maroma Opublikowano 8 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2011 szukam osób chorujących na to paskudztwo. Cytuj Odnośnik do komentarza
maroma Opublikowano 12 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2011 Czyżby nikogo? potrzebuję pomocy!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość hashimoto Opublikowano 12 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2011 Ja sie zglaszam niestety:( Cytuj Odnośnik do komentarza
maroma Opublikowano 13 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2011 Mam to dziadostwo od paru lat i niestety pomimo ustabilizowanego tsh ( na poziomie 2.5 ) ciągle zle się czuję. Mam takie objawy jak : -nagle robi mi się strasznie zimno i trzęsę się jak osika trwa to ok. 20-30 min. -dziwne uczucie jakby serce się zatrzęsło i zaraz po tym, jakby przez ciało przeszła fala gorąca. - nerwowość -uczucie niepokoju. Miałam robione badania, kardiologicznie jestem zdrowa i każdy lekarz zwala wszystko na tarczycę, chociaż jak zaczęłam chorować to wcale nie miałam objawów tej choroby i czułam się całkiem dobrze. Proszę o inf. czy masz podobne objawy. dziękuję za odp. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość onka Opublikowano 24 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2011 Ja też mam hashimoto tyle że objawy typowe dla niedoczynności-nic z serduchem ani oddechem a raczej obojętność i śpiączka całkowita,suchość skóry i kompletna wegetacja jeżeli chodzi o chęć do życia dziś idę znów do lekarza /: zobaczę co zrobi .biorę euthyrox 75 i nic to nie daje. zostawię moje gg 19928410 . pozdrawiam wzystkich mającyh to cholerstwo Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Nalewka Opublikowano 16 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2011 Witam wszystkie Hashimotki :) Niestety należę do tej elitarnej grupy, u której stwierdzono ponad wszelką wątpliwość, że chorobę mam, że leki będę brała do końca życia i że żadnych ograniczeń w funkcjonowaniu czy diecie nie będzie... NIEPRAWDA! Powoli odkrywam niuanse, o których lekarze milczą, nie wiem dlaczego zresztą... Sami nie wiedzą? Nie znają jeszcze tej choroby i jej zawirowań? Objawy Hashi mogą się wahać od klasycznej niedoczynności, do klasycznej nadczynności. Jednocześnie wyniki badań krwi zmieniają się na tyle wolno, że wpływ zmiany dawki hormonu bada się dopiero po miesiącu, dwóch... A przez ten czas jakoś trzeba funkcjonować.... No i teraz już wiem, że ospałość fizyczna i psychiczna, niezły apetyt, tycie = niedoczynność, a bóle głowy, biegunka, drżenia i mdłości = nadczynność, czyli za wysoka dawka hormonu tarczycy (bo lekarz pewnie za szybko chce zbić za wysoki wynik TSH...). Drogie Hashimotki, nie dajcie sobie wmówić hipochondrii, ani jakichś zaburzeń psychicznych, to tylko huśtawka hormonów w waszym ciele, a nie szalejący umysł tak sobie ot, z niczego. Czyli to przejdzie, jak podobna huśtawka hormonów w ciąży, czy w klimakterium, a najlepszą psychoterapią jest stabilny, wyregulowany poziom hormonów :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Natalia Nadia Opublikowano 20 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2012 Witam mam chorobę hashimoto TSH-2.955 PRZED LECZENIEM 15.520 TPO-402.8 nie mam zmian ogniskowych echogenicznosc niejednorodna,obnizona.Czy czeka mnie operacja?Kiedy operuja tarczyce przy chorobie Hashimoto?Z góry dziękuje za odpowiedz.Natalia Cytuj Odnośnik do komentarza
Terra Opublikowano 7 Grudnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2012 Witam, ja dowiedziałam się pół roku temu, że mam niedoczynność, stwierdzono Hashimoto bo badaniu usg (bez zmian ogniskowych i echogeniczność niejednorodna oba płaty zmniejszone) i przeciwciałach, przed leczeniem tsh 81 teraz 7 i schodzę w dół, jestem na dawce 87,5, zobaczymy jak to będzie. Pozdrawiam :)) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Jelena Opublikowano 13 Grudnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2012 Witajcie kochane. Też choruję na Hashimoto, zdiagnozowano mnie 11 lat temu, teraz mam 26. Bywało lepiej, bywało gorzej, teraz niestety jestem na etapie permanentnego zjazdu... Biorę Euthyrox 150 (nigdy tyle nie brałam) i wcale nie czuję się lepiej. Mam problemy z włosami, suchą skórą ale to jest do przeżycia. Najgorsze jest stałe zmęczenie i brak energii. Śpię po 12 godzin, rano nie mam siły podnieść się z łóżka. Zapamiętanie czegokolwiek na zajęcia (II rok Mgr) sprawia mi cholerny kłopot, zasypiam przy książkach w biały dzień:/ I do tego mam straszne kłopoty z wagą... Staram się jeść dobrze, wielu rzeczy sobie odmawiam, chodzę na fitness kiedy tylko mam czas - efektów brak. Koleżanki się dziwią i mówią *dbasz o siebie a jesteś gruba*. Na pozór wyglądam normalnie a prawda jest taka że jestem chora i chora będę do końca życia. Nikt tego nie rozumie, znajomi myślą że jestem hipochondryczką bo często robię badania. A propo lekarzy muszę poszukać jakiegoś nowego.. Może ktoś zna kogoś dobrego w Warszawie? Do swojego więcej już nie pójdę... Na ostatniej wizycie usłyszałam narzekanie że * same ze mną problemy, dostałam prawie max. dawkę leku i on nie wie co dalej* przepraszam ale to ja mam wiedzieć? Na moje delikatne i nieśmiałe sugestie że źle się czuję mimo leków, że tyję mimo starań i diety usłyszałam wprost *mnie to nie obchodzi, to nie moja sprawa, niech Pani mniej żre* Załamało mnie to totalnie. Przepraszam że tak wylewam tu żale ale ostatnio mam strasznego doła przez paskudztwo na H i znalazłam to forum i jakoś wylała się ze mnie cała gorycz na Hashimoto i wszystko z nim związane ....... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Pasza Opublikowano 15 Grudnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2012 Witajcie ! Jestem 20- letnim mężczyzną i również mam problemy z chorobą Hashimoto. Prawdopodobnie borykam się z tą chorobą od kilku dobrych lat , ale leczenie trwa dopiero 1,5 roku. Pytanie jak ktoś kto ma problemy z tarczycą, która powoduje spore spustoszenie intelektualne ma sobie radzić np. w szkole czy na studiach? A to pierwszy etap ku zdobyciu pracy, z której będziemy się utrzymywać i przede wszystkim leczyć. Jest to ciężkie, czasem pojawia się brak nadziei, ale na szczęście są ludzie, którzy wyrażają chęć niesienia pomocy. Jest to ważne, gdyż np. u mnie, choroba wywołała ogromne lęki oraz wybuchy złości na dużym poziomie oraz sporą obojętność na cokolwiek. Co najgorsze - przyzwyczajanie się i myśli , że lepiej być tzw. *singlem* niż dzielić życie z partnerką. To wszystko przez lęki i napady złości. Popadanie ze skrajności w skrajność. Dziwne i straszne jest to, że gdy ktoś jest nerwowy to od razu mówione jest, że to nieodłączna część jego charakteru. Po prostu śmieszna gadanina. Niestety. Prawda jest taka, że najczęściej ludzie są po prostu znerwicowani i muszą sobie radzić. W XI wieku spora część ludzi zaczęła w końcu dostrzegać to, że nie trzeba być wiecznym kłębkiem nerwów a co za tym idzie można polepszyć swoje życie, nadać życiu nowe barwy, te cieplejsze. Przede wszystkim aby móc się leczyć prawidłowo- trzeba szukać lekarza, który będzie chciał leczyć. Ja grzecznie podziękuję lekarzowi, który uważa, że powie 3 zdanka wyuczone na pamięć i automatycznie przepisze leki, które notabene nie poskutkują. Tak więc połowa sukcesu w leczeniu to dobry lekarz, który faktycznie będzie chciał nam pomóc. Takiemu lekarzowi można zaufać i taki lekarz powinien zasługuje na swoje wynagrodzenie. Natomiast lekarz, który mówi komuś *trzeba było tak a nie tak*, *trzeba było mniej żreć* nie jest lekarzem. Po co taki człowiek zostaje lekarzem, skoro nie potrafi nawet wysłuchać drugiej osoby a przecież wydawać by się mogło, że właśnie od tego jest lekarz. Żeby pomagać. Ja , osobiście czuję się zdecydowanie lepiej. Czuję się zupełnie innym człowiekiem. Jakby tarczyca przytłaczała moje prawdziwe *Ja*. Pozdrawiam wszystkich, którzy mają problemy z tarczycą i liczę na ich walkę i o niepoddawanie się ! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Krasia Opublikowano 9 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 Witam! I u mnie stwierdzono chorobę Hashimoto. Długo się diagnozowałam ale dzięki mojej własnej intuicji sama po części to stwierdziłam. potwierdziły się wszelkie objawy zmęczenie i senność utrudniona koncentracja i kłopoty z pamięcią zmienność nastrojów ze skłonnością do depresji marznięcie zmniejszenie produkcji ciepła i słaba tolerancja zimna zwolnienie tempa przemiany materii przybór na wadze zaparcia suchość i szorstkość skóry, wypadanie włosów podwyższony poziom cholesterolu spowolnienie akcji serca obrzęki powiek, twarzy i dłoni chrypka Nie martwi mnie to że jestem chora, bo mam wiele już przypadłości i nie jestem okazem zdrowia. Sam lekarz powiedział: *Proszę mi pokazać człowieka a ja mu znajdę chorobę*. Ale najbardziej wkurza mnie to, że już do końca moich dni muszę pamiętać o leczeniu i badaniach kontrolnych. Ale mimo to keep calm i carry on! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość niezdiagnozowany Opublikowano 9 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 Dostalem wczoraj wyniki tsh itroche sie przerazilem bo norma wynosi do 5 a ja mam 250 nie wiem czy to ta choroba ale podobno jest ona dziedziczna Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Krasia Opublikowano 10 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2013 Musisz zrobić resztę badań, nie tylko TSH. Ale również anty TPO itp. Jak zbadałam samo TSH - mam podwyższone - to jednak nic z tym co wyszło na dalszych badaniach Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość cest1234 Opublikowano 20 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2013 Witam, chciałbym się dowiedzieć, czy mogę mieć chorobę Hashimoto, czy może to inne zapalenie tarczycy? Proszę o pomoc. Badanie Usg- Echogeniczność miąższu nieco niejednorodna z obszarami hypoechogenicznymi ( gł w dolnej części PP) bez zmian ogniskowych. TSH z przed 3 miesięcy 5,701 przy normie od 0,550- 4,780, TSH z przed miesiąca 2,800, a z przed tygodnia 4,100. Zrobiłem także badania na przeciwciała, Anty- TPO 28,00 przy normie do 60, anty ATG- 20 ,OO przy normie do 40,00. Mam powiększone węzły chłonne, i tak jakbym miał infekcje gardła ale jak biorę leki przeciw zapalalne typu aspiryna to pomaga trochę. Czasami ból głowy no i nieustanny szum w uszach. Proszę o odpowiedz Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość biedna Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Mam 16 lat i najprawdopodobniej mam hashimoto przeraza mnie to ze tak wygląda ta choroba i nie mam wogole oparcia w nikim Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mojeniebo Opublikowano 28 Maja 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2013 Witajcie :) Czytam i czytam te wasze posty i az mi skóra cierpnie na rekach , bo sama przez to przechodziłam ,a dokładnie przez obojetnych endokrynologow ,którzy uwazali ze wymyslam sobie .. Na niedoczynnosc tarczycy lecze sie juz od pazdziernika 2010 roku ,byłam juz u trzech endokrynologów , zaden z nich nie przejał sie moimi uwagami na temat kieppskiego samopoczucia , kazdy mówił ze tak juz bedzie , jak pytałam o przyrost wagi co robic ,odpowiedz nie zrec tyle i juz , podwyzszali mi tylko dawke euthyroksu , obecnie biore 125, chociaz tsh nadal troszke za wysokie Nawet nie wiedziałam ze mam hashimoto , bo zaden lekarz nie dał mi skierowanai na anty - tpo dopiero moja dietetyczka do ktorej sie udałam zleciła mi to badanie mam odpowiednia diete i jest juz lepiej samopoczucie tez sie poprawiło dieta ogólnie bezglutenowa jak narazie aby zbic antyciała , mleko i jego przetwory tez odstawione co do wynikow tsh , pani Karolina stwierdziła ,zeby narazie nie brac wiekszej dawki leku ,ze spróbujemy zbic tsh dietą kurcze co jest z tymi lekarzami ze maja nas , chorych tak głeboko w d...e??? Jesli ktos ma pytania jakies , odnosnie diety to moje gg 15525011 aha i jeszcze chciałam dodac ze ja lecze sie w Krakowie pozdrawiam Renata Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Hashimotkaaa Opublikowano 28 Maja 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2013 Hej! Jaka dietę stosujecie? Ja od miesiąca mam wykrytą chorobę hashimoto. Trafiłam na bardzo dobrego endokrynologa. Zalecił wycięcie tarczycy (operacje za 2tyg) ze względu na bardzo złe wyniki TSH waha się od 250 do 150 oraz mam rumień guzowaty który swoje podłoże ma właśnie od tarczycy. Największym problemem jest tycie oraz wypadanie włosów. Jak sobie z tym radzicie? macie jakiś sprawdzony suplement na wypadanie włosów? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość gosc1234567 Opublikowano 16 Stycznia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2014 Warto tu zajrzeć: choroba hashimoto [URL]www.chorobahashimoto.pl[/URL] www.chorobahashimoto.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
MargotCamelot Opublikowano 30 Stycznia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2014 Witam, Zapraszam wszystkie osoby chorujące na Hashimoto na moją stronę na fb poświęconą tej chorobie, na która sama choruję.Utworzyłam ją aby pomóc osobom, które wciąż leczone sa tylko Euthyroxem bez zwracania uwagi na sedno tej choroby i możliwe metody wspomagania wyzdrowienia i poprawy zdrowia w tej chorobie ( zwłaszcza dietę), a przed wszystkim, aby pomóc znaleźć przyczyny tej choroby. To nie jest tak, jak mówia lekarze - Hashimoto jest nieuleczalny, nie ma znaczenia, co Pani je, proszę łykać pigułki. Poniżej wklejam link do strony tej grupy: https://www.facebook.com/groups/1401243640127599/ w razie gdyby ktoś nie mial facebooka, poproszę o maila na: m.sieradzka.krusinska@gmail.com. Postaram się przesłać info. Pozdrawiam i zachęcam do poszukiwań na temat tej choroby Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość andustralka Opublikowano 6 Lutego 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2014 Zmęczenie i senność utrudniona koncentracja i kłopoty z pamięcią zmienność nastrojów ze skłonnością do depresji marznięcie zmniejszenie produkcji ciepła i słaba tolerancja zimna zwolnienie tempa przemiany materii przybór na wadze zaparcia suchość i szorstkość skóry, wypadanie włosów podwyższony poziom cholesterolu spowolnienie akcji serca obrzęki powiek, twarzy i dłoni chrypka Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Iwona89 Opublikowano 25 Lutego 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2014 Sama od wielu lat miałam mnóstwo objawów tej choroby, ale żaden lekarz nie wpadl na to ze to moze byc tarczyca. Wyszlo przypadkiem, gdy wyniki mojej tarczycy raptownie sie pogorszyly, TSH wynosilo 33, lekarz patrząc na mnie nie dowierzał. W ciągu dwóch miesięcy moje wyniki z 2 z hakiem podniosly sie znacznie. Zaczelam szukac info o niedoczynnosci tarczycy w miedzy czasie potwierdzilo sie, że mam hashimoto. Znalazlam ksiązkę która w dużym stopniu uświadomiła mnie, że to wcale nie ja jestem jakaś dziwna ( tak mi sie wydawało) ale to objawy tej choroby. Ksiązka ta to Jak zyc z Hashimoto- poradnik dla pacjenta. Miałam okazję rozmawiać z Pania która przetlumaczyla ta ksiązke- u nas w polsce takich nie bylo. Wiem ze prowadzi fundację i zajęcia które pozwalaja rozwiać wiele watpliwości związanych z ta choroba.Niektórym się wydaje ze to nic takiego, nie wierzą nam że nasze humory, zle samopoczucie związane jest z ta choroba. Pisze o tym bo przez wiele czasu sama nie moglam sie zrozumiec, teraz ucze sie jak zyc z ta choroba i przynosi to efekty.Przedewszystkim wyeliminowalam z diety gluten- moja waga zaczela spadac.W rok przytylam 12 kg- szukalam powodów tego i wkoncu znalazlam. Jest nas bardzo duzo wbrew statystykom które twierdza ze tylko 2 %.Ciagle dowiaduje sie o nowych osobach w moim otoczeniu, które maja to niewdzieczną chorobe. Dlatego uwazam, że warto pisać o swoich przypadkach co nam pomoglo, bo medycyna nie wie zbyt wiele o tej chorobie. Jesli same sobie nawzajem nie pomozemy to raczej nikt tego nie zrobi. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość beata90 Opublikowano 23 Marca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2014 Przez 3 lata meczyłam się z róznymi objawami-puchniecie,depresja z myslami samobójczymi,bezsennosc,ciagłe tycie cały czas różne problemy z sercem,brałam antydepresanty ale nie przynosił to żadnego skutku. dopiero teraz zdiagnozowano u mnie chasimoto.miałam strasznie duży cholesterol i trójglicerydy i norma przeciwciał podwyższona 7 krotnie. mam pytanie po jakim czasie od zażywania leków objawy związane z psychiką a także puchnięcie i inne objawy zaczną zanikać? jak to było u Was? biorę 25 letrox.proszę odpiszcie.biore lek 11dni. Cytuj Odnośnik do komentarza
kamea2 Opublikowano 23 Marca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2014 Witam ,ja miałam podobne objawy jak wyzej,brałam na poczatku euthyrox 25 i nic nie działało ,teraz biore 5 dni w tygodniu 50 i 2 dni 75,i dopiero po ok miesiacu czuje ze cos ruszyło do przodu ,ale dodałam duzo sportu ,i widze poprawe juz tak nie puchne ,psychika tez inna ogolnie jest lepiej przy takiej dawce leku wczesniej chyba byla mała..lekarka dodała tez omega 3 biore regularnie z magnezem,zycze powodzenia w leczeniu.pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ASIA1984 Opublikowano 4 Kwietnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2014 Witajcie wszyscy :) Od jakiegoś tygodnia mam zdiagnozowania ta chorobę . Jeszcze na lekach nie jestem. Ale odliczamy dni do wizyty u endo i wierze ze uratuje mi zycie NAPRAWDĘ! Bo narazie czuje sie jak w jakimś cholernym letargu. Ciagle śpię, wszystko mnie boli, serce szwankuje. Cały czas. Myślałam ze to poprostu taki organizm i ze muszę nauczyć sie tak żyć. Ze poprostu jestem słaba. A teraz po postawieniu diagnozy wiem zemoze być lepiej. Mam taka nadzieje. Widzę światełko w tunelu hehe :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania000 Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Po jakim czasie leki na tarczycę zaczynaja działac po jakim czasie powinno byc lepiej?czy depresja towarzyszaca tej chorobie minie czy bierzecie dodatkowo antydepresanty? Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.