Gość ania Opublikowano 29 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2008 Mam 22 i lata i niepokoi mnie słabośc rąk szczególnie po rannym wstaniu. Nie mogę wtedy tak pewnie pisać długopisem jak zawsze , bądź bardzo mocno zacisnąć pięści. W czasie dnia jest znacznie lepiej, chociaż i tak mam wrażenie że dłonie są słabsze ( raczej środek dłoni niż palce) . Objaw ten utrzymuje sie od 4 dni i bardzo mnie niepokoi. . Nie wiem czy wynika to z niedoboru magnezu?Dla wyjaśnienia dodam , że mam teraz sesję, dużo czasu spędzam w jednej siedzącej pozycji no i pije 2 kawy dziennie. Ponadto od 3 miesięcy jem Seronil ( fluoksetynę) . Martwi mnie to o tyle, że mam krewnego chorego na stwardnienie rozsiane ( chociaż podobno choroba nie jest dziedziczna) Może to tylko sobie wyobrażam . Czy mam sie tym niepokoić? Pójde do lekarza , ale dopiero za 2 tygodnie, jak skończę sesje :( Może ktoś z Państwa ma podobne objawy. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kasia Opublikowano 16 Marca 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2008 ja rowniez to mam, jutro ide do lekarza zobaczymy co powie... dlonie mam do tego stopnia slabe, ze nie jestem rano w stanie przykryc sie koldra.. :( w trakcie dnia jest lepiej, ale i tak duzo gorzej niz bylo kiedys... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Martynka Opublikowano 25 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2008 Hej ja mam podobnie jak wstaję z rana nie dam rady pięści zacisnąć, mdli mnie jest mi słabo, w ciągu dnia zdarza się że mam uczucie *przytłumionej* głowy tak jakby mnie ktoś walną obuchem :( czasami jak patrzę w jeden punkt to tak jakbym była w *matrixie* w sytuacjach stresowych trzesą mi się ręce mam tego dość... Nie chcę wychodzić z domu bo boję się ze to mnie spotka na ulicy...Zaczynam się poddawać.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość adam Opublikowano 2 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2010 mam to samo juz od 7 lat ato sie dzieje od nerwów wypłukany magnez przez kawę przede wszystkim zarzywam seronil miansaryne zomiren mój najlepszy lek na to tylko uzależnia ale pomimo leczenia objawy słabych rąk slę nawracają przeważnie po zmianach pogody alkoholu po kawie jeszcze trzęsą mi sie ręce Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dziunia Opublikowano 12 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2010 Hejka-mam podobne objawy.Przyczyny bywają różne.Brak magnezu,słabe ciśnienie,anemia a ja mam zwyrodnienie karku szyjnego i rehabilitant mówi że przez kręgosłup szyjny mogą być bóle i słabość rąk i nóg,zawroty i otumanienie głowy i wogóle wiele innych przypadłości o których nie wspomnę żeby nie wpadł kto w depresję:)Aniu a jeśli chodzi o Ciebie to chyba troszkę jesteś przesilona i spróbuj z rana lekkich ćwiczeń na rozruszanie mięśni.Może masz jakie zakwasy,wyluzuj:)a magnez nie zaszkodzi. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Martita Opublikowano 12 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2010 Witam, moja mama ma podobne objawy. Poranne odrętwienie, rąk, nóg, potem padło jej na kark, ramię, każdy ruch sprawia ból nie ma siły podnieść szklanki. Po wielu wizytach i bezsensownym przyjmowaniu lekow/ zastrzyków wykytu rzs czyli reumatoidalne zapalenie stawów. Bierze leki, ale dodatkowo jest na diecie, która działa cuda- nie puchnie, nie drętwieje, ba nawet biega i czuje się w miare dobrze no chyba że cos zje... wtedy godzina i puchnie i boli... poszukajcie więcej objawów rzs może koś rozpozna podobne objawy. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Marzena Opublikowano 14 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2010 ~Martito, napisz proszę jaka to dieta. Pozdrawiam wszystkich. Marzena Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Beata Opublikowano 14 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2010 Z chęcią ja równiez bym się chciała coś dowiedziec na temat tej diety.Martito mam takie same objawy jak Twoja mama. Pozdrawiam:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość werka Opublikowano 21 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Września 2010 Po mojej poprawie zdrowia (nareszcie po roku) przeklejam z innego tematu i mam nadzieje, że wam pomorze. Można popróbować samodzielnej kuracji. Mam/miałam podobne problemy i skoro lekarze nic nie pomogli przy różnych pomysłach terapii, to zaczęłam być zdania, że samemu można poczytać. W moim przypadku przez *lekko* spuchnięte nadgarstki i mocno spuchnięte stawy w palcach (czasami palce tak puchną że przypominają serdelki...) czasami nie mogłam w ogóle używać rąk... Mam *poranną sztywność*, bardzo dokuczliwe bóle stawów. Lekarze diagnozowali reumatyczne zapalenie stawów, albo w ogóle nie wierzyli, że mnie coś boli, więc trochę się nachodziłam... no i żaden specjalista nie pomógł... Dodatkowo czasami czuje, że moje dłonie są w normalnej temperaturze, ale jak dotykam twarzy, lub ramion - to czuje, że dłonie są lodowate ... Polecam wejść na jakąś stronę internetową o witaminach i poczytać - niedobór której z nich powoduje jakie objawy. W moim przypadku okazało się, że mogę mieć niedobór witaminy b5. Jakby się zastanowić po zjedzeniu bananów lub wątróbki następowała znaczna poprawa, ale nigdy nie kojarzyłam tych faktów. Idąc tym tropem polecam wszystkim cierpiącym na poranną sztywność i opuchnięte stawy zapisywać co jecie, i później mozolnie sprawdzić po czym jest lepiej. Nie zaszkodzi kupić multiwitaminę w musujących tabletkach - KONIECZNIE UPEWNIĆ SIĘ, ŻE ZAWIERA WITAMINĘ B5!!! Żadne tabletki doustne z kompleksowym składem witamin i mikroelementów nie zawierają B5!! (Przynajmniej żadne z tych co wpadły w moje ręce w różnych sklepach) Zestaw witamin B kompleks nie zawierają pełnej dziennej dawki B5, a nadmiar pozostałych B naprawdę nie jest przyjemny. Jeżeli poczytacie i dojdziecie do wniosku, że może wam brakować B5 to pamiętajcie, żeby nie brać jej zbyt dużo! Jeżeli zawierają kompleks witamin - bo te z grupy B lepiej się wchłaniają jak jest ich w grupie kilka - to pilnujcie nieprzekraczania 3 krotnej zalecanej dawki witaminy B6! Objawy nadmiaru B6 są bardzo podobne i równie dokuczliwe co niedobór B5! Od trzech tygodni pilnuję u siebie odpowiedniego poziomu B5 i jest nieporównywalnie lepiej - mogę już normalnie funkcjonować. Już op kilku dniach było widać poprawę. Teraz pozbyłam się prawie zupełnie bólu stawów, opuchlizna rąk prawie zniknęła, a na pewno nie jest już tak dokuczliwa :) To niesamowite wytchnienie po roku męczarni i zdania na pomoc najbliższych. Mam nadzieję, że też po dwóch tygodniach będziecie się cieszyć jak wariaci z tego, że możecie sami sięgnąć do najwyższej półki :D :D P.S. Co do witamin z grupy B, są one wypłukiwane razem z wodą z organizmu. Oznacza to, że lepiej jest je brać rano - nie wypocicie ich podczas snu. Co za tym idzie, musicie pilnować, żeby ciągle ją sobie dostarczać - w jedzeniu i w kapsułkach. A na sen, tak co trzeci dzień polecam brać Vigor albo inne tabletki, które zawierają Magnez, Żelazo, dzięki czemu nie będziecie marznąć, a organizm nareszcie będzie mieć siłę na codzienne zmagania i nie będzie się przegrzewać. (Taaaak :D po 2 tygodniach takiej terapii mam siłę żeby samodzielnie się przykryć kołdrą :D czy chociażby cokolwiek chwycić ręką!!). No i jeszcze jedna oczywistość - czas zmienić diete. Więcej warzyw i owoców (czerwona papryka i banany), wątróbki, grillowanego kurczaka, makreli. Życzę wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia i mam nadzieję że się przyda :) Piszcie czy pomogło ;) Cytuj Odnośnik do komentarza
marsipat Opublikowano 8 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2011 Widze, ze juz nikt tu od dluzszego czasu nie zaglada ale napisze , co mi tam ;) Te *slabe rece po wstaniu* na moj gust to calkiem normalna sprawa.Ja tez tak mam odkad pamietam i nigdy z tego problemu nie robilam. Nawet moj szescioletni syn zawsze sie smieje , ze jak wstaje to nie moze butelki z woda odkrecic bo nie ma sily. Nie potrzebnie sie nad tym zastanawiacie. Jednak psychika moze wszystko. Zaczynam wierzyc ,ze moje dodatkowe skurcze serca, ktore mnie na to forum sprowadzily to tez wytwor mojej wyobrazni a nie faktyczna dolegliwosc ;) Poczytam jescze troche forum i sie wylecze :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość siekiera Opublikowano 13 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2011 Mam 60 lat i też mam słabe ręce po wstaniu, ale dopiero w tym wieku wiem,że ta słabość obecna jest nieporównywalnie większa od tej młodzieńczej -normalnej - ja myślę, że spowodowanej odpoczynkiem nocnym i niższym ciśnieniem zawsze rano po odpoczynku. Po wybudzeniu i tzw.rozruszaniu wszystko wraca do normy, zakładam,że noc przespana na trzeżwo. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość wer Opublikowano 18 Czerwca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2014 Mi zaczęły słabnąć dłonie po tym jak zacząłem intensywnie jeździć na rowerze w terenie Nie mam amortyzatora więc myślę że to spowodowały silne drgania od podłoża. Po dłuższym odpoczynku zaczęło przechodzić, ale wczoraj pojechałem w teren i od nowa. Zacząłem się martwić i z najciekawszych znalazłem oprócz tego wątku (chyba jeden z bardziej rzeczowych w polskim internecie) jeszcze to: http://www.med.nyu.edu/content?ChunkIID=11979 (jest po angielsku, więc jak ktoś ma problem z tym językiem to może skorzystać z translatora). Więc odrazu biorę magnez i może coś przeciwbólowego jak ibuprofen/aspirynę. Jak nie przejdzie w ciągu paru dni to lekarz bo może iść od kręgosłupa. Pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość rafal Opublikowano 23 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2020 W dniu 16.03.2008 o 22:43, Gość kasia napisał: ja rowniez to mam, jutro ide do lekarza zobaczymy co powie... dlonie mam do tego stopnia slabe, ze nie jestem rano w stanie przykryc sie koldra.. 😞 w trakcie dnia jest lepiej, ale i tak duzo gorzej niz bylo kiedys... Czy możecie napisać co wam pomogło. Czy znaleźliście jakieś lekarstwo? Mam podobne objawy. Słabe rece I brak uchwytu utrudnia codzienne funkcjonowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.