąże . pozd Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Mania2901 Opublikowano 17 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2011 Ja mam to samo. Tez nie potrafię sobie z tym poradzić. Byłam u kardiologa i robiłam ekg, wyszlo OK, krew i mocz też OK. Moja doktor powiedziała,że to CHYBA nerwica. Nie uspokoiła mnie tym wcale ponieważ powinna wiedzieć co mi dolega. Mam wrażenie,że mnie po prostu olała. Takie stany pojawiają się u mnie raz na jakiś czas...tez w takich sytuacjach, gdzie zero stresu....tak po prostu zakręci mi się w głowie, zrobi mi się gorąco, ciarki mnie przechodzą przez całe ciało, serce wali jak oszalałe, bolą mnie łokcie, ściska mnie coś w gardle a co najgorsze czuję straszliwy lęk, lęk ,że zaraz coś mi się stanie, że umrę etc. Staram się myśleć o czymś przyjemnym w takich sytuacjach,ale to jest silniejsze ode mnie i tez nie potrafię sobie z tym radzić :( Cytuj Odnośnik do komentarza
Inouke Opublikowano 22 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Maja 2011 A sprawdzałaś może czy przypadkiem nie masz problemów z tarczycą?? Takie objawy mogą również występować przy tarczycy, lepiej to sprawdzić. Jeśli badania wyjdą dobrze, to zapisz się do psychologa, on ci pomoże. Warto również wspomnieć że ważne jest by psycholog przeprowadził z tobą wywiad, to jest podstawa do leczenia. Może zaproponować również psychoterapie. I nie należy tego unikać, tylko iść, czasami rozmowa i zrozumienie swojej osoby pomaga. A na teraz by przeżyć te trudne chwile poszukaj jakiś ziołowych leków np. Labofarm, ja go przyjmuje z innymi lekami Asentra, i w czasie ataków pomaga. Lepiej również unikać napoi zawierających kofeinę. Dodatkowo polecam książkę pt. Potęga podświadomości, warto ją przeczytać. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
adadytka Opublikowano 9 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Czerwca 2011 Tak....widzę samą siebię.Wiem co czujesz , co myślisz...Od jakiś 7 lat zmagam się z tym samym .Zaczęło się od pewnego wieczoru, nie mogłam złapać oddechu,serce wyskakiwało mi z piersi i ten STRACH, o życie , o siebie .Mieszkając w Polsce miałam przychodnię pod nosem , stałam się stałym bywalcem , aż mi było wstyd że jestem tam prawie codziennie, ale To było silniejsze odemnie. Badania serca, ciśnienie, wyniki krwi itd.Byłam już tak zmęczona tym wszystkim ...miałam TE myśli, tak te najgorsze.W końcu trafiłam na Pania doktor , która powiedziała to słowo NERWICA. Wtedy się zaczęło ....pierwszy psychiatra i tabletki , spokój na jakieś 2 lata,myśląc że jest już ok, odstawiłam , miałam 2 lata spokoju, następnie powrót NERWICY ze zdwojoną siłą , znowu leki , znowu spokój , znowu powrót.Teraz jestem właśnie na etapie powrotu i pewnie znowu pofatyguję się do psychiatry.Ciężko z tym jest ale cóż .....nic nie poradzimy , tacy już jesteśmy, na nas trafiło i tyle .Jest mi ciężko , lęki wróciły i znowu czuję się zmęczona .Jestem tu nowa szukam ludzi , w których znalazłabym oparcie i być może ja będę oparciem dla kogoś...Pozdrawiam serdecznie i czekam na jakąś radę ... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość justm Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Witam wszystkich nerwusów. ja tez mam to cholerstwo. jak jest dobrze to jest dobrze, a jak złapie to już nie szczędzi mnie. Ja właśnie postanowiłam po raz kolejny pójść z tym do lekarza. Pomimo że wiem że to nerwica prawdopodobnie lękowa, to i tak trudno mi to sobie jakoś wytłumaczyć. Chociaż muszę się pochwalić, że zawały serca, wszelkie nowotwory i udary mózgu itp, już mi przeszły. Teraz mam lęki, że w końcu nie wytrzymam i coś sobie zrobię, albo zwariuję od tych cholernych natrętnych myśli. Ale staram się siebie poczekać, że skoro już nie boję się tak strasznie sama zostawać w domu, wychodzić z domu (przedtem nie poszłąm sama nawet do piwnicy), to i to mi przejdzie. Ale mam już tego dosyć i decyduję się na ostateczną walkę z tym gównem (przepraszam za wyrażenie). W końcu to ja tu rządzę heheh. Pozdrawiam jeśli ktoś chciałby o tym pogadać mój nr gg 9811797 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania nadzieja Opublikowano 13 Grudnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2011 Witam,ja mialam leki ,nerwice ataki paniki,bicies serca,niechec do zycia i jedzenia,ciezki porod i depresje.Wyleczylam sie i to sama.czytalam i doszlam dow niosku ze jem nieregularnie i zle.Zaczelam rano jesc ciemny chleb zytni,pilam na przymus szklanke soku z pomaranczy-prawdziwych,slonecznik io orzeczhy,zupy ,ryz itp...przestalam pic kawe wogole to powodowalo zwiekszenie adrenaliny ktora jest przyczyna takich atakow jak macie,picie alkocholu i jedzenie slodyczy i palenie fajek tez jest zle.ogranicza wchlanianie witaminy b i magnezu a to powoduje nerwice.zaczniejcie jesc witamine b kompleks i magnez .ja dzieki temu juz funkcjonuje jak kiedys i jestem szczesliwa jak kiedys.tylko tryb zycia zly nas niszczy i jestesmy podatni na choroby.prosze piszcie to wam pomoge i bedzie znowu dobrze obiecuje ania Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Luiza Opublikowano 20 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2012 Witam.Po przeczytaniu waszych wszystkich opowiesci troche sie uspokoilam poniewaz myslalam ze te objawy to cos powaznego w sensie choroba serca.Moja historia zaczela sie po maturze.Najpierw poczulam ze nogi robia sie z *waty* pozniej ten zimny pot no i jak u wszytkich kolatanie serca.Na poczatku uznalam ze tylko mi sie slabo zrobilo , lecz gdy nie przestalo mi przechodzic zaczelam sie stresowac ze zaraz dostane zawalu serca i zejde z tego swiata.Ta mysl spowodowala ze chyba wpadlam w panike i nie moglam oddychac.Tego dnia przyjechalo do mnie pogotowie.dostalam jakies zastrzyki i tyle.Po wizycie u lekarza okazalo sie ze wszystko jest ok.Mialam spokuj na kilka miesiecy dopoki nie zginal smiercia tragiczna moj dobry kolega.Zaczelo do mnie docierac ze kazdy moze zginac w kazdej chwili ze tak naprawde o tym decyduje chwila ,jedna sekunda i moze byc po Tobie.Nie wychodzilam z domu przez kilka tygodni , pozniej zaczelam sie bac jezdzic jaka kolwiek komunikacja miejska,wogole sie poruszac.Znowu zaczelam miec tzn wg mnie ataki.Teraz sa coraz czesciej juz prawie codziennie jak tylko sie zdenerwuje lub zaznam za duzo stresu.I ten strach przed smiercia swoja lub bliskich juz mnie dobija.Poprostu mam dosc! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kajuniaa Opublikowano 23 Marca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2012 Witam Widze ze z problemem nerwicy lekowej nie jestem sama. Generalnie objawy mam takie same jak wszyscy TU opisujecie. Nie wiem skad to sie bierze, gdzie jest przyczyna ... U mnie zaczelo sie w bardzo dziwny sposob ... bawiac sie rano ze swoimi dziecmi nagle zrobilo mi sie slabo, duszno, oblal mnie zimny pot na plecach, spocone dlonie. Serce zaczelo mi walic (140Hr) przyjechalo pogotowie na sygnale- zabrali mnie do szpitala... Ekg, morfologia wszystko wyszlo Ok stwierdzono bardzo silna nerwice. Nie potrafilam tego zrozumiec ... bawilam sie z dziecmi (wogole noe bylam nerwowa !!!! I nagle przyszedl ten atak. W tym wszystkim najgorsze jest ten lek przed smiercia :( Fakt ... moje ostatnie lata nie nalezaly do najlepszych ... przezylam bardzo ciezki rozwod, ALE znioslam go spokojnie i bez wiekszych emocji ... jednak w kwietniu 2011 roku zmarla moja ukochana Babcia po bardzo ciezkiej chorobie ... bylam - bylismy wszyscy jakos dzielni ... 1 atak pojawil sie 5.12.2011 i mam ich kilka razy w m-cu. Niestety na poczatku (ze atrachu przed smiercia) jezdzilam na SOR - tam dostawalam hydrokxyzine i przechodzilo- potem bylo mi juz wstyd jezdzic bo balam sie ze lekarze uznaja mnie za wariatke :( Ataki nie ustapily ... ale nauczylam sie z nimi jakos radzic ... wmawiam sobie ze jestem zdrowa , ze nic mi sie nie stanie i przechodzi. Jestem przebadana od stop do glow, jestem zdrowa i niestety musze zwalczyc ta nerwice! 11.04 mam wizyte u psychologa wiec mam nadzieje ze terapia zadziala bardzo szybko :) Wszystkim nerwusom zycze zdrowia i duzo sily oraz wytrwalosci w zwalczaniu tej nie milej choroby jaka jest nerwica. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość sylwiaczarna Opublikowano 13 Grudnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2012 Witam !wszystkich *nerwusów* takie objawy jak wy opisujecie ja mam też tylko do tego w głowie mi się kręci nogi mi drętwieją i ten strach lub takie dziwne uczucie jakbym miała wybuchnąć zwariować Boże skąd to się bierze! mam to 4-5 razy w roku. Teraz znów to powróciło i od poniedziałku czuję się fatalnie w pracy mam zawroty głowy strach jak bym miała umrzeć zwariować , byłam u koleżanki wczoraj niby cały dzień czułam się ok , po chwili siedzę i czuję jak bym miała zwariować musiałam się szybko ubrać i uciec bo miałam wrażenie że umrę nie wiem co pomyślała moja koleżanka .............ale cóż kiedyś jej powiem o co chodzi. Dziś szukam w internecie od południa szukam i wymyślam może krążenie zbyt słabe , może coś z sercem i czytam , czytam i doszłam do was i aż nie wieżę że ktoś ma takie coś jak ja . To znaczy nie tylko ja w wieku 32 lat mam nerwicę .Jestem tylko ciekawa czy ten stan z roku na rok się pogorszy i zostanę gdzieś *umieszczona * w zakładzie dla ..........nie napiszę bo się boję . Co mam robić z tym to jest tak uciążliwe . Tylko napiszę wam że w końcu lepiej się czuję jak zobaczyłam co wy opisujecie . Piję co dzień magnez potas wit B i co zawsze powraca wiosna , lato , jesień zima . Jakie to ciężkie . Ale wiem teraz że nie jestem sama i n koniec Życzę wam wszystkiego najlepszego w te święta i w Nowy Rok DUŻO DUŻO DUŻO ZDRÓWKA PRZY TEJ DZIWNEJ CHOROBIE 21 WIEKU . Niech nowy rok będzie zdrowszy od po przedniego . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
wstanislaw Opublikowano 15 Grudnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2012 Witam! Nerwica to taka sama choroba jak inne. Należy ją leczyć i nie lekceważyć. Jest chorobą całkowicie wyleczalną. Należy zaufać lekarzowi psychiatrze. Czym wcześniej jest leczona tym łatwiej i szybciej jesteśmy zdrowi. Głowa do góry! Pozdrawiam-Stanisław Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mama 29 Opublikowano 20 Grudnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2012 Witam wszystkich,niestety mam ten sam problem co wy.Znam te wszystkie objawy,niestety nie raz nie dwa było u mnie pogotowie,a teraz jak cos takiego sie dzieję to biorę,hydroxyzine ,miętkę,melisę i myslę pozytywnie.Czy wy przy atakach tez macie ból żołądka na górze tak po środku??? pozdrawiam wszystkich. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kristian Opublikowano 28 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2015 Witam mam podobnie duszności strach cały czas czuje się zle niechciany bezradny od około 7 lat czuje się jak jajko nawet jak mam silne duszności moje ciśnienie jest w normie lub nieznacznie podwyszone wyniki ok nie wiem co mam robic Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.