Gość Andrzej Opublikowano 6 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2020 Chciałbym zaczerpnąć waszej rady ,opinii ,i doświadczenia od jak dawna macie zdiagnozowane niedomykalności zastawek czyli od diagnozy do teraz (ile lat)i w jakich stopniach i z jakich powodów ona nastąpiła (IZW,wapnienie ,wada wrodzona,uraz) chodzi mi o to czy wada zawsze sie powiększa czy czasem jest tak że się ją wykryję ale ona sie nie powiększa lub może zniknie z biegiem czasu . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Serdi Opublikowano 7 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2020 Wada się nie cofnie niestety i prędzej czy później trzeba będzie poddać się operacji. U mnie wadę wykryto ponad 3 lata temu i to głównie dlatego że zaczęła dawać objawy. Od tamtej pory jestem pod kontrolą . Obecnie mam niedomykalność +++/++++ .Przyczyna nieznana , nie da się określić daty powstania wady. Ostatni raz byłem na kontroli w listopadzie , miałem iść w kwietniu ale odwołane z powodu koronawirusa. Przez 3 lata wada powiększyła się nieznacznie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej Opublikowano 7 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2020 bo niektórzy piszą że mają zwapniałem lub przez IZW skąd oni to wiedzą zwapnienia wychodzą na USG??? A jeszcze inni słyszałem że w wieku młodzieńczym na przykład nabawili sie małych niedomykalności przy anginie ,czy taka niedomykalność też będzie sie pogłębiać ? Cytuj Odnośnik do komentarza
arsen008 Opublikowano 8 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2020 Witam u mnie w wieku 10 lat (1991) wykryto niedomykalność mitralnej pierwszy stopień i tak kontrola co rok . 2004roku miałem ++ i od 2011 przeszło +++ lewa komora 61mm / aortalna + . Obecnie mam +++ / aortalna ++ a lewa komora 69mm i czekam na operację czerwiec lipiec . Czuję się bardzo dobrze frakcja 63-66. Niestety jest to dziedziczne ponieważ moja córka ma też wiotkie płatki zastawki mitralnej ale bez niedomyklaności ( 10 lat ) Zwapnienie wychodzi w trakcie operacji , u mnie mają naprawić mitralną jeśli się da przez boczne cięcie . Aortalna może się uda zostawić . Żeby wada się zmniejszyła co szanse zerowe Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej Opublikowano 8 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2020 arsen008 a odczuwałeś/odczuwasz jakieś dolegliwości związane z tymi niedomykalnościami? i jeszcze jedno po badaniu powiedzieli ci że zastawki są zwapniałe? czy może z innych przyczyn powiększały ci się niedomykalności ?( ponoć na echo przezprzełykowym widać czy to wina wapnienia czy bakteria,lub jakieś zwyrodnienia)Prwda? Swoją drogą bałem się że szybciej to postępuje w twoim przypadku zajeło to prawie 30 lat od diagnozy niedomykalności pierwszego stopnia, Gdzie zapisałeś sie na operację ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej Opublikowano 10 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2020 musi leżeć gdzieś przyczyna skoro u niektórych osób wady nie ma a po jakimś czasie ją nabywają a inni nie ?!. co innego jak ktoś sie rodzi z wadą wrodzoną . może te osoby nie mają odpowiednich składników albo chorują na choroby związane z tkanką łączną lub coś w tym stylu ,PRZYCZYNA NA PEWNO JAKAŚ JEST tylko trzeba się zastanowić i ją znaleźć !!!!! arsen napisz do mnie na email andrzej123456k@wp.pl albo tutaj,chciałbym ci coś doradzić/zaproponować odnośnie cb i twojej córki może akurat się przyda . Cytuj Odnośnik do komentarza
arsen008 Opublikowano 10 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2020 Witam u mnie w wieku 10 lat (1991) wykryto niedomykalność mitralnej pierwszy stopień i tak kontrola co rok . 2004roku miałem ++ i od 2011 przeszło +++ lewa komora 61mm / aortalna + . Obecnie mam +++ / aortalna ++ a lewa komora 69mm i czekam na operację czerwiec lipiec . Czuję się bardzo dobrze frakcja 63-66. Niestety jest to dziedziczne ponieważ moja córka ma też wiotkie płatki zastawki mitralnej ale bez niedomyklaności ( 10 lat ) Zwapnienie wychodzi w trakcie operacji , u mnie mają naprawić mitralną jeśli się da przez boczne cięcie . Aortalna może się uda zostawić . Żeby wada się zmniejszyła co szanse zerowe Cytuj Odnośnik do komentarza
arsen008 Opublikowano 10 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2020 Masz racje ale nit nie wie czy wcześniej nie miałem tej wady serca przed 10 rokiem życia a wyszło po zapaleniu płuc . Zaraz po wykryciu byłem w szpitalu z podejrzeniem zapalenia mięśnia sercowego ale okazało się że wszystko ok . Do 2007 jeździłem do Krakowa na kontrolę wypadanie zastawki mitralnej ++ , lewa komora około 60mm ale frakcja dobra i jak się czułem świetnie . Później robiłem echo na miejscu u dobrego kardiologa . W 2011 skierował mnie na Kraków do kardiochirurga . Zobaczył wyniki echa i mówi że operacja jeszcze nie wskazana . Jak frakcja spadnie poniżej 55 a lewa komora przekroczy 70mm . I tak dalej echo co rok i znowu pojechałem 2019 w styczniu , profesor przystawił słuchawkę i mówi że serce dzwoni jak w kościele , szykować się do operacji , mówię mu że się świetnie czuję a parametry prawie takie same jak 2011 roku!!! tylko że w 2011 nie przystawił do mnie słuchawki . Za 2 miesiące jestem ponownie ale już w szpitalu , wykonane miałem echo serca , sprawdził zapisy i powiedział operacja a jak nie chce jeszcze kontrola co 3 miesiące . Według niego wada nabyta , zabieg przez przecięcie mostka . Powiedziałem muszę to przemyśleć . Miedzy czasie dowiedziałem się z tego forum o osobie która przeszła operację przez cięcie boczne , podał mi namiary na Rzeszów . Pojechałem i profesor mi powiedział że zabieg powinien już być wykonany 8 lat temu . Według niego to typowy zespół Barlowa tylko u mnie poszedł w złym kierunku . Operacja do 12 miesięcy , jest możliwość przez boczny dostęp ale jeśli będą problemy robią przez środek . Pod koniec marca miał ktoś dzwonić ze szpitala ale wiadomo co się teraz dzieje , ostatecznie mają dzwonić czerwcu (2-3 tygodnie przed operacją ) Czy będzie wymiana lub naprawa zastawki i czy zostawi aortalną zapadnie w szpitalu po wykonaniu echa przełykowego . Mam nadzieję że uda się przez bok i tylko naprawa zastawki mitralnej . Jak wrócę do zdrowia po operacji w takim stanie jak teraz jestem będzie super . Na dzień dzisiejszy nie mam objawów żądnych . Wiadomo jak się położę na lewą stronę słyszę serce mocne bicie ale wolne rytmicznie . Ciśnienie mam niskie , nie pale ani nie piję . Jedynie stres bo prowadzę sam firmę . Jeśli chodzi o moje córki to w czasie przeziębienia wyszło że delikatne szmery na sercu , pojechałem prywatnie na echo , lekarz na dzień dobry pyta czy ktoś w rodzinie ma problemy ze zastawą mitralną... nadmierna wiotkość płatków bez wypadania . Mamy kontrolować . Szmery zanikły zaraz po przeziębieniu . Drugą córkę też muszę skontrolować jak minie ta pandemia . Dlaczego myślę że to jednak wada genetyczna ?? mój taka zmarł w wieku 54 lat na serce , był rok 1996 i nikt nie wie czy to zawał czy zator . Jego siostra zmarła w wieku 25 lat ( lata 70 te ) ale też nie było wiadomo co z sercem było nie tak . Moje rodzeństwo jest zdrowe na szczęście . Ciężka sprawa czy to nabyta wada czy od urodzenia . Nie wiem dlaczego u mnie się ta wada tak pogłębiła... może stres nie wiem . Poznałem kiedyś przypadkiem gościa który był zdrowy jak ryba i zastawkę zjadła mu bakteria po przenoszonej grypie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ewa39zToF Opublikowano 10 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2020 Przyczyn wad nabytych serca jest pewne sporo, ale główne z nich to niedoleczone choroby, takie jak angina czy grypa, zapalenie płuc. To bardzo poważne choroby, które mogą zniszczyć serce do tego stopnia, że konieczny będzie przeszczep. A zwapnienie to się zwykle pojawia wraz z wiekiem. Mam nadzieję, że Arsen, że operacja dojdzie do skutku jak najszybciej. Nie zwlekaj z nią i nie broń się przed operacją z cięcia przedniego. Za pierwszym razem nie jest tak źle. 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej Opublikowano 11 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2020 arsen weż dla spokoju i ciekawości zrób Analiza Pierwiastkowa Włosa u swojej córki możesz i u sb dla porównania wystarczy w odp miejscu wyciąć trochę włosów.nie jest to jakiś duży koszt a może ta wada u was leży w genetycznym braku jakiegoś minerału który wpływa na tworzenie kolagenu bądź tkanki łącznej . To jest bardzo ważne , wiele tętniaków robi się właśnie z tego powodu braku(krzemu,boru,miedzi) Jeśli podejmiesz próbę zrobienia tej analizy daj znac tutaj jestem bardzo ciekaw jej, i pisz co jakiś czas co u cb i jak z tą operacją. I jeszcze ty masz jak rozumiem wypadanie płatka/płatków zastawki wraz z niedomykalnością tak? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej Opublikowano 11 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2020 arsen weż dla spokoju i ciekawości zrób Analiza Pierwiastkowa włoosa u swojej córki możesz i u sb dla porównania wystarczy w odp miejscu wyciąć trochę włosów.nie jest to jakiś duży koszt a może ta wada u was leży w genetycznym braku jakiegoś minerału który wpływa na tworzenie kolagenu bądź tkanki łącznej . To jest bardzo ważne , wiele tętniaków robi się właśnie z tego powodu braku(krzemu,boru,miedzi) Jeśli podejmiesz próbę zrobienia tej analizy daj znac tutaj jestem bardzo ciekaw jej, i pisz co jakiś czas co u cb i jak z tą operacją. I jeszcze ty masz jak rozumiem wypadanie płatka/płatków zastawki wraz z niedomykalnością tak? Cytuj Odnośnik do komentarza
arsen008 Opublikowano 12 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2020 Andrzej dzięki za podsunięcie pomysłu , zapoznam się z tematem . Tak mam wypadanie płatka i niedomykalność . Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.