Olixd Opublikowano 31 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Mam problem. Mój brat jest alkoholikiem, ma 25, intensywnie pije ok. roku, różne wynalazki. 5 dni temu mial zatrzymanie akcji serca, bo zostal odstawiony od alkoholu, prawdopodobne na jeden dzień, karetka szybko przyjechala, zostal reanimowany, serce ruszylo ale on sie wtedy nie obudzil, zostal wprowadzony w spiaczke farmakologiczna, robili mu tomografie glowy ale nie bylo nic widac nic niepokojacego, uzupelniali mu plyny itp, przez 4 dni, byl bezdomnym od wakacji 2015r, wiec nic nie mial, zadnych witamin,elektrolitów, mial napewno anemie,byl niedozywiony,nie mogliśmy mu pomoc,wiec na 4 dzien odstawili mu te leki nasenne, ale on się nie budzil, otwieral oczy, wodzil za Mna oczami, kiedy trzymalam go za dlon, podnisol ja na wysokosc jego brzucha, jest przywiazany do lozka takze i tak podniosl wysoko, mielil buzia, lekarz mowil ze jest w bardzo ciężkim stanie, ale z sercem i cisnieniem wszysko ok, byl bardzo pobudzony wiec znow go uspili, maja mu jutro zrobic tomografie by zobaczyć czy nie ma zmian. Jestem zalamana.Blagam podpowiedzcie Mi cos? Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Olixd Opublikowano 31 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Zapomnialam napisac ze oddycha przez respirator, wybaczcie ze pisze tak melancholijnie ale dowiedziałam sie o tym przedwczoraj, jestem dalej w rozpaczy. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dddddddddddddd Opublikowano 31 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Przykro mi z powodu stanu brata i jego perypetii życiowych. Mam nadzieję że z tego wyjdzie bez jakis komplikacji. Pamiętaj, zawsze trzeba mieć nadzieję, bądźcie przy nim, mówcie do niego, puszczajcie jemy jego ulubioną muzykę. Człowiek w śpiączce słyszy i czuje. Medycznie ci nie pomogę, być może doszło do niedotlenienia mózgu, stąd taka reakcja, ale zawsze jest szansa na to ze rehabilitacją wiele da sie wypracować :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Olixd Opublikowano 31 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Dziękuje za wsparcie, dodalo Mi to troche otuchy. Mam rowniez taka nadzieje. Cytuj Odnośnik do komentarza
Madzik24 Opublikowano 31 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Współczuje Ci z całego serca, mimo że na pewno nie było Ci łatwo patrzeć jak brat się niszczy, a alkohol nie robi nic dobrego niszczy człowieka, który pije a przy okazji jego rodzine ale teraz patrzeć na jego stan też na pewno nie jest Ci łatwo i dlatego współczuje, mam nadzieje że wszystko ułoży się jakoś, trzymam kciuki trzymaj się i nie poddawaj bo tym nic nie zdziałasz, trzeba mieć nadzieje i modlić się o pomoc. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość xxxxP Opublikowano 31 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Nie było łatwo patrzeć jak się niszczy i próbowaliśmy mu pomagać ale każda pomoc odrzucał . Jestem z nim duchem , mam nadzieje , że z tego wyjdzie i otworzy oczy . Nie wróci do poprzedniego życia ale będzie o Siebie walczył razem z Nami . Cytuj Odnośnik do komentarza
Olixd Opublikowano 31 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Bedzie dobrze!:( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość xxxxP Opublikowano 31 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Musi !! . Cytuj Odnośnik do komentarza
Olixd Opublikowano 31 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Żebym miala takie mozliwosci bylabym przy nim noc i dzień. Cytuj Odnośnik do komentarza
Olixd Opublikowano 31 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Ale lezy 65 km od Nas, poza tym na oiomie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.