Gość Tomek Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Witam... bardzo bym prosil o pomoc : ( moj problem polega na czym wyjadkowym ;p a wiec z moich ust wydobywa sie nie przyjemny zapach.. gdy oddycham i wogole ;p mam chore zatoki (polipa) teraz w maju bede mial zabieg ;p czekalem na niego rok ;p to od zato napewno ???;p bo boje sie ze po zabiegu ten problem nie zniknie : ( mam zlke przeczucia ;p rok sie meczylem z tym problemem ;p cale gardlo zaropiale i wogole splywalo mi cos po gardle i ten okropny zapach ktorego nichym nie dalo sie zwalczyc blleee Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 4 Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 po operacji będzie lepiej.Żucie oleju słonecznikowego pomaga pozbyć się toksyn z organizmu-przeczytaj,,żucie oleju** w internecie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tomek Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 no pisal mi ktos juz otym... na ym forum z pol roku temu ;p ale mysle ze to nie pomoze kiedys kupowalem nawet specjalne tabletki na to i nic nie pomogly : / chce wiedziec tylko czy to przez te zatoki czy jak ktos ma chore to ten zapach sie pojawia i wogole ;p wtedy bede wiedzial ze po operacji to minie i nie bede sobie glowy zawracal... albo od czego to ewentualnie moze jeszcze byc Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 4 Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Ssanie oleju rano na czczo przez 25 minut.Trzymać go należy w przedniej części ust schylić głowę i ,,płukać ** nim non stop przednie zęby.Wypluć do WC wypłukac usta,wypluć ,spuścić wodę.W żadnym wypadku nie połknąć oleju ,gdyż zawiera toksyny,bakterie z gardła i zatok.Następnie umyć zęby.To samo wieczorem 4 godz. po jedzeniu.Trzeba to robić bardzo długo i systematycznie ,czasem nawt kilka miesięcy.Po ssaniu można wypłukać usta szałwią.Ssanie oleju pozwala na usunięcie nalotu z języka,zęby stają się bielsze ,cera ładniejsz,poprawia się samopoczucie,organizm oczyszcza się z toksyn. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ? Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 piszesz,że nie pomoże,a próbowałeś? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tomek Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 nie ale sproboje od jutr ;p czytalem otym to polega na tym ze mam plukac gardlo olejem przez 10 min codziennie rano ?? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość iwonelllla75 Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 żartujesz sobie chyba, ludzie tu piszą o poważnych rzeczach a Ty wołasz pomocy bo jedzie Ci z japy? Człowieku to *defekt* estetyczny a nie choroba od tego się nie umiera, a poza tym mylisz się bo POLIPY nie powodują brzydkiego zapachu z ust! Więcej gum do żucia, częściej myj zęby i jedz jabłka (kwas zabija nieprzyjemny zapach), ja raczej bym postawiła na problemy gastryczne. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tomek Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 no ok problemy gastryczne a wiec tak do jakiego specjalismy sie udac ?? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tomek Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 problem w ty,m ze ten zapach nie jest lekki... czytalem otym ludnie pisali na forach ze to moze byc od zebow ale zemby sprawdzilem mam zdrowe wszystkie , od dziaselk tez nie , od jamy ustnej tez nie , kupilem tabletki i tez nie pomogly moze masz racje ze to problemy gastryczne nbo np jak zjem kebab to straszbnie czuc odemnie kebab jak wypije np piwo t niesamowicie czuc odemnie piwo , mam taka jakby cos w slinie ... poradz cos prosba... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ? Opublikowano 14 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2010 to idż do gastrologa Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 4 Opublikowano 14 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2010 tomek,co ty piszesz --nie płuka się gardła!!! Przeczytaj co ci napisałm.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość pewnie juz Opublikowano 31 Maja 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2013 Tego nie przeczytasz ale na 99% masz zapalenie migdałów a jeśli nie od tego to jest to jakiś stan zapalny. ja bym sawiał na migdały. a ludzi którzy mówią że to nie problem nie słuchaj bo taki zapach z ust może zniszczyć niejednemu życie. zdrówka :))) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość violo Opublikowano 17 Lutego 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2014 Mam podobny problem. usunięcie migdałów nic nie pomogło. ale mam problem z zatokami. kto napisał, ze to nie problem?! mój mąż pociesza mnie zawsze, ze nie jest az tak źle i chce czasem tez w to wierzyc. tylko ze moja TEŚCIOWA odwraca głowe lub zatyka lekko nos gdy ze mna rozmawia! Nie powinna się w sumie przejmować bo ona jedyna to robi :) tak?? Tylko ze ja wspolczuje wszystkim którzy glowy nie odwracają bo nie chcą być nieuprzejmi. A gumami do rzucia to już żygam - taka jest prawda. Nie mogę już patrzeć na holsy....!!! Olej! Próbowałam tego tylko może za krótko!! Do roboty wobec tego!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość michal1 Opublikowano 4 Czerwca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Czerwca 2014 Ja cierpie na to samo. Usunalem migdaly, zeby madrosci, stosuje lepsze pasty, nitke do czyszczenia przestrzeni miedzyzebowych, staram sie myc zeby po kazdym posilku zuje gume i odswiezacz do ust probowalem oleju slonecznikowego czyszcze jezyk czyscikiem, chelatanowe zwiazki cynku w tabletkach i nic nie pomaga. U mbie zatoki i oskrzela. Nie wiem juz co robic. Lekarz mowi idz do dentysty dentysta ze nie widzi problemu i zwbym plukanki sosowal a plukanki nie dzialaja. Czy ktos da rzeczowa porade? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dex Opublikowano 29 Kwietnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2015 Słuchajcie !!! Analizowalem tę przypadlość u siebie od 8 klasy pamiętam ,że to mam. Dziś 32 latka ,także szmat czasu męki. Wycięte migdały ,usuniete ósemki ,tabletki cynki pietruszki szałwie itp ,plukanki jamy ust. też,wzmacnianie odporności, obecnie aparat orto. zęby zawsze zdrowe . I co ? i gów... jedzie jak jechało . A teraz wyniki analizy .Na pewnym etapie walki ,stwierdziłem ,że to na sto persent zatoki ,ale dlaczego one?ano dlatego ,że kiedy zalewałem wręcz nos kroplami (oczywiście zauważylem to po entym razie kiedy aplikowałem krople ,że przedawkowując je co nie chodziło o składnik kropli tylko o to ,że to ciecz więc w dużej dawce wypłukiwała syf z zatoki ,zatok(poźniej wykorzystywałem wodę) na czas jakiś problem zanika .Oczywiście jeb.... beztlenowce szybko się namnażały z powrotem i problem powracał.ale dlaczego moja -e zatoka ,zatoki nie mają mozliwości naturalnego wydalania ,przepłukiwania ,przewietrzania się .Dalej analizowałem i okazało się ,że chodzi o niedrożność przegrody prawej nosowej ,która powoduje niedrożność zatoki ,ta w nastepstwie niepobudzana jest do filtracji ,nie dociera powietrze jest przytkana ,dopiero pod ciśnieniem woda ,ciecz plukanka dociera i chwilowo oczyszcza ale za jakiś czas czytaj wyżej... A jak do tego doszedlem ,sposób dla odważnych zawsze mimo braku kataru prawą dziurką nosa gorzej mi się oddychało ,więc delikatnie acz stanowczo wepchałem sobie w tę rórkę o odp. przekroju aż pokonałem krzywiznę stanowiącą zator tym samym udrożniając przeplyw powietrza do zatok ,w tej samej chwili odczułem różnicę. uwierzcie ,że po kilku próbach i w końcu przyzwaczajeniu się na tyle ,żeby wytrzymać z ,,protezą ** dłużej wykonałem takową z rurki (np słomki o grupszych sciankach) odpowiednio profilując ją nad ciepłym i tak schowaną w nos łaziłem cały wolny dzień ,jeden drugi następny i uwierzcie bo piszę prawdę problem znikł miałem taką filtrację przewietrzanie ,że nieprzyzwyczajone ucho od środka było wręcz mrożone przepływem powietrza , a zębów po porannym myciu do samego wieczora nie myłem i i tak nic zupełnie nic.to się już czuje od samego siebie czuje się ,że jest ok ,choć pytałem siostry ,która zna moj problem czy jest ok i potwierdzała ,że o dziwo tak. kto ma krzywą przegrodę nosową ,może ona tak dzialać jak u mnie,choć nie jest to pewnik ,bo znam osoby z krzywą przegrodą i nie mają kłopotów ze smrodem z zatok, ale u mnie pomoglo to więc trzeba to wyprostować udrożnić na stałe. Wielki sorry za pismo skladnie błedy ,moim celem było przekazanie meritum ,na szybko. Pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość bromba Opublikowano 1 Maja 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2015 1. smród nie powstaje sam z siebie. Jest to wynik działania bakterii 2. może to być oznaką bardzo poważnego zakażenia, które może skończyć się śmiercią !!! np. gronkowcem złocistym 3. KONIECZNA wizyta u laryngologa 4. KONIECZNIE laryngolog powinien wykonać wymaz z zatok 5. Na podstawie tego wymazu powstanie biogram, pokazujący co to za świństwo i na co jest. a na co nie jest odporne 6. na pewno leczenie antybiotyczne, być może długie 7. RTG + tomografia komputerowa zatok - aby znależć praprzyczynę zagnieżdżenia się tych bakterii 8. Potencjalnie - na koniec - zabieg hirurgiczny/operacja przegrody nosowej, etc. W ŻĄDNYM PRZYPADKU NIE NALEŻY PODEJMOWAĆ SAMODZIELNEGO LECZENIA !!! Może to jedynie spowodować rozpowszechnienie się bakterii, jej uodpornienie etc. - NAJPIERW LEKARZ, i to DOBRY LARYNGOLOG/OTOLARYNGOLOG Nie wierzcie w bzdury typu dym z mokrej brzozy, olej palmowy itp wynalazki - jeśli profesjonalista tego nie wyleczy, sami się takimi wynalazkami też nie wyleczycie. Ani dziwacznymi preparatami z niewiadomo czego, ale wiadomo za ile. LEKARZ !!! KONIECZNIE !!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.