Gość jola Opublikowano 4 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Października 2005 Proszę wszystkich którzy mieli operację u swoich bliskich lub u siebie o informację.Tata 68 lat po rozległym zawale przedniej ściany mięśnia sercowego 11.09 2005 r. Jest po koronografi i agnioplastyce(2 stenty) ma mieć operację baypassy.Jest w domu ale jest psychicznie załamany, nie wiem co mu powiedzieć jak wytłumaczyć potrzebę(lub nie) podobnej operacji. Co mam robić, czy możecie mi powiedzieć jak inni to przechodzą i czy jest to niebezpieczne Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Iza Opublikowano 4 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Października 2005 A co dokladnie chcesz wiedzieć? Pokrotce-zabieg jest w znieczuleniu ogolnym , trwa kilka godzin . Do serca dostaje się poprzez posrodkowe przecięcie klatki piersiowej. Wiekszośc zabiegów jest w tzw. krążeniu pozaustrojowym ,a materiałem jest zyła pobrana z nogi albo tętnica(najczęsciej tętnica piersiowa wewnętrzna). Po zabiegu najwazniejsza jest rehabilitacja . Pytaj chetnie odpowiem! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość jola Opublikowano 4 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Października 2005 Dziękuję Izo za szybką odpowiedź. Moje pytania są odnośnie wieku tzn 68 lat czy jest to zabieg na tyle bezpiczny dla niego. Ponadto słyszałam i czytałam że co kilka lat trzeba udrazniac żyły( te pobrane). Na czym polega rekonwalescencja po takim zabiegu. I jaka dietę stosowac. Czy moja mama która mieszka daleko a ma 66 lat (tez sercowiec) da sobie sama radę z tatą. Ile czasu chory leży w szpitalupo takim zabiegu. Dziękuję za odpowiedź Wiem że sa to pytania może nielogiczne ale córki która martwi się o rodziców Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Iza Opublikowano 4 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Października 2005 Juz pisze ! Operacja pomostow aortalno -wieńcowych jest leczeniem objawow , nie przyczyny ,a więc miażdzycy,ale generalnie trwałość bajpasów jest zdecydowanie wieksza niz zwyklych stentow , ktorych przekleństwem jest restenoza. Leczenie szpitalne -różnie, w miejscu najlepiej mi znanym tydzień , dziesięć dni na oddziale szpitalnym potem wyjazd do sanatorium. Przez pierwsze miesiące trzeba chronić mostek , nie za bardzo można spać na boku. Dieta? typowa kardiologiczna, do końca zycia zazywanie aspiryny. Wiek metrykalny absolutnie nie jest przeciwskazaniem , operowani sa 80-latkowie. Jest to na pewno powazny zabieg , ale nie można demonizowac! Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość jola Opublikowano 4 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Października 2005 Izo. Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź trochę się uspokoiłam chociaż niepokój pozostaje. Operacja jest w Katowicach Ochojcu. Napiszę Ci jak będzie po zabiegu. Dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.