egzaltacja_serca Opublikowano 19 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2011 Ja bardzo lubię sałatkę z brokułów, jajka, pomidora i odrobiny majonezu lub sałatkę z odnóży kraba + szczypiorek + seler naciowy i odrobina majonezu, lub z kurczaka + kukurydza + ananas i odrobina majonezu albo sałatkę nicejską ale to raczej wszyscy znają, jadłam kiedyś też sałatkę z tuńczyka w sosie własnym, ogórka świeżego i kukurydzy, też była ok, tyle że ja nie przepadam za tuńczykiem Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 19 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2011 Egzaltacja - oczywscie, ze efekt placebo istnieje, dlatego nie dziwie sie, ze lekarze w niego wierza. Kwestia na ile ufaja metodzie nienaukowej w powaznych chorobach. Czekam az wymysla homeopatyczna narkoze ;] Dwie osoby to nie jest cala populacja, zeby na niej wyciagac wnioski. Ja znam iles osob szczepionych i nie chorujacych co nie znaczy, ze 100% szczepionych znosi to dobrze. Ale wiekszosc znosi, to jest argument. Leki homeopatyczne tez produkuja koncerny i tez sa reklamowane :) to takie same koncerny jak inne. Nie, homeopatia raczej nie szkodzi. Sa jeszcze inne srodki p/bolowe, zapytaj lekarza, niektore na recepte, ale dzialaja i nie sa oparte na tych najpol. substancjach. Salatki - salata lodowa, krewetki srednie (dobrze oplukane w wodzie z cytryna), czastki moreli + sos z syropu z moreli, keczapu i odrobiny majonezu. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 19 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2011 Hexe i egzalatazjo serca dzięki za przepisy :) idę spać. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 20 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2011 Kobietki co robicie jak mija wieczór? ja piję rumianek, brzuch mnie boli od rana nie wiem dlaczego wrrrrrrr... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Dziś jestem nie do zycia , nie mogłam spać wcale i dziwne myśli mi sie toczyły w głowie, a tu trzebabyło wstawać i mysleć a ja taka niepewna siebie . Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 U mnie niby ok, ale objawy probuja. Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 U mnie ok., dzisiaj miałam aż trzy sny, przynajmniej tyle pamiętam :) połaziłam po resztkach wyprzedaży :) Gosia i jaką sałatkę wyprodukowałaś ? ja dawno już żadnej sałatki nie jadłam, ostatnio nawet łyżeczka majonezu wybitnie mi nie służy więc sobie darowałam :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Dziewuszki ja prawie wcale nie spałam tej nocy.. mam nadzieje ze ta bedzie lepsza .. egzaltazjo s. sałatkę jutro zrobię jak potwierdzą znajomi że przyjdą. Ale mam ochotę na jarzynową z dużąąą ilością pietruszki zielonej bo uwielbiam i może rybę po grecku zrobię na gorąco, jeszcze nie wiem. Alkoholu nie piję bo mi nie służy pozatym brzuch nie daje mi żyć i nad każdym jedzeniem sie zastanawiam ale mam nadzieje ze cos zjem ;/ . Wiecie co im więcej czytam o objawach i wogóle nerwicy tym bardziej motam sobie w głowie, nie wiem czy wy też tak czujecie czasami??? a Wy jakie plany na jutro. Aha i staram się pisać ten *pamiętnik nerwicy* i zrobiłam sobie dziś pazurki :) no odświeżyłam to takie małe coś tylko dla mnie :) A wy jakie plany na weekend? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Egzalatazjo serca ja nie używam tłuszczów prawie wcale tylko oliwę, jogurt naturalny zamiast śmietany a masło sporadycznie :) nie wolno mi tyć to tak na marginesie ! Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Witajcie kobietki,dawno tu nie zagladałm.Jak Wam mijnoł dzien? Ja dzis spokojnie,choc zagladaja czasem małe lęki,ale sobie mysle tak...*jak mi cos bedzie ,to bede sie leczyc .* cesze sie z tej jedno dniowej postawy i musiałam sie pochwalic:)..patrzcie jak silna jestes hihi ;)))))..Wiecie ,dzis tak mnie naszło,ze sa lekarze ,sa lekarstwa i niech sobie działąm ,jesli cos mi znajda,nie bede sie denerwowac....nie mam sił juz...Ale błysnałam wiadomoscią:)ale to i tak duzo.Tak sobie mysle,moze kazda napisze o swoim malutkiem sukciesie,ktory pozwala pokonac to dziadostwo..!! Moze pomoze ..,na chwile choc,zamiast sie smucic,pomyslmy co osiagnałysmy juz w walce z newrica??co. myslicie? Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Krecilo mi sie, ale olewalam to. Wczoraj bylam na lyzwach i bylo fajnie co jest dla mnie dowodem, ze moje zawroty to leki. Ugotowalam obiad na jutro, polozylam dziecko i mam czas dla siebie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Hexe fajnie że umiesz olać lęki tez tak chce!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Jusia1 nie wiem o czym bym mogła napisać puki co to ja surfuję po necie i czytam i notuję co mi może pomóc, koduję co dobre a i pewnie niekiedy za duzooo czytam bo się nakręcam niepotrzebnie. Ale juz głosno mówię że mam nerwicę i z nią walczę. Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 No widzisz hexe,to juz cos:) pierwszy stopien do pokonania zawrotow,tez miałam w zeszłaym tygodniu....Teraz ogladałam,*na dobre i złe* i na koncu zwiałąm bo juz dziwnie sie zaczełąm czuc,uczucie zimna i tak jakos....a dopiero byłam taka dzielna..eh...jestem tu to moze zapomna.. Gosiu,czytaj ,ucz sie ale tez rób sobie przerwy ,bo nie wiem do konca czy dobrze tak codziennie o tym myslec i sie nakrecac za bardzo,masz duzo nauki przed soba i cwiczen,ktore jak widzac tak wygladaj....siła-słabość..naprzemian Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Pzrepraszam za literowki i przekrety...;) Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Tez wczoraj chodziłam po wyprzedarzach,i czasem właziły na mnie mysli,w koncu mysle sobie,trudno -podne ...i...nie padłam.....,a latem juz w tej samej galerii siedziałam i ledwo dychałam...osranstwo Cytuj Odnośnik do komentarza
Justa1 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Ale kupiłam butki...i drugie....i;)...ciekawe czy w nich wyjde..kurde ,jak mi zle to nawet w nosie mam co ubiore,jeansy,t-shirt,i buty na płaskich i lece.... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Ja wczoraj też byłam w galeriach handlowych i chciałam kupic butki ale kupiłam leginsy i tunike w kolorach cappucino i do tego bizuterię bo na niej mam bzika :) i nie myślałam wtedy o chorobie. Jak sie dobrze czuje i jestem na zakupach to sie odprężam i kożystam wtedy z dobrego nastroju. Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Ja czasem tez tak miewalam, po swietach bylam z malym w galerii h. - po buty dla niego, weszlam do sklepu, a leciala arabska piosenka w tle. I nie wiedziec czemu poczulam fale goraca, niedobrze i mysl, ze zaraz zemdleje. Zaczelam gleboko oddychac i minelo, ale sie spinalam w trakcie. Czasem sie czuje ok, a czasem niepewnie. Ale tak samo mam w domu, nie ma roznicy. gosia - nad tym, zeby olewac, ja pracuje nad tym, to jest trudne. Inaczej nic bym nie zrobila. Tlumacze sobie, ze tak juz mam, ze to dzieje od jakiegos czasu i nic sie nie wydarzylo. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Jusia1 masz rację że muszę ograniczyć czytanie postów itd. bo może tym sie nakręcam. Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zakupy robia dobrze, wiadomo. Ja nie kupuje nic, mam szlaban :) chlop leci do NY to cos kupi, zwlaszcza dla malego. Wczoraj kupilam kilka drobiazgow kosmetycznych, takich koniecznych typu zel pod prysznic itd., a z kremem do twarzy czekam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Hexe ja też czasami czuje sie oki a czasami czuje sie dziwnie i juz wyczekuje tego co bedzie, czasami to ignoruję ale jeszcze dużo nauki przed mną jak czytam jak Wy sobie radzicie. aha i psychoterapii oczywiście :) ale nie poddam się.! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Dziewczyny bo ja powiem Wam a rzadko o tym mówię... że musze z tym cholerstwem wygrać bo marzymy o dzidziusiu i sie staramy o nie.... i też nam z mężem jest ciężko także ja mam dużooo misji do spełnienia. :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gosia27 Opublikowano 21 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Cieszę się że jesteście tu,, bo dużo korzystam z waszych doświadczeń i ucze się nowych zachowań. Dziekuję. Cytuj Odnośnik do komentarza
hexe Opublikowano 21 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2011 Dasz rade. Jest fajna ksiazka, kup sobie: http://www.gwp.pl/4077,pokonac-leki-i-fobie-jak-radzic-sobie-z-niepokojem-i-napadami-paniki.html tam jest duzo porad do zastosowania - jak myslec o leku i panice, jak dawaj temu plynac, jak zmieniac nastawienie, jak nie dawac sie zamykac w ramy czasowe itd. Dobre dla kogos, kto jeszcze nie podjal terapii, ale mnie tez pomaga. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.