Gość Adrian931 Opublikowano 21 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2015 Witam. 2 tyg temu mama skarżyła się na duszności. Zadzwoniliśmy po pogotowie które przewiozło mamę do szpitala powiatowego. Tam Doszło do NZK lekarz powiedział nam że reanimowali mamę 3 min. po czym została przewieziona na oddział Anastezjologi i Intensywnej terapii. Podłączona pod respirator po kilku godzinach odzyskała przytomność. Jest w pełni świadoma nie doznała żadnego obrzęku mózgu. Lekarze mówią że z sercem jest już w porządku zostało ustabilizowane. Jednak martwi mnie fakt że mama jest cały czas pod respiratorem. Od 2 dni zaczynają mamie go odłączać na kilka gdzin jednak samodzielne oddychanie przez cały czas jest nie możliwe. Dzisiaj była odłączona np. 30 minut i musieli ją z powrotem podłączyć. Może mi ktoś wyjaśnić dlaczego nie może na razie sama oddychać?. Jestem zamotany i nie wiem co o tym myśleć. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.