futerko25 Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 Ja tez juz probowalam prawie wszystkiego i dupa teraz jestem w takim stanie ze juz raczej bez lekow nie da rady Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 Ja w takie dni ja ten dzis nie wierze w to ze to tylko nerwica;(nie umiem zmienic myslenia, ciagle czuje ta glowe taka dziwna kreci mi sie w niej tak dziwnie i zastanawiam sie czy to kiedys minie i niewiem czrmu ale ciagle marwie sie p moje serce ze dostane zawal moze dlstego ze moja mama miala moj dziadek Cytuj Odnośnik do komentarza
marta119 Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 Do AGUSIA B1 trening autogenny schultza poszukaj sobie go na chomiku, ja właśnie z chomika ściągnełam. To takie ćwiczenia relaksacyjne, pozwalajace rozluźnic ciało. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość polaa Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 No i doigralam sie sluchajcie.. mocno mnie teraz to franca wkurzyla. bylam do niczego od kilku dni. strach lęki placz nerwy.. przeszlo na chwile po rozmowie z chlopakiem i z mama. ale pozniej znow cos mnie zaatakowalo i zaczelam sobie wkrecac ze on sie mna juz znudzil, ze spotyka sie ze mna tylko jak sam sie zle czuje albo jak jestem mu potrzebna,ze malo sie spotykamy a jesli juz to dlatego tylko ze ja nalegam.. wygarnelam mu wszystko i przestal sie odzywac.. wiem ze pracuje ale przeciez no kiedy ma wolne to moglby tez mi czasu troche poswiecic skoro ostatnio jest srednio miedzy nami.. probowalam na wszystkie mozliwe sposoby mu wytlumaczyc ze czuje sie tak nijak w tym zwiazku ostatnio.. ale tkwiac tez caly czas z ta nerwica i depresja nie umiem byc sama, boje sie ze go strace.. jak mam sie teraz wytlumaczyc? nie chce zeby myslal ze ma psychiczna dziewczyne ;/za duzo sie wszytskiego nazbieralo przez ostatnie kilka dni. a jak mam dojsc do siebie kiedy jestem sama teraz.. Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 Ja mam zapalenie oskrzeli i antybiotyk i tak nasilone leki;(i tez poklocila sie z moim facetem Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Agusiab1 Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 Futerko masz pewność, ze masz bakteryjne zapalenie oskrzeli?? Niestety 95 % zapalenia oskrzeli jest wirusowe i antybiotyk za przeproszeniem gowno da. Ja na twoim miejscu zrobiłabym sobie CRP. A zapalenie oskrzeli leczyła inhalacjami. Chciałabym sie zawsze czuć tak jak dzis, miałam cudny dzien, po lekarzu poleciałam jesCze do galerii ja zakupy normalnie troche odżyłam Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 Agusia niewiem babka mnie osluchala i powiedziala ze zapalenie oskrzeli no ale tez smarkam zoltym mam zatkane uszy i bardzo cxuje sie rozbitA Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość polaa Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 Oj mnie tez zakupy pomagaja ;) ale nie umiem sie teraz usmiechac.. niestety tak mam, dopoki sie nie zobacze z nim nie pogadam to nie bd umiala myslec normalnie, a zobaczymy sie najpredzej w piatek. probowalam mu to wlasnie wytlumaczyc ze chcialam sie spotkac dzis bo potem mnie nie ma ale wiecie jak mozna dogadac sie przez smsy.. on to uznal za moj kaprys i powiedzial ze nie moze byc na kazde moje zawolanie. a teraz jeszcze dwa egzaminy a ja za cholere nie skupie sie na nauce.. Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 Pola anie mozesz do niego zadz i na spokojnie pogafac ja cie rozumiem doskonale bo jak ja sie pokloce z mojim facetem tez nie umiem na niczym sie kupic wszystko traci sens Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 Ja sie czuje fatalnie nie mam goraczki a czuje sie jak bym miala 40stopni ja od kiedy msm nerwice a jestem choro przechodzr to 10razy gprzej niz jak bylam zdrowa to znaczy bez nerwicy,agusia moze leki zaczely dzialac dajesz mi nadzieje ja tylko skoncze ten antybiotyk tez biore ten rexetin Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość polaa Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 Teraz sie boje dzwonic do niego, wole osobiscie. znow cos w nerwach sobie powiemy i bd plakac cala noc.. juz ostatnio jak sie obudzilam mialam oczy o polowe mniejsze :( zobaczymy jak to bedzie.. zdecydowanie za duzo sie uzalalam nad soba. teraz zaluje.. ale to wszystko stres panika depresja :( to uczucie goraczki to zapewne od kataru nie uwazasz? ja np katar rzechodze potwornie, cos z zatokami mam nie tak ale dokladnie jakos jeszcze nie badalam tego. nie zasne nigdy z zatkanym nosem. a jak mam taki katar potworny to biore ibuprom zatoki x 2 + dobre udrazniajace krople aplikuje i dalej nic. glowa ciezka jak cholera oczka malutkie i non stop czuje jakbym goraczke miala. ani jesc sie nie da.. oj na szczescie choruje tak raz lub dwa w roku.. a jesli chodzi o kaszel to mialam taki kilka lat temu (odpukac;p) .. ale no jak czlowiek chory i oslabiony i choroba jeszcze dopadnie.. wspolczuje, zdrowiej szybko i stawaj na nogi bo nerwica silniejsza sie staje jak wyczuje jeszcze choróbsko ;/// Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 2 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2015 No przechodze to okropnie pol dnia przeplakalam tydzien zdrowa bylam i mi sie nawrocilo;( Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 Ja chce byc zdrowa juz mam dosyc najgorsze byc chorym a tu trzeba wstac zrobic sniadanie dzieciom itd a ja ledwo na nogach stoje Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Agusiab1 Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 Futerko głowa do góry, ja dzis tez czuje sie dobrze zjadłam śniadanie, wyprawiłam syna do przedszkola, nastawiłam zmywanie, zupę dla córy, a teraz leżę i czekam, aż gwiazda wstanie. Byłam wczoraj u psychiatry i pani dr stwierdziła ze widzi we mnie zmianę :) oby, mam nadzieje ze niedługo te leki zaczną dzialac tak jak powinny. Jak jej powiedziałam ze boje sie na wakacje na 2 tyg lecieć i znowu mnie lot samolotem przeraża to powiedziała ze jakos sobie z tym poradzimy :). Naprawde jestem pełna nadziei. Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 Ja juz siedze i placze w lazience taka slaba jestem ze szok nie lubie tego i sie boje Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Fiks Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 KRN słucham pierwszego. Dzięki za zainteresowanie, jutro idę na badania, a później zamierzam działać - psychoterapia. Myślę, że wszystko by przeszło gdyby ktoś wykasował te myśli, że to znowu jest. Gdyby o tym nie pamiętać. :) Futerko zbierz w sobie siłę, ja będę walczyć z tą głupotą. Co to ma być, nerwica jakaś, gdybym była naprawdę chora to ok ale jakieś bzdety, które mi się wydają, phi! Nie bójcie się wizyt u psychologów, mi chłopak kazał stanowczo szukać dzisiaj kogoś dobrego i umówić się jak najszybciej. Myślcie o bzdetach nawet, nie wsłuchujcie się w organizm, starajcie się zając czymś ale w taki sposób żeby to całkowicie pochłonęło, żeby nawet jedna myśl się nie prześlizgnęła. :) A jeżeli odczuwacie ogromny niepokój to polecam Neospazmine. Fajny, ziołowy syropek, uspokaja. :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość polaa Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 26 stron na jutro na pamiec .. a ja mysle tylko o jednym. eh gdybym chociaz na chwile mogla sie zobaczyc z nim. on mi sile zawsze dodaje, motywacji, dzieki niemu sie usmiecham.. namieszala ta franca niesamowicie. tez musze ziolowe jakies leki sobie kupic na razie, nie biore juz Xanax, wystraszylyscie mnie ;p ale 20 tabletek wzielam w sumie od lipca, a to chyba nieduzo.. Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 Ja dopiero teraz wzielam ten antybiotyk od wczoraj bo tak sie boje lekow masakra jakas i juz siedze jak na szpilkach Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 Niewiem czy mi tak zle po tym antybiityku slabo czy to znow lek juz mam dosyc dlatego nie lubie byc Chora bo wtedy swiruje;( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość pop Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 Futerko twoje nastawienie do leczenia jest masakryczne. chcesz być zdrowa a tylko latasz po lekarzach, bierzesz recepty, później co dany lek może wywołać i się nie leczysz. takim podejściem do sprawy i twoim nakręcanie na wszystko na pewno się nie wyleczysz. patrzysz tylko czy jesteś blada, co ci dolega, co boli, jak bije serce i tak na okrągło. cały czas twoje myśli krążą tylko wokół chorób i jaka ty jesteś nieszczęśliwa takim podejściem zdrowia nie odzyskasz a nerwicy nie pozbędziesz. myślisz, że latanie po lekarzach cię uzdrowi, kolejne badania coś wniosą a co sama robisz żeby sobie pomóc. bo w mojej ocenie nic. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość AgusiaB1 Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 Futerko bądź silna dasz rade, weź dzielnie antybiotyk, szybko sie wyleczysz. U mnie dzis drugi dzien świetnego samopoczucia, byłam 3h na spacerze z córka ogarnelam mieszkanie a zaraz idę robic z synem faworki Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 Wzielam juz go i wlasnie jestem oslabiona niewiem czy po nim czy to znow tylko nerwica,to dobrze ze tak dobrze sie czujesz;)oby ci franca odpuscila Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 Pop ja juz z nerwica walcze 4lata i masz racje teraz to juz nie radze sobie kompletnie;(a do lekarza nie latam co chwile tylko chodze jak mi cos dolega;/ Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 Masz duzo racji w tym co piszesz tylko ja nie umiem zmienic myslenia jak czuje sie jak wrak Cytuj Odnośnik do komentarza
KrN Opublikowano 3 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2015 FIKS spokojnie sobie dasz rade z myślami, najważniejsze żeby nie nadawać ty myślom dużej wartości bo wtedy one będę cały czas cię męczyć bez przerwy, najlepiej je ignorować, przenieść uwagę na coś innego, lub się śmiać z nich, trzeba być obojętnym wobec nich, nawet naśmiewać się z nich wtedy one tracą wartość i po prostu znikają ;), na początku jest to trudne nawet bardzo ale jak załapiesz wprawę to będzie po nich jeszcze jak połączysz to z psychoterapią to nie ma szans żebyś nie wyszła ;) Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.