Skocz do zawartości
kardiolo.pl

Dziwne skurcze w klatce piersiowej


Gość atom1212

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, Wszystkiego Najlepszego dla Was w Nowym Roku:) Dzisiaj zrobiłem gastroskopie w znieczuleniu miejscowym(spray).  Nie było tak źle. Spodziewałem się gorszego odczucia. Wynik: nadżrrkowe i refluksowe zapalenie przełyku w stopniu A(umiarkowane). Gastro i duodenopatia rumieniowo wysiękowa czyki jakieś stany zapalne zoladka i dwunastnicy. Pobrali mi wycinki do badań, czekam teraz 3 tygodnie na wynik. Lekarz opisujacy badanie mnie zaskoczyl. Nie dal mi zadnych leków, stwierdzil że zgrubsza wszystko ok... teoria o przepukliie wslizgowej zoladka sie nie potwierdzika.

Odnośnik do komentarza

Ok, przepukliny nie masz, ale dolny zwieracz pracuje prawidłowo? Nie ma tam nieszczelności?

Zastanawiam sie skąd u Ciebie zapalenie refluksowe przełyku, żołądka i dwunastnicy. 

Ja też miałem zapalenie tej kategorii i też lekarz mówił, że jest ok i tak trzeba żyć z tym.

Edytowane przez DamianW
Odnośnik do komentarza

Nie wiem. Wybrałem specjalnie lekarza z 1600 w 90% pozytywnymi opiniami na znanylekarz.pl a na końcu okazało sie ze gosc mial wyrąbane i nic mi nie doradził poza dietą. Generalnie jestem zły. Czekam na wyniki wycinków i podejme decyzje czy nie skonsultowac z innym lekarzem. Dolny zwieracz ok. U mnie nadzerka 2mm na jakiejś lini Z ktora dodatkowo ma nieregularny kształt(stamtad mam pobrany wycinek do badania) plus wycinek z dwunastnicy. Z tego co czytałem to przelyk i ogolnie te rekony sa silnie inerwione wiec może te skurcze wynikają z podrażnienia tego obszaru? Czytałem też że stan zapalny dwunastnicy moze w dużej mierze wynikać z refluksu ale żółciowego a nie żołądkowego. Miałem tez w trakcie badania wykonany test na helicobacter i wyszedł ujemny. Czekam na info o wyvinkach i ppdejme decyzje co dalej. W najgorszym wypadku sobie sam zrobie leczenie IPP 20mg bo takie mozna dostac bez recepty w aptece.

Odnośnik do komentarza
18 godzin temu, M89 napisał(a):

W opisie jest blona sluzowa opuszki dwinastnicy obrzęknięta z widoczną granulacją. @DamianW też tak miales?

Ja miałem niedomykalność zwieracza + jakaś mała nadżerkę.
Test na helicobacter też był ujemny.
Dodatkowo miałem żołądek lekko zarzucony żółcią.

No i zapalenie przełyku w stopniu A.

Edytowane przez DamianW
Odnośnik do komentarza
4 godziny temu, M89 napisał(a):

@DamianW rozumiem że u Ciebie już bez skurczy?

U mnie są okresowe, pojawiają się, trwają kilka tygodni i znikają. 

Ostatnio pojawiły się u mnie jesienią. 

Ogólnie refluks jest podobniez sezonowy. Z moich wyników obserwacji to by się zgadzało.

I tak, masz racje, alkohol i kawa raczej nie pomagają.

Ja 2 lata temu zacząłem odstawianie alkoholu, teraz jestem na etapie, że mocnych trunków już w ogóle nie piję, jak coś, to kieliszek wina lub jedno piwo. 

Rodzina już się zdążyła przyzwyczaić, że nie piję… choć początkowo to zdziwieni byli! ; )

Często wolę nie wypić nic, niż wypić trochę i nawet nic nie poczuć. 

A jak sobie raz pozwoliłem trochę więcej wypić, to następnego dnia żałowałem - jak długo nie pijesz, to się tolerancja zmniejsza na procenty i człowiek struty chodzi. Ja już praktycznie zapomniałem co to jest kac. Po weekendach i imprezach wracam autem do domu, następnego dnia wstaje normalnie, bez Kacpra - inne życie. Polecam. ; )

Edytowane przez DamianW
Odnośnik do komentarza
17 godzin temu, M89 napisał(a):

Jak wyglądała Wasza dieta podczas brania IPP? Rezygnowaliście z kawy/herbaty/słodyczy?

Gdy brałem IPP, to miałem przeważnie objawy i wtedy jadłem bardzo, bardzo zdrowo.
Kawy nie piję w ogóle, słodycze ograniczałem, bo po nich miałem mocniejsze objawy.
Po piwku też łapały mnie skurcze wtedy.
Herbatę piłem słabszą i głównie owocową.

Ogólnie to dietę mocno zmieniłem - herbata czy słodycze to mały kawałek zmian.

Powiedz mi czy planujesz ograniczyć jedzenie smażone, pieczone mięso, produkty z białej mąki, czy czerwone mięso itd?
Ja miałem wtedy długą listę rzeczy do zmian. ; )

To w ogóle zmieniło moją dietę i przyzwyczajenia. Nawet teraz, jak już nie mam objawów, albo są minimalne, to jestem przyzwyczajony do zdrowego jedzenia. Wolę kanapkę z gotowanym indykiem, niż zajadanie się wieprzowiną.

Zamiast jeść żółty ser, to wolę inne lekkie potrawy itd.

To też wpłynęło na to, że waga spadła mi do poziomu, jaką miałem w młodszych latach, za czasów studiów itd.

Sam już tego nie uważam jako "dietę", po prostu... zdrowe nawyki.

Ogólnie trzeba sobie powiedzieć, że tego zapalenia to nie masz raczej od zdrowego jedzenia. Tłuste żarcie, alkohol, cukier - to wszystko wykańcza człowieka.

Edytowane przez DamianW
Odnośnik do komentarza

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×