Skocz do zawartości
kardiolo.pl

maurela

Members
  • Postów

    101
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Ostatnia wygrana maurela w dniu 11 Lipca

Użytkownicy przyznają maurela punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia maurela

20

Reputacja

  1. Tak, wszyscy robiliśmy badania serca które nic nie wykazały. Ja miałam takie skurcze podczas noszenia holtera i on tego nie wykrył więc to nie było serce. Mi pomogły leki IPP, brałam jakiś czas, pomogło i nie wróciło już w takim stopniu. Życiowo nic nie zmieniałam, trochę ćwiczę ale robiłam to też przed i w trakcie objawów, diety nie zmieniałam
  2. Hej, ja też narazie nic nie robię dalej bo objawy rzadkie i minimalne więc mnie nie stresują. Cały czas zastanawia mnie dlaczego ta nasza pierwotna trójka (jeszcze Łukasz) miała takie ostre objawy w tym samym czasie i w tym samym czasie one ustąpiły czy złagodniały.
  3. Nie mam, jedyne co mam to alergię objawiającą się uciążliwym kichaniem i wodnistym katarem. Alergia niezdiagnozowana bo nic nie wychodzi, raczej krzyżowa. Reaguję mocno na różne zapachy, np kosmetyki, chemia domowa, proszek do prania ale też dym, smog, zauważyłam że po łyku wina też a czasem jakby po niczym. Miewam też aury migrenowe. Raczej nie sądzę żeby coś z tego miało związek
  4. Kiedyś miałam taki przypadek że siedziałam spokojnie na kanapie, nic nie jadłam ani nie piłam i nagle przyszedł ten skurcz. Oczywiście odczucie jak by serce stawało ale czułam jakby ruch gdzieś w dolnym przełyku, dziwne to było, wiem już że mam tą niedomykalność wlotu żołądka więc może jednak coś z tym refluksem bo naprawdę już nie wiem co badać
  5. Tak kawę piję raz dziennie, alko czasem ale raczej tylko wino. Ja nie widzę u siebie żadnych związków z jedzeniem czy piciem.
  6. Hej, miewam czasem ale sporadycznie, czasem mam uczucie nadchodzącego "skurczu" wtedy łapię powietrze i przechodzi. Nie jestem całkowicie wyleczona ale po prostu objawy nie dają mi tak w kość jak kiedyś i mogę z tym funkcjonować. Widzę że robiłeś badania, ja też robiłam jakiś czas temu szersze badania krwi ale wszystko w normie mam. Boję się po prostu że kiedyś to wróci z taką siłą jaka była i dlatego rozważam jeszcze to badanie bo i tak już nic innego nie przychodzi mi do głowy
  7. Tak jak się IPP praktycznie wyleczyłam
  8. Smacznych świąt Wam życzę bez niepotrzebnych wrażeń. Jak nam się poprawiło to jest szansa że to uleczalne 😉
  9. To tutaj chłopaki z forum naprowadzili mnie na problemy gastryczne bo w życiu bym na to nie wpadła
  10. Tak, holter u nas nie wykazał związków z sercem. Miałam nawet holter na ćwiczeniach, miałam też skurcz, nie pokazało go.
  11. Brałam jakieś 3-4 tygodnie. Poprawa była szybka ale bałam się przestać brać że to wróci. W końcu spróbowałam i na szczęście nie wróciło już w takiej skali
  12. Hejka, odpowiadając na pytanie to u mnie raczej nie widziałam wpływu diety ani wysiłku bo nic nie zmieniałam. Jakąś aktywność fizyczna mam od kilku lat, dieta raczej z zdrowszych ale bez przesady, nie widziałam wpływu. Mi pomogło IPP i tyle
  13. Może bo mi nic nie wyszło tylko niedomykalność wpustu żołądka. Poza tym żadnych zmian. Skurcze bardzo złagodniały już
  14. Cześć. Smacznych Świąt bez ekscesów życzę 🎄🎄🎄
×