Gość Barbara Opublikowano 4 Września 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Września 2005 WPW -o to takiego?Prosze czy ktos z Was to ma co to oznacza? dzieki za odpowiedz Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ewa Opublikowano 4 Września 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Września 2005 WPW to droga dodatkowa w sercu.Jest niebezpieczna przy częstoskurczu nadkomorowym i zagraża życiu.Pozdrawiam i życzę zdrówka. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość katarina Opublikowano 29 Września 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Września 2005 wiecie co...mało mówi to ,co napisała Ewa...moze ktoś rozszerzy temat???serdecznie pozdrawiam wszystkich.... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Monika Opublikowano 30 Września 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Września 2005 Zespół WPW Zespół WPW charakteryzuje się istnieniem dodatkowej drogi przewodzącej między przedsionkami a komorami. Objawy kliniczne pod postacią napadowych częstoskurczów nadkomorowych i/lub migotania przedsionków ujawniają się najczęściej u nastolatków lub młodych dorosłych. Objawowi chorzy powinni być kierowani do badania elektrofizjologicznego, gdyż ablacja dodatkowej drogi jest postępowaniem z wyboru i odznacza się wysoką skutecznością. W napadzie ortodromowego częstoskurczu przedsionkowo-komorowego skuteczne są adenozyna, werapamil, sotalol. Migotanie przedsionków jest w zespole WPW groźną arytmią i może prowadzić nawet do migotania komór. Postępowaniem z wyboru jest kardiowersja elektryczna. U chorych stabilnych hemodynamicznie można zastosować dożylnie sotalol lub prokainamid. Nie wolno stosować digoksyny ani blokerów kanałów wapniowych. W oczekiwaniu na ablację lub u chorych, którzy nie zgadzają się na leczenie inwazyjne, profilaktycznie można stosować beta-blokery, propafenon lub sotalol. Powyżej krótko o zespole WPW.Zastanawiam się jednak,czy wszystkie arytmie,których przyczyną jest dodatkowa droga przewodzenia w sercu,to WPW.A zastanawiam się dlatego,że ja też cierpiałam na arytmię (napadowy częstoskurcz nadkomorowy).W marcu tego roku miałam przeprowadzone badanie elektrofizjologiczne wraz z ablacją.I pamiętam,że podszedł do mnie lekarz,który czuwał na robieniem mapy serce i szukaniem tej dodatkowej drogi przewodzenia i powiedział,że na pewno wykluczają u mnie zespół WPW. Tak więc chyba nie wszystkie arytmie spowodowane są WPW. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość renia Opublikowano 20 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Października 2005 Jestem zainteresowana tym tematem ponieważ moja siostra cierpi na WPW nie wiem jak można jej pomóc. Lekarze z którymi miała kontakt do tej pory stwierdzali obojętnie ... tak to z pewnością jest zespół WPW... i pozostawiali ją samą sobie bez konkretnych rad ani leków. Jedynie dzięki internetowi dowiedziałam się o zabiegu ablacji, ale nie wiem w jaki sposób załatwić siostrze kontakt ze specjalistami którzy zechcieliby się nią zająć. bardzo proszę o konkretne informacje za które z góry dziękuję. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość agnieszka Opublikowano 21 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Października 2005 jeżeli nie znależli u ciebie dodatkowej drogi przewodzenia to jaka była przyczyna arytmi ja mam mieć ablację za trzy dni i martwię się co będzie jak nie znajdą przyczyny arytmi Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Soraya Opublikowano 21 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Października 2005 DO RENI !! Być może Twoja siostra nie jest w powaznym stanie. Znałam dziewczynę, która miała zespół WPW , ale bez czestoskurczów..co prawda jej i tak zrobili ablację. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość agnieszka Opublikowano 21 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Października 2005 ja mam średnio raz na 10 dni częstoskurcz 200 do 250 z towarzyszącym migotaniem przedsionków ostatnio na 7 napadów 4 razy wylądowałam na erce po badaniach wszystko jest ok. więc wchodzi w grę tylko dodatkowa droga przewodzenia, ale jeśli nie znajdą tej drogi to do końca życia będę skazana na leki po których bardzo żle się czuję.Dlatego pytam czy ktoś miał takie akcje a i tak nie wykryto prtzyczyny, mimo badania elektrofizjologicznego. Moje ataki trwają około 20 lat ale ostatnio bardzo przybrały na sile kiedyś trwały 3 do 4 godzin raz na kwartał dzisiaj od 6 do 12 prawie co tydzień bo potem się umiarowywałam w szpitalu.Proszę o odpowiedż czy ktoś miał taki przypadek ja ma 44 lata. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Soraya Opublikowano 21 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Października 2005 Na początku lekarze pomimo ataków nie mogli wykryć zespołu WPW..przez długi czas był utajony... Pamiętam też ,że nie zawsze na ekg wykazuje..raz miałam długi częstoskurcz a lekarka wmawiała mi ,że nie mam...:/ Prawda jest taka ,że z czasem te częstoskurcze są silniejsze. U mnie w dzieciństwie były częste, ale łatwiejsze do przerwania, z czasem przytrafiały mi się razdko ,ale za to bardzo silne... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość agnieszka Opublikowano 21 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Października 2005 właśnie u mnie podejrzewają utajone wpw choć według ekg wychodzi im wielele dodatkowych dróg przewodzenia a nie jedna ja natomiast się boję że przyczyna tkwi gdzie indziej choć sama nie wiem dlaczego tak czuję i ciekawa jestem czy zdarzają się takie niewyjaśnione przypadki. ja mam mieć ablację w czwartek trochę się boję ale chciałabym mieć to za sobą. Ale najbardziej się boję że się nie uda i co dalej? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość agnieszka Opublikowano 21 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Października 2005 mam pytanie do Moniki jeżeli lekarze nie stwierdzili u ciebie wpw to z jakiego powodu miałaś robioną ablację przecież badanie elekytrofizjologiczne powinno to wykluczyć i co w związku z tym ustalili Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość agnieszka Opublikowano 21 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Października 2005 Moniko z niecierpliwością czekam na odpowiedż Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Barbara Opublikowano 21 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Października 2005 napiszcie mi prosze czy po badaniu holterowskim nie jednym tylko juz zdaje sie trzech mozna stwierdzic dodatkowa droge w sercu??? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość agnieszka Opublikowano 24 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Października 2005 myślę że czasem można stwierdzić dodatkową drogę, ale nie zawsze ja nie jestem upoważniona do takich definicji, ale z własnego doświadczenia wiem, że jest to możliwe jednak badanie elektrofizjologiczne jest jedynym badaniem mogącym to potwierdzić Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość renia Opublikowano 27 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Października 2005 Soraya Dzięki za odpowiedź (była tylko od ciebie), a jeśli chodzi o tą dziewczynę, której wykonano ablację czy masz od niej jakieś wieści? Jak się teraz czuje? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Monika Opublikowano 27 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Października 2005 Przepraszam Agnieszko,nie zauważyłam,że jest nowa wiadomość w tym temacie dlatego nie odpowiedziałam. Nie mam pojęcia,czy WPW powoduje powstanie dodatkowej drogi przewodzenia w sercu i czy tylko WPW jest powodem napadowych częstoskurczy nadkomorowych. O to musiałabyś zapytać lekarza.Napisałam co ja usłyszałam od elektrofizjologa w czasie trwania badania elektrofizjologicznego zanim przystąpiono do samej ablacji. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość agnieszka Opublikowano 31 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Października 2005 Do Reni: ja jestem tą dziewczyną która miała mieć ablację jeśli chesz wiedzieć jak się czuję to zajrzyj na forum o nerwicowcach tam się szerzej wypowiem, wkrótce Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Meggi Opublikowano 1 Listopada 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2005 ja tez mialam utajone WPW, ktorego w Polsce przez 11 lat leczenia sie nikt nie wykryl. Dopiero jak pojechalam do Dani i tam trafilam do szpitala, to mi od razu powiedzieli ze jestem kandydatka na ablacje. Ablacje mialam robiona w grudniu 2000 i od tej pory nie mam napadow czestoskurczu. wiec glowa do gory do tych wszystkich ktorych czeka ablacja, nic strasznego, a poczujecie sie jak nowo narodzeni :-) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Aleksandra Opublikowano 27 Listopada 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2005 u mnie stwierdzono wpw już po pierwszym holteże,i teraz czekam na ablacje.przy EKG- nigdy nic nie zauważono.Mam 20 lat i częstoskurcze mam od 9lat. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Nov_a Opublikowano 27 Listopada 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2005 Właśnie:( U mnei też EKG często nic nie wykazywało.. Pamiętam jak pewnego razu po przdawkowaniu leków przez świetną ekipę pogotowia, trafiłam do swojego szpitala i akurat dyżur miała jakaś nieznana mi lekarka...Zrobiuła mi EKG , w którym nic nie wykazało i ...kazała wracać do domu...Dopiero jak zaczęłam się upierać ,że nadal mam ten częstsokurcz ,to wykonała jeszcze raz EKG i podała mi stosowne leki. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ewa Orłowska Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2006 Powiedzcie mi co to jest ablacja i jak się ją wykonuje, jak długo trwa i jaki jest okres dochodzenia do siebie po jej wykonaniu. Jestem laikiem w tym temacie, u mojego męża przypadkowo wykryto zespół wpw i kierują go do szpitala na jakiś zabieg przypalania, czy coś w tym stylu, ale tylko zrobili mu ekg i żadnych więcej badań, ani leków. Trochę go boli serce, ale nie ma skurczy ani duszności.Proszę o odpowiedź. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Krystian Opublikowano 16 Kwietnia 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2006 ABLACJA Ablacja jest to zabieg wykonywany w pracowni elektrofizjologii, którego celem jest usunięcie z serca ogniska będącego źródłem arytmii.W celu wykonania ablacji do serca wprowadzona zostaje specjalna elektroda.Miejsce wprowadzenia elektrody to tętnica lub żyła udowa (okolica pachwiny pacjenta).Kolejnym krokiem jest przeanalizowanie za pomocą komputera aktywności elektrycznej serca w celu ustalenia miejsca będącego źródłem arytmii.Po określeniu lokalizacji końcówka elektrody rozgrzewana jest prądem o częstotliwości radiowej (stąd nazwa ablacja RF – radio frequency) do około 60 stopni Celsjusza.Uzyskana w ten sposób temperatura jest wystarczająca do „wypalenia ogniska będącego źródłem arytmii.Ablacja jest zabiegiem leczniczym o bardzo wysokiej skuteczności lecz mogą po niej ponownie wystąpić zaburzenia rytmu.Jeżeli leczenie farmakologiczne zaburzeń rytmu jest nieefektywne zabieg ablacji może być powtórzony. Zabieg ablacji wykonywany jest w pracowni elektrofizjologii w znieczuleniu miejscowym (pacjent przez cały zabieg jest przytomny).Pacjent podczas zabiegu znajduje się w pozycji leżącej.Zabieg rozpoczyna się od wprowadzenia igły (miejsce wkłucia jest wcześniej znieczulane) do żyły lub tętnicy udowej.Następnie igła jest wyciągana a w jej miejscu pozostaje plastikowa elastyczna koszulka.Przez koszulkę wprowadzana jest elektroda – odbywa się to pod kontrolą obrazu RTG (rentgenowski obraz naczyń pacjenta obserwowany na monitorze).Po znalezieniu źródła arytmii końcówka elektrody jest rozgrzewana co powoduje zniszczenie arytmogennej tkanki (tkanki odpowiedzialnej za powstawanie arytmii). Podczas zabiegu pacjent może odczuwać pieczenie lub ból w klatce piersiowej , więc otrzymuje leki przeciwbólowe (przed zabiegiem na grzbietowej powierzchni dłoni pacjenta zakładany jest wenflon – plastikowa rurka umieszczona w żyle , dzięki której możliwe jest podawanie leków drogą dożylną). Ablacja trwa do kilku godzin.Po zabiegu przez kilka godzin należy leżeć w łóżku aby miejsce wkłucia igły wygoiło się.Ablacja jest zabiegiem o wysokiej skuteczności jednak jako zabieg inwazyjny obarczona jest pewnym ryzykiem.Do najczęstszych powikłań zalicza się: krwiak lub tętniak w miejscu wprowadzenia igły do naczynia; powikłania zakrzepowo – zatorowe; przejściowy lub trwały blok przedsionkowo – komorowy; przebicie ściany naczynia lub serca, krwawienie do jamy osierdziowej; P.S. mam 20 lat, też mam wykryte WPW, ale forme utajona. chcieli mi robic ablacje 3 lata temu ale rodzce nie wyrazili zgody skoro nie ma takiej potrzeby, w koncu to inwazujny zabieg przez tetnice udowa... pozdrwiam! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość anna Opublikowano 29 Września 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Września 2006 mam synka który ma 3 miesiące i ma zespół WPW. Juz w ciąży miał arytmię, bradykardie. brałam sterysy i wszystko sie unormowało. Co tak naprawdę jest przyczyna zespolu WPW. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość arrrtur Opublikowano 29 Września 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Września 2006 Przyczyna WPW i innych czestoskurczow moze byc np. grypa a scislej piszac powiklania po niej. Grype trzeba wyleczyc natychmiast przy sklonnosciach do arytmii. Najlepiej antybiotyki i bez zabawy w ziolka. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Aneta Opublikowano 15 Października 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Października 2006 a jakie są objawy wpw? Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.