habibi87 Opublikowano 15 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2007 Witam!! mam pytanie,moze dziwne ale wogole niewiem jak sie zachowac.. moj ojciec mial 10.12 operacje wlasnie na by-pasy i juz dzisiaj wrocil do domu.dzien przed wyjsciem mial kaszel i katar,widoczne bylo ze zle sie czuje.chociaz dzien po operacji lepiej wygaldam ni wczoraj.. dzisiaj jak wspomnialam jest w domu ale ma kaszel i go wszytsko boli,rozumie ze jesli ma katar to moze byc z tych rurek co mial, ale nie pokoi mnie ze jak oddycha to bardzo glosno slychac jakby mial tam np wode.. normalnie jakby mial jakiesz apalenie pluc chociaz w szpitalu nic nie powiedzieli ze cos moze byc a lekarz nic nie powiedzial ze cos w plucach slychac,, moja prozba do was jest taka jakbyscie mogli szanowni czytelnicy napisac co mamy robic czy mamy cos dac na przeziebienie i jak sie zachowac jak tak kaszle. troche nie pokoi mnie jak oddcyha czy zawsze tak jest ciezko oddychac po tej operacji?? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Biber Opublikowano 17 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2007 Operację wszczepienia by-passów miałem robioną 4 miesiące temu w Klinice na Pomorzanach w Szczecinie.Przed wyjściem z Kliniki mialem robione USG w celu stwierdzenia czy nie mam w płucach wody.To samo w sanatorium-szpitalnym w Świnouściu robiono nam 2 razy USG w celu stwierdzenia czy jest woda w płucach.Na 25 pacjentów a Świnoujskim sanatorium kilku miało wodę. Dostawali wtedy silne srodki na pozbycie się wody z organizmu /jaknajczęstsze siusianie/.Kaszel po tego typu operacjach jest straszną torturą. W/g mnie trzeba się jak najszybciej skontaktować z kardiologiem lub kardiochirurgiem- może z tym co Go operował.W ostateczności wezwać lekarza rodzinnego.I raczej potraktować tą dolegliwość poważnie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość habibi Opublikowano 17 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2007 dziekuje za odpowiedz,myslalam ze juz nikt nie odpisze.. zaraz dzisiaj sie skontaktujemy z lekarzem rodzinnym...ma Pan racje ze to tortura jest.. dziekuje jeszcze raz i zycze zdrowia Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Biber Opublikowano 17 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2007 Witam habibi W Klinice na Pomorzanach i pózniej w sanatorium w Świnoujściu podawano nam leki moczopędne: Verospiron 50mg,Furosemidum 40mg i Detralex. przy stosowaniu tych leków szybciej schodzi też opuchlizna z nogi z której pobierali żyłę do przeszczepu. Pozdrowienia i powrotu do zdrowia Biber Cytuj Odnośnik do komentarza
habibi87 Opublikowano 18 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2007 witam... niestety ojciec zostal w szpitalu bo okazalo sie ze juz sie zbiera plyn w plucach no ale lekarka powiedziala ze to chyba ood nich wina w klinice bo nie zrobili jemu uks czy jakos tak jak wychodzil do domu tylko jak przyszedl na te bajpasy.. zostal na obserwacji i nei wiemy jeszcze na jak dlugo.. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.