Olka112 Opublikowano 29 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2009 Mam 36 lat. Od około 10 lat cierpiałam na zaniki świadomości. Po poważnej utracie przytomności 2 lata temu przeszłam szczegółowe badania. Okazało się, że przeszłam udar mózgu. Badania wykazały, że mam tętniaka przegrody międzykomorowej i owalny otwór. Do tego doszły zmiany w rytmie serca. Od jakiegoś czasu czuję kłócie pod lewą pachą na wysokości serca. Lekarze zgodnie twierdzą, że nie ma potrzeby ingerować w mój organizm, żeby poczekać i zobaczyć czy udar się powtórzy. Zastanawiam się co mnie czeka, jak mam żyć...boję się, że zostałam zignorowana przez lekarzy. Co Wy na to? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ola Opublikowano 30 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 Witaj, pod opieka jakiego ośrodka pozostajesz ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Olka112 Opublikowano 30 Lipca 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 witaj...niestety nie mam stałego lekarza kardiologa. Ostatni raz byłam ok.4 miesiące temu, kardiolog stwierdził, że arytmia może być efektem spożywania mleka i przetworów mlecznych, więc wszystko odstawiłam.nadal mam zwariowane bicia serca. co do otworu stwierdził, że nie ma co ingerować w serce bo to nigdy nie wiadomo, lepiej poczekać i zobaczyć czy udar się powtórzy... jestem już całkiem wygłupiała. każdy mówi coś innego. pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość malgorzata.k Opublikowano 30 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2009 czesc olka112,ci lekarze to niezle aparaty,rownie dobrze mogli powiedziec ,,poczekamjmy,moze uda jej sie przezyc bez naszej pomocy**,to jakas chora sytuacja,jesli mozna wiedziec to napisz gdzie mieszkasz,bo byc moze jestes gdzies niedaleko i moge polecic ci dobrego kardiologa. a tak na marginesie to ciekawi mnie gdzie jest ta klika lekarzy,ktorzy chyba zeby sie nie wysupac jeden przed drugim spotykaja sie i umawiaja co do zgodnosci co maja mowic danemu pacjentowi,albo wszyscy razem konczyli uczelnie ,,za maslo**. to sie nie miesci w glowie zeby w dzisiejszych czasach pozostawic pacjenta bez opieki i bez profesjonalnego leczenia. piszesz ze sie boisz ,ze zostalas zignorowana,bo to brutalna prawda,musisz koniecznie znalezc sie pod fachowa opieka,i to bez zastanawiania sie co bedzie jutro czy za tydzien,szkoda czasu,trzeba zaczac dzialac. a do tych konowalow wrocisz,ale,,naprawiona** i oplujesz im buty,bo w gebe to niewarto nawet podnosic glowy. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.