bodekbodek Opublikowano 30 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 witam.półtora miesiąca temu,moja ukochana miała przeszczep nerki.przeszczep się udał.nerka na początku odmawiała posłuszeństwa,ale po jakimś czasie wszystko było na dobrej drodze.po miesiacu czasu nagle dostała bardzo silnego bólu prawej kończyny i okropnego bólu pleców.męczyła się strasznie cały dzień.nie potrafili jej pomóc.wieczorem około 22. zmarła na moich oczach.okazało się że był to tętniak rozwarstwiający aorty.mówili że nic się nie dało zrobić.nie mogę się z tym pogodzić.basia miała 34 lata.po prostu im nie wieżę. Cytuj Odnośnik do komentarza
anetas Opublikowano 30 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 Bardzo współczuje..... Cytuj Odnośnik do komentarza
aska_29_ Opublikowano 30 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 Współczucia ... Cytuj Odnośnik do komentarza
bodekbodek Opublikowano 30 Marca 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 czy ktoś mi powie.niemożna takiego tętniaka wcześniej zdiagnozować.przecież do przeszczepu wykonuje się tyle badań.tymbardziej leżała miesiąc czasu w klinice.była non stop pod opieką lekarzy.zdaję cobie tysiące pytań,bardzo się tym zadręczam.tak bardzo mi jej brakuje. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kiepska sprawa Opublikowano 30 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 Tego nie wiem ale chyba jednak nie było to związane z przeszczepem nerki.Przypuszczalnie źle się odżywiała i była zatruta albo zarażona.A jak nie wykryli tego to normalne.Zwłaszcza ze z moich spotkań z takimi wynika to że nie chcą wykryć. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Zabili ja Opublikowano 30 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 Witaj.mozna bylo to wykryc na zwyklym usg,nie mowiac juz o tomografii i rezonansie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kiepska sprawa Opublikowano 30 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 Tętniaki i żylaki zwykle sa związane ze słabą wytrzymałością żył i tętnic oraz zakrzepami we krwi np. miażdżycą albo chorobami zakrzepowymi.A co do wykrywania-czy masz jej dane z badań?Najpierw upewnij się czy te badania były przeprowadzone.Bo ja nie wiem czy można ich zmusić legalnie do wydania tego. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Pytajnik Opublikowano 31 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2009 Co wiec proponujesz nielegalnego KIEPSKI?moze odtrutke? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kiepska sprawa Opublikowano 8 Czerwca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2009 Chodziło mnie o zachęcenie ich do badania.A czasami tylko pod wpływem kolby karabinu nabierają chęci.A jak umarła to na odtrutkę za późno.No i być może by pomogła sekcja zwłok ale chyba na to za późno.Ja podejrzewam że to wina konowałów.A co do tętniaków (i żylaków)podobno może na to pomóc kroplówka z wersenianu( mogą być różne) jeżeli jest to spowodowane zakrzepami .Ale trzeba dodatkowo stosować odżywki. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość CZESIA Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Października 2012 witam. barrdzo ci współccuje. mi niedawno po przeszczepie nerki zmarła mama. i też przeszczep sie udał niestety po miesiącu wystąpiły kąplikacje i też mam żal do lekarzy bo można było szybciej działać. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.