Gość kajkens_781 Opublikowano 11 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2009 To super, że dobrze sie czujesz! Czas szybko leci, dzieciątko rośnie i wszystko dobrze, a to najważniejsze. Odezwę się jutro, bo dzisiaj już zmęczona... dłuuuugi dzień,pozdrawiam Was Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nowa81 Opublikowano 12 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2009 hej dziewczyny.dlugo mnie tu nie bylo, bo komputer mialam w naprawie, a potem mialam jeszcze male klopoty zdrowotne.mam do was pyanie.jesli mozecie to odpiszcie mi prosze.w tym miesiacu w dni plodne staralismy sie z mezem o drugie dziecko.17.01.mam dostac miesiaczke.boli mnie dol brzucha i mam ucisk na pecherz, a dzisiaj doszedl jesce bol plecow na dole.wiecie moze co to moze byc?troche sie martwie.nie sadze by o byly objawy ciazy, chyba na nie za wczesnie prawda?od 6 tygodni nie mialam atakow.bylam u psychiatry, ktora zapisala mi psychotropy, ale ja ich nawet nie wykupilam.nie chce brac takich lekow.biore validol i bellergot rano.i poki co jakos pomaga.tylk, ze teraz martwi mnie ta sprawa z brzuchem i plecami.jesli ktos z was wie co to moze byc, to prosze napiszcie mi.pozdrawiam i zycze wszystkim duzo zdrowia w tym nowym roku. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nowa Opublikowano 12 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2009 moze pęcherz przeziebilas? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kajkens_781 Opublikowano 12 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2009 Witaj nowa81! Przypiszczam, że jest to ból związany z nerkami. Sama miałam problemy z nerkami w ciąży i radzę Ci najpierw sprawdź wszystko dokłądnie, a potem staraj się z mężem o Maleństwo. Bo problemy z nerkami w ciąży to masakra! Ból nie do opisania! Jak tam dziewczyny się czujecie? Ja nawet dobrze, dlatego nie chcę zapeszać. Nie miałam żadnych ataków już kilka dni i jestem naprawdę dumna z siebie. A u was co tam? pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nowa81 Opublikowano 13 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2009 dzieki dziewczyny.tylko, ze przy siusianiu nic mnie nie boli.a w dodatku dzisiaj doszly mi nudnosci i boli mnie brzuch tak jak na okres, ktory mam dostac w sobote.myslicie, ze to mozliwe, zeby miec tak szybko nudnosci w ciazy?pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość andzia25 Opublikowano 13 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2009 Nie sądzę,żeby były to objawy ciążowe,moim zdaniem troszkę za szybko.Ja dziś odebrałam ostatnie wyniki krwi,noi?morfologia jest już w normie,wskoczyła na 12.A więc cieszę się bardzo.A to dlatego że zmieniałm lek,wcześniej brałam drogi,niby jeden z najlepszych,dwa miesiące stosowania,męczyłam się z zaparciami po nim,a on dawał bardzo minimalne rezultaty,w zasadzie zero poprawy.Na sam koniec ciąży wdała mi się infekcja,ale zaczęłam już leczenie,więc myślę że do porodu zdąże to cholerstwo wyleczyć.Psychicznie?raczej ok,choć dalej jestem nadpobudliwa,pewnie teraz z powodu zbliżającego się wielkimi krokami porodu.Te oczekiwanie jest dosyć stresujące,ale jakoś się trzymam.Pozdrowienia dla wszystkich.Buziale wielkie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nowa Opublikowano 13 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2009 Andzia25 myslalam ,ze juz mas zpo wszystkim ,bo nie pisalas nic..ja sie dzisiaj fatalnie czuje od rana :( mam nadzieje,ze jutro bedzie lepiej Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość andzia25 Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 Nie ja jeszcze nie rodzę,chociaż wczoraj miałam dość mocne bóle ale nie regularne więc do szpitala nie było po co jechać,wziełam kąpiel,położyłam się i przeszło.No ale myślę,że na dniach powinnam urodzić,zobaczymy,narazie czekam cierpliwie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nowa Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 a na kiedy masz termin?? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość andzia25 Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 18.01.2009 Dokładnie taki sam miała nasza Asienka. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nowa Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 oo to za pare dni...najgorsze ,to czekanie ... ja mam na 23 tutego ,ale juz teraz jak cos zaboli ,to mam mysli ,ze to juz:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość majusia Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 jestem tu nowa lecze nerwice już 7lat.mam bardzo podobne objawy.ja dopiero planuje ciąże ale okropnie sie boje czy dam rade.jestem na etapie odstawiania velafaxu,biore go już ponad rok.bardzo pragne tego dziecka ale wiecie jaki silny jest lęk.czy ktoś brał ten lek a potem z ciążą i dzidiusiem było ok.moze macie jakieś doświadczenia bo wemnie jest strach że zaszkodze dzidzi. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nowa Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 czesc majusia ja bralam efectin a ten Twoj lek to jego polski odpowiednik prawda? zaszlam w ciaze biorac go ale zaraz na poczatku odstawilam i wszystko jest ok:) za troszke ponad miesiac mam termin Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość andzia25 Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 Laski,mam do was takie pytanie?Czy wy piłyście w ciąży jakikolwiek alkohol?ja jakiś tam piłam,a słyszałam ze nie mozna żadnego.Noi teraz mam wyrzuty sumienia z tego powodu. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nowa Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 ja nic nie pilam,bo nie lubie...ale w malutkich ilosciach nie zaszkodzi pewnie...nie martw sie Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość andzia25 Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 Mam nadzieję,że dwa piwa w całej ciąży nie zaszkodzą.A powiedz jak u Ciebie z apetytem?bo jakoś przed samym porodem straciłam,nie wiem czy ze strachu,czy poprostu od tak sobie,ale nie mam na nic ochoty,obiadu to bym najlepiej wcale nie jadła,a już napewno nie mięso. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nowa Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 mam to samo...tez mi sie jesc nie chce i na obiady patrzec nie moge:) a do tego czesto wymiotowac mi sie chce,a ja mam jeszcze sporo czasu do porodu...bardzo sie denerwujesz? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość andzia25 Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 Niby nie,wychodzę z założenia:Co bedzie,to będzie,trzeba to przeżyć i już.No ale z drugiej strony człowiek się zastanawia,kiedy?a czy w terminie?a może dużo po?wtedy dopiero zaczyna się nerwówka. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Asia Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 hej dziewczyny wiecie co? ale wam zazdroszcze tej ciąży...hihi u mnie jakos tak wszystko potoczylo sie szybko i niespodziewanie ze mam niedosyt;) Andziu nic sie nie martw, ja 1 synka urodzilam 2 tyg po terminie, pewnie dlatego taki duzy był. Kurcze sledze razem z Toba dzien za dniem, i wierze ze wszystko bedzie ok, bo przeciez tez dopiero bym sie przygotowywala;) Mam nadzieje ze bedziesz z usmiechem na twarzy opisywac porod i to uczucie jak dostaniesz malenstwo w ramiona;) Czekam na to!!! Nowa a Ty sie oszczedzaj i jedz !!! bo jeszcze sporo czasu przed Toba a kazdy dzien jest wazny;) Buziaki ps. Ja pisze a maluni je cyca;) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kajkens_781 Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 Ja mam to samo nowa. Jak mnie coś zaboli to od razu myślę, że to objawy porodu. Chociaż przy pierwszej ciąży miałam lekkie krwawienie i mąż mnie zawiózł na porodówkę. Teraz się ciągle zastanawiam, kiedy ro będzie. Wtedy miałam jakieś przeczucie, mam nadzieję, ze tym razem też takie będę miała. uźki dla Wszystkich Cytuj Odnośnik do komentarza
majusia Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2009 dziekuje ci nowa za odp.ale czy nic nie robiło ci sie jak odstawiałaś bo ja mam okropne zawroty glowy.a tak to jest odpowiednik efektinu.a czy jak jesteś teraz w ciąży to nerwica wogule cie nie meczy czy jakoś wytrzymujesz dla dzidzi.będe uwarznie czytała jak bendzie dalej poród i po..bo niemam kontaktu z nikim innym kto brał te leki i ma dziecko a widze że masz dużo więcej odwagi niż ja.strasznie sie boje że dopadnie mnie to w ciąży a miałam naprawde ciężkie stany,niepotrafiłam chwilami funkcjonować wogule,raczej wegetowałam niż żyłam.trzymam kciuki za ciebie:-)) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość andzia25 Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2009 Dzięki Asiu za tak miłe słówka przed samym porodem,aż mi się buzia uśmiechnęła po przeczytaniu Twojego postu.Wiem,że mogę urodzić po terminie,nawet bardziej się na to nastawiam,a powiedz miałaś wczesniej parę dni przed porodem jakieś skurcze,bóle podbrzusza?Ja ostatnio miałam dość mocne,ale wiedziałam że to jeszcze nie są te właściwe.Teściowa mówi,że na dniach powinnam urodzić,ja myślę że raczej po terminie,czyli w przyszłym tygodniu,sama nie wiem.To czekanie jest najgorsze.Jeszcze raz dziękuję za ciepłe słowa, wczoraj miałam zły i stresujący dzień,a Ty tak mnie pocieszyłaś.Mam nadzieję,że będziecie trzymać za mnie kciuki,marzę o szybkim porodzie i z bólem do wytrzymania. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nowa Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2009 Majusia mi sie strasznie spac chcialo...wymiotowalam chyba do 5 miesiaca-tylko trudno ocenic czy to efekt odstawienny czy objawy ciazy:) moja lekarka mowila mi ,ze po odstawieniu efectinu moze byc gorzej nawet do 3 miesiecy... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nowa Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2009 meczy mnie nerwica,ale myslalam ze bedzie duzo gorzej ...kazdy organizm jest inny i np u ciebie moze sie wszystko calkiem wyciszyc ,podobno czesto tak jest ...ja mialam bardzo duzo nerwow w ciazy i moze dlatego mialam ataki..ale sa ziolowe leki,ktorymi mozna sobie pomagac Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość majusia Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2009 a możesz napisać co brałaś,żeby sobie pomuc podczas ciąży.a ten efektin to odstawiłaś z dnia na dzień dowiadując sie że jesteś w ciąży.dziewczyny tak bardzo wam zazdroszcze,że macie lub lada dzień bendziecie mieć i tulić swoje dzieciaczki a ja wciąż niewiem naco licze ale ten okropny lęk wemnie siedzi.chyba niema na co czekać bo niesłyszałam że ktoś cierpiał na nerwice i tak nagle ta chorubsko prysła jak bańka,pewnie to już zawsze będzie zemną tylko raz lżej,a raz mocniej.a ja marze o córci,dziewczyny nawet niewiecie jak bardzo... nowa a ja jeszcze w czasie atakow to mam kołatanie serca 130/min.czasem i gorzej bywało.czy ty też to masz,a jeśli tak to jak jest teraz co nato bierzesz. andziu ja też trzymam kciuki za łatwy i szybki poród, jak ci fajnie że jesteś na mecie pochwal sie jak dzidzia bendzie miała na imie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.