Gosia27 Opublikowano 24 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 Ja wróciłam do domku, zjadłam rybkę i popijam miętę na lepsze trawienie, całkiem nieźle się czuję, troszkę się zdrzemnęłam bo głowa zaczęła mi dokuczać ale jest teraz oki, przyszła mi dziś ksiązka pt*strach i paniczny lęk* pewnie zacznę czytać ale najpierw zapisze klika zdań w moim zeszycie nerwicowca :) a jak wam mija dzionek? no w sumie to już wieczór.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 24 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 I szukałam jakiś fajnych botków na allegro ale nic nie ma ładnego, a już myślałam że ułatwie sobie życie; kupie bez łażenia po sklepach :/ a tu nie! planuje zakup botków i do tego kurteczki skórzanej w kolorze beżu . :) nie wiem jak wy ale ja już myśle o wiośnie , zakupach i zmianie koloru włosów z janych na ciemne. Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 A ja dzisiaj wybrałam się do sklepu i miałam tam kolejny napad tachykardii, biło dobrze ponad 100 czyli panika wróciła, oczywiście na parkingu już było lepiej... wieczorem kolejny atak, ale o mniejszym nasileniu, a było tak pięknie :), staram się dzielnie trzymać, ale nie wiem czy nie wrócę do betablokera bo miałam wrażenie że serce mi rozsadzi klatkę piersiową, dobrze że nie byłam z córką... oczywiście od rana nie mogę jeść, wszystko jest nie do przełknięcia Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 A teraz to już mam lęk przed lękiem i tym cholernym wariującym pulsem aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ! Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 Egzaltacjo serca,mysle ,ze jak tak Ci to serce dokucza ,to wez jednorazowo z poł betablokera,albo z 3-4 dni po poł,by to serce wyciszyc troche,ja tez unikam lekow,sama chce ,ale jak cos sie rozszaleje za bardzo, trzeba to troche wyciszyc,ja tak miewałam ,to wtedy albo wziełam jednorazowo albo z tydzien i potem było ok.Wez nie mecz sie.Tak mi doradzała moja lekarka,odreagowujesz stres,moze to ta wizyta ,ze teraz Ci puszcza[albo kup sobie validol-to lekki lek a ładnie wyciszy serce].......Gosiu27 swietny pomył,kup kurteczke i botki zrob sie na ciemno ,choc nie wiem jak wygladasz,pamietaj by zrobic to u fryzjera ,by potem nie płakac,blondynki zwykle przechodza małe szoki kolorystyczne,moze zrob sobie na poczatek zelem koloryzujacym,szybciej sie zmyje a jak przekonasz sie do koloru,wtedy zrob farba....Jak juz mam te kolory ,tzn beze od jesieni,a teraz na wiosne bedzie widze mega parcie na te kolory- cichow,butow,torebek:) Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 Wiem, że coś ze mnie wyłazi, mam już tę świadomość, mam 10 dni urlopu i podobno to też normalne, że paskuda atakuje jak człowiek się rozluźni... zobaczę jak będzie, mam ebivol nawet w torebce i mogę do niego wrócić, nie wiem tylko czy na tydzień czy na dłużej trzeba, na ostatniej wizycie kardiolog kolejny raz powiedział serce zdrowe, chociaż na ekg miałam 96 bo jak już się kładę do badania to rusz z kopyta, a wtedy jeszcze brałam betabloker i widać było, że to nie serce a psychika mi pada... najgorzej, że zaraz urlop się kończy i do pracy czas powrócić a ja znowu jestem w kiepskim stanie :( dobrze, że moge sobie tu popisać :) Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 Egzaltacja, betabloker trzeba brac z miesiac, zeby sie wyrownalo porzadnie, to nie sa leki dorazne. Proponuje nie mierzyc pulsu, bo to nakreca. Nie mysl czy sie przydarzy, bo raczej sie przydarzy :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 Mi kardiolog powiedziała,ze wystarczy doraznie,ale z ebivolu zmieniła mi na propranolol,to stary lek ale szybciej działa.Tez tak mam,ze jak sie kłade na echo, to serce szaleje jak wsciekłe..a zdrowe.Zrobisz jak uwazasz,ja biore troszke tylko doraznie,tzn brałam bo od jakiegos czasu ,juz dłuzszego nic nie biore....Mi to szaleje juz wszedzie,u dentysty,u kosmetyczki...ale staram sie nic z tego nie robic,jakos w miare sie udaje,ja bardziej boje sie innych rzeczy ostanimi czasy...Jakis rak czy costam.Co do urlopu to daje rozluznienie,ktore tak sie czasem objawia...Lec do pracki po urlopie,bedzie moze lepiej,zajmiesz sie czyms.. a ja sie moge dzis pochwalic :P:)mam ksiazkowe cisnienie 122/80 pulzs 79..to cud:)aaaa dawnooooo juzzz nie mierzyłam- i dobrze bo wczesniej 3razy dziennie!!A tu nie wolno:) Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 Justa, dziwne, bo to nie sa uspokajacze. One reguluja rytm serca, zwlaniaja go nieco i musza byc brane dlugotrwale. Ja bralam Concorcore 3 lata temu i 4 przez chwile, w zeszlym roku jeszcze nowsza generacje - zapomnialam co, ale po miesiacu odstawilam, bo wzielam antydeptesant. C. bralam dlugofalowo i kardiolog dawal mi mimo antydeptresantow, kontrolowal dzialanie proba Holtera kilka razy, nigdy nie mialam opcji, zeby brac jak sie zdenerwuje. Od tego mialam Hydroxyzyzne :) A teraz tylko antydepresant i nie biore nic innego, bo to bez sensu. Wiedze, ze lubicie mierzyc cisnienie :0 ja tego w ogole nie robie, za to ja mierzylam temp. i sie waze :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 Hexe ,ja kiedys tez brałam concor czy jakos, ale mi nic nie pomagał,brałam z 3 miechy...hydroxyzina tez mnie faszerowano nawet 3 razy dziennie i tez nic...To wszystko brałam jakies 6 lat temu na samym poczatku walki z tym dziadostwem...Na ta chwile zero i tylko to co pisałm doraznie..i jest dobrze....Ja jestem po naprawde cholernych atakach...pisałm juz,jeszcze poł roku temu mnie meczyły po 3 ataki w nocy...teraz jest w miare...Jakos wylazłam z tego bez wiekszych lekow, obecnie,moze to i lepszy czas ,nie wiem ,moze wroci...czas pokaze,pisze co ja doswiadczam przez cały moj okres choroby i sie wymieniam.Mi tak lekarz zalecił,by doraznie.[propranolol lub xanax].nie ma potrzeby to nie brac...Moja mama tez jak była młoda, to tak brała proprnolol,dzis ma 60 lat i nic nie bierze ,wszystko ja zostawiło w spokoju a dawniej badali jej serce co chwile...Ja sie ciesze ze wiedza mi troche pomogła to pokonywac...i jestem dumna ,ze w drugiej fali nawrotu nerwicy,po naprawde silnych napadach,przetrwałam bez specjalnego faszerowania!!Tylko doraznie lub czasowo.tydzien,dwa...i kardiolog+psychiatra mi tez tak radzli....W pierwszej fali nic nie pomagało,naprawde nic,byłam wykonczona ,do tego stopnia,ze jak stałam w koscielie na balkonie to pachło mnie skoczyc!!!!!!!!!Uciekłam z płaczem z koscioła wtedy..było bardzo źle!!!!!!!!!!!!!!!!!!na tamta chwile pomogł mi anafranil!!!1,5 roku brania i dobrze na jakies 3-4 lata.Poniewaz miałam teraz stresujace sytuacjie,nie zadbałaam o siebie i regeneracje ,wrociła jędza,ale teraz juz inaczej do niej podchodze!!Jedynie z czym sobie nie radze to hipochondria czy cos takiego.Objawy mam opanowane,dlatego osmielam sie radzic. a jak wroca to trudno-od poczatku Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 Hexe -dlaczego sie wazysz? a co do temp.to przestałam mierzyc bo wpadałam w panike z witusami,pamietasz;)potem głupia wyczytałam,ze u kobiety to zmiennosc cyklu reguluje temp.jakbym zapomniała co było na naukach przedmałzenskich;) Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 Kobitki a jak z Waszymi cerami przy nerwicy??? Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 Ebivol brałam prawie rok, w grudniu zmniejszyłam do ćwiartki a potem był odstawiony, po uzgodnieniu z kardiologiem, brałam bardzo regularnie i bardzo dobrze działał, a na początku brałam metocard - własnie doraźnie, tak miałam zalecone, ale efekt był tylko doraźny a po byłam strasznie słaba, muszę zbadac znowu żelazo bo jak się wyrównały niedobory to było naprawdę lepiej Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 24 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 Ja się nie ważę już bo przezywam stres przy ważeniu, chudnę raczej cały czas, widzę po ciuchach... z cerą ok, jakoś to nie wpływa na mnie Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 25 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2011 Egzaltacjo serca przykro mi i smutno że Cię dopada to swiństwo ale widać że sobie radzisz i sie chyba tego już tak nie obawiasz :) i to mi sie podoba w Tobie. Jak miałam urlop w lato 2 lata temu to zamiast wyjechać i odpocząć, dostałam tachykardii i trafiłam na kardiologię z sercem i mało tego coraz gożej się czułam i sama siebie zdjagnozowałam i wybrałam sie do psychiatry.. więc jest tak że jak masz wolne to wtedy Cię łapie szybciej ale to nie zawsze tak jest i będzie . Hexe po co sie ważysz? ja już przestałam i raz tyję i raz chudnę już zaczynam to olewać chodź wolałabym być szczuplejsza ale mnie faszerują hormonami więć rosnę.. i teraz tak będzie a tak ładnie schudłam hehe. Justa1 ja lubię zmiany!! do włosów to się waham bo naturalne mam ciemne pod czarne , a kocham blondy popielate, ale chcę zapuścić włosy więc fryzjerka doradza powrocić do naturalnych :( i nie wiem co zrobię? wolałabym mieć jasne ale sie łamią , kruszą itd. a cerę mam naczynkową i mam duże z nia kłopoty zwłaszcza w lato .. nie mogę opalać buźki, jest czerwona i piecze.. . Stosuję teraz kosmetyki tylko firmy Iwostin i polecam :) miłego Dnia pracy kobietki . Miałam koszmary tej nocy , ale to chyba po filmach na noc. Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2011 Waze sie, bo schudlam w czasie nawrotu i mam obsesje. Na razie waga stoi, jest ciut za malo (jakies 2-3 kg moglaym przytyc), ale nie wariuje. Justa - wszystko co opisujesz znam, moze nie mialam nocnych atakow paniki x3, ale miewalam wybudzenia o 3, 4 nad ranem, zwanej godzina samobojcow i przerazliwe leki, tak bylo w dwoch depresjach. Uczucie, ze sie chce skonczyc ze soba - coz, tez jest elementem tej ukladanki. Cera -ja akutualnie mam problemy, ale to kwestia odstawienia hormonow, u mnie od razu pogarsza sie stan skory. Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2011 Ja chudnę cały czas czyli nerwica nadal silnie atakuje... taki wniosek chyba... Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2011 Dzisiaj dużo lepiej się czuję, jestem naładowana pozytywnie, mam zamiar wybrac się do sklepu żeby się sprawdzić, przetestować, przełamać Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2011 Dziewczyny dostałam dzis w nocy atak paniki,sredni taki i dałam rade ,nie wstałam po leki...ale jestem przerazona od rana,chyba musze sie troche wycofac z forum bo czuje ,ze sie nakrecam za bardzo,mysle,pisze ,czytam Was...musze zapomniec troche o nerwicy,uciekam narazie...trzymajcie sie kobietki ,papatki Dziekuje za mozliwosc pogadania z Wami! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 25 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2011 Justa powodzenia i odezwij sie kiedyś.! Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 25 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2011 Justa, nie sadze, ze forum powoduje nawroty. Powoduje je choroba, trzeba ja leczyc. To sie bedzie dzialo, nie ma sily. Ja tez mam fajne dni, czuje sie lepiej, a zawroty bywaja, np. po napieciu, stresie. Trzeba dawac przeplywac temu. Nie stawac naprzeciw, tylko puszczac. Nawet w panice. Wiem, ze to b. trudne, ale mozliwe. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 25 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2011 Wiecie smutno mi sie zrobiło jak przeczytałam że Justa ucieka stąd :( , bo ja dzięki Wam odzyskuję siły i wiarę że się uda!!!!! wcześniej jak nie miałam tej wiedzy i że ktoś cierpi tak jak ja a nawet bardziej było mi trudniej zrozumieć to cholerstwo. Może Juście trzeba dodać otuchy? no chyba że już tego nie poczyta. Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 26 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2011 U mnie wczoraj i dziaisj bardzo ok., mam nadzieję, że jakoś wyrównuję znowu Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 26 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2011 Bede Was czytała czasem, moje drogie..............ale nie bede pisała narazie....jestesmy takie same.... hexe ma wiedze,korzystajcie......ale ja wiem,ze lepiej działa ,nie myslenie...pozdrawiam...ide sie regenerowac jakos tam Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 26 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2011 Do hexe-zbadaj anty-TPo.juz jestem ciiiiiiiiiiii Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.