Schiza77 Opublikowano 3 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2009 Witam! Jakby ktoś, kto cierpi na to samo wariactwo co i ja, czyli nerwice, i chciałby pogadać o tym, nie wiem, miec osobę z ktorą moglby na ten temat pogadać ... pisze , ponieważ moj psycholog, do ktorego uczęszczam na terapię mowił, że gdy ma się taka osobe z zewnatrz, ktora zna na sobie nasze problemy, ktorej mozemy sie wygadac i w jakis sposob pouspokoajac siebie nawzajem, jest łatwiej walczyć i pokonac te chorobę.. Spróbowac nie zaszkodzi :) Pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość EWKA Opublikowano 4 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2009 schiza -mogę pogodac, ale ile ty masz lat ?czy rocznik 77 ( tak jak przyTwoim nicku ) no to z taką starą jak ja to pewnie nie pogadasz mam 50 ... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość gajka Opublikowano 7 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2009 ewka, ja 43 :) moze ze mna pogadasz? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość EWKA Opublikowano 8 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2009 gajka możemy gadać - to kiedy ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość gajka Opublikowano 8 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2009 rozumiem ze to ja mam podac numer gg? :))) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość A Opublikowano 8 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2009 dziewczyny, czy wam nerwica też się objawia arytmią-tachykardią, czy dużą ilością skurczy dodatkowych? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość EWKA Opublikowano 8 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2009 u mnie to chyba wszystkiego po trochu :(:(:( w tej chwili jestem po zawale .więc to jest mój największy problem Cytuj Odnośnik do komentarza
akwarelka Opublikowano 13 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 Witaj Schiza. Bardzo chętnie z Tobą pogadam. Mam 35lat. Wiem co to nerwy, ból serca i mocne odczuwanie rzeczywistości. Kiedyś też chodziłam do psychologa. Napisz. Pozdrawiam ciepło. Cytuj Odnośnik do komentarza
Schiza77 Opublikowano 1 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2011 Czy jest tutaj ktoś, chętny znów pogadać? :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Schiza77 Opublikowano 11 Lutego 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2011 Akwarelka, dasz namiary na siebie? Cytuj Odnośnik do komentarza
czarnula Opublikowano 18 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2011 Witam wszystkich :) Cytuj Odnośnik do komentarza
margo75 Opublikowano 18 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2011 Czarnula,czemu się nie odzywasz do mnie?Czy to na ten wątek chciałaś czmychnąć??? Cytuj Odnośnik do komentarza
czarnula Opublikowano 18 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2011 Hej hej :) tak margo, wlasnie o ten watek mi chodzilo :) niestety nie moglam wczesniej wejsc na forum, ale juz jestem :) no dzis jest u mnie w miare znosnie, bol glowy juz mniejszy, biegunka nadal, ale daje rade ...:) .Chyba wiaze z tym lekiem duze nadzieje, jakos jestem nastawiona optymistycznie iu przez to ta nerwica jakas jest znosna. A zapomnialam jeszcze caly czas serce wali mi jak szalone, no ale co zrobic..Ciesze sie margo,ze masz sily cos zrobic dla siebie mimo silnej dd. Tak trzymaj, to jest potrzebne, zeby zadbac o siebie mimo wszystko :). Cytuj Odnośnik do komentarza
margo75 Opublikowano 19 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2011 Cześć ,Czarnula,widziałaś co się dzieje na tamtym forum?!Szok!Tak mnie ta babka (Zdrowa) rozdrażniła,że nie wytrzymałam.....no nie będzie mnie pustak psycholem nazywał....może nie imiennie -mnie,ale kilku osób z tego forum to tyczyło,a wszyscy na to samo chorujemy. Cieszę się się pozytywnie myślisz i dajesz radę!Ja różnie ,czasem nie mam już siły czekać....ale potem znów wraca optymizm,że jeszcze troszkę,jeszcze kilka dni i może wreszcie chętnie gdzieś wyjdę.Niby roznosi mnie,że siedzę w domu,ale o wyjściu nawet nie myślę,a jak wyjdę to i tak porażka.......chamsko się zaraz czuję.Szkoda mi moich najbliższych,bo ciągle robią zakupy,ja od ponad miesiąca nie chodzę do sklepu,nie daję rady tam wejść........Wpadłam ostatnio w taki marazm...jakby nic się nie zmienia w moim samopoczuciu,zaczynam myśleć,że może dawka za mała.Nie chce mi się nic,jak nie zacznę rano na siłę się ruszać,to mogłabym tak cały dzień na kanapie przesiedzieć,a jak się rozkręcę,to potem zatrzymać się nie mogę,ale jak robot ,robię i mam chaos w głowie jak usiądę.Pójdę w poniedziałek do doktór ,zobaczymy co ona mi powie.... Noce jako tako,zdarzają mi się bardzo realistyczne,męczące sny,ale w miarę śpię. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
margo75 Opublikowano 23 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2011 Co u Ciebie czarnula??Czemu milczysz? Ja mam zwiększoną dawkę,powróciły niektóre dolegliwości ,takie jak na początku brania...:) Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 23 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2011 Czesc margo75 Cytuj Odnośnik do komentarza
margo75 Opublikowano 24 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2011 Cześć Kielce! Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 9 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2011 Czarnula...witaski Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.