Gość Łukasz Opublikowano 5 Czerwca 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2021 Witam ksiaze Migotania przedsionków zaczęło mi się 2 lata temu. Mialem trzy ataki zakończone umiarowieniem w szpitalu. Po badaniach serca wyszło że nie mam wad ale obciążenia genetyczne gdyż każdy w mojej rodzinie zmaga się z arytmia różnego podłoża. Oprócz tych trzech mocnych arytmii które trwały po kilka godzi miewalem kilka mniejszych delikatnych ktore same przechodziły po kilkunastu minutach. Ciągła niepewność kiedy pojawia się następne zaczęła ryć mi psychikę. Za namową rodziny udałem się na konsultacje w połowie mają 2021 do szpitala na Banacha do dr. Kozluka który przeprowadza ablacja. Po paru minutach rozmowy i przejrzeniu mojej dokumentacji skierował mnie na ablacje Na termin czekałem 3 tygodnie. jestem tydzień po zabiegu. Piątego dnia dostałem lekkiej arytmii kilkuminutowej. Podobno przez okres paru miesięcy mogą się pojawiać wtrakcie gojenia się serca. Bałem się tego i nadal boję że może być gorzej niż było ale prawda jest taka że mając 37 lat migotanie samo i tak nie przejdzie a zapewne by się nasilalo. uznałem że nie chce tak żyć i podjąłem ryzyko ablacji. czas pokaże co z tego wyniknie Pozdrawiam migaczy Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tomasz Opublikowano 3 Lipca 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2021 Łukasz jak tam u Ciebie po kolejnym miesiacu od ablacji? Jestem ciekawy czy bierzesz jakies leki? Ja jestem 3 miesiace po trzeciej ablacji i na konsultacji kardiologicznej kazal odstawic mi leki zobaczymy jak to bedzie pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ksiaze Opublikowano 12 Lipca 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2021 Gość Łukasz, ja nadal stawiam że mam źle dobrane leki. Przy całym betalocu 50mg po godzinie jest arytmia, zmieniłem sobie po pół dawki rano i wieczór i jest spokój. Fajnie że może ablacja ci pomogła 🙂 Ja nie będę ryzykował z tym zabiegiem, chyba że wymyślą inną metodę 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ksiaze Opublikowano 12 Lipca 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2021 1 minutę temu, Gość ksiaze napisał: Cześć Łukasz, ja nadal stawiam że mam źle dobrane leki. Przy całym betalocu 50mg po godzinie jest arytmia, zmieniłem sobie po pół dawki rano i wieczór i jest spokój. Fajnie że może ablacja ci pomogła 🙂 Ja nie będę ryzykował z tym zabiegiem, chyba że wymyślą inną metodę 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Łukasz Opublikowano 12 Sierpnia 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2021 hej Panowie. Ponad dwa miesiące po zabiegu. Nie mogę stwierdzić jeszcze czy mi pomogło przez dwa ostatnie lata miałem raptem parę ataków średnio raz na 4 miesiące jeśli przez następne 3 miesiące nic się nie pojawi to uznam że mi ablacja pomogłaDwa tygodnie temu skończyłem brać Pradaxe na rozrzerdzenie krwi bo trzeba. pierwszy tydzień po zabiegu to koszmar brak sił strasznie niskie ciśnienie arytmie kilku minutowe co dwa dni. W trzecim tygodniu się uspokoił i narazie jest ok.Podobno tak się może dziać do 3 miesięcy po ablacji.Mam nadzieję że na jednym zabiegu się skończy za 2 tygodnie mam robić holtera i wysłać w ramach kontroli. Nadal biorę betabloker w minimalnej dawce ale chcą mi to odstawić. Napewno się jeszcze odezwę .P.S nie ma co się bać samego zabiegu najbardziej upierdliwe jest ze trzeba leżeć w bezruchu. W moim przypadku zabieg trwał 4 godziny Pozdrowienia Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tomasz Opublikowano 8 Listopada 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2021 Niestety 7 miesiecy po ablacji migotanie wrocilo. Jestem zalamany nie wiem co robic. Ktos napisal we wczesniej ze walczymy o siebie ale jak brakuje nadziei....... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość arsen Opublikowano 9 Listopada 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2021 Jak często masz teraz migotanie miałeś jakiś przejścia stres itp >?? u mojego kolegi wróciło bo roku z powodu zmiany pracy większy stres i odpowiedzialność Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tomasz Opublikowano 10 Listopada 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2021 Ja niestety mam stresujaca prace ale wczesniej w takich sytuacjach mi nie migalo. Nie wiem co robic. Kiedys wierzylem w ablacje po drugiej mialem wiele lat spokoju teraz po 3 ablacji tylko siedem miesiecy Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kostek Opublikowano 13 Grudnia 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2021 Witam mam pytanie, Po kolejnej ablacji stwierdzono u mnie szczelinę między komorami powstałą najprawdopodobniej przy pierwszej krioablacji. Nie dano żadnych zaleceń monitorowania tego jak mam to rozumieć? Błąd lekarza? Samo się zarośnie? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tomasz Opublikowano 23 Grudnia 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2021 Kostek musisz zapytac lekarza na wizycie kontrolnej. Ja osobiscie nie spotkalem sie z taka komplikacja Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Pino_32 Opublikowano 7 Sierpnia 2022 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2022 Witam Wszystkich po zabiegu i mam jedno dla mnie ważne pytanie; jak wyglądają pierwsze godziny po zabiegu. Doczytałem m.in. że trzeba leżeć nieruchomo i chodzi mi o doprecyzowanie ile godzin tak trzeba leżeć. Czy można wyjść do toalety w ramach wyjątku, czy trzeba dosłownie leżeć "nieruchomo" nie mogąc nawet do nikogo napisać/zadzwonić i przez najbliższe 24 czy 48 godzin korzystać z cewnika i pampersa/basenu ???? Będę wdzięczny za wyjaśnienie. Pozdrawiam Wszystkich Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Maciuś Opublikowano 8 Sierpnia 2022 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2022 W dniu 7.08.2022 o 14:59, Gość Pino_32 napisał: Witam Wszystkich po zabiegu i mam jedno dla mnie ważne pytanie; jak wyglądają pierwsze godziny po zabiegu. Doczytałem m.in. że trzeba leżeć nieruchomo i chodzi mi o doprecyzowanie ile godzin tak trzeba leżeć. Czy można wyjść do toalety w ramach wyjątku, czy trzeba dosłownie leżeć "nieruchomo" nie mogąc nawet do nikogo napisać/zadzwonić i przez najbliższe 24 czy 48 godzin korzystać z cewnika i pampersa/basenu ???? Będę wdzięczny za wyjaśnienie. Pozdrawiam Wszystkich Trzeba leżeć rzeczywiscie nieruchomo, dostajesz kaczkę i do niej sikasz. Ja leżałem kilka godzin, ale za wcześnie się ruszyłem do WC i zrobił mi się krwiak w pachwinie. I musiałem leżeć kolejne 24 godziny bez ruchu. Jest to rzeczywiście upierdliwe, ale można przeżyć. Cytuj Odnośnik do komentarza
Maciek1984 Opublikowano 11 Listopada 2025 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2025 W dniu 3.12.2013 o 22:20, Gość ann89 napisał(a): Maryszka, nie martw się! Te braki oddechu to skurcze dodatkowe, których ilość baardzo u mnie wzrosła po ablacji, ale też z upływem czasu maleje :) a ja miałam jedną ablację, a tak jak Ty po dwóch masz prawo źle się czuć! No i wysokie tętno, u mnie 100-115 było na porządku dziennym, teraz się uspokoiło i mam koło 80-90. Jestem ponad 7miesięcy po zabiegu. Z miesiąca na miesiąc będzie coraz lepiej, ale najgorzej wspominam pierwsze 4 miesiące, co nie znaczy że było tragicznie, Pierwszy miesiąc duuużo odpoczywaj a potem pomalutku. Pozdrawiam :) A ja mam pytanie do Ciebie. Wiesz co ja patrze rozne apki na iphone i raz pkazuje ze rytm ok a jak mam te takie nie wiem palpitacje w ciagu dnia non stop mozna pow pare oddechow i czuje jakby serce do gardla mi podeszlouderzenie cisnienia i spadek . Uspokaja sie jak wroce do domu imposiedze troxhe, nasila sie strasznie jak zjem cos . Wybudza mnie serce takie lekkie kolatanie serca i lek i zaczynam sie bac bardziej i wtedy jeszcze gorzej jest . Jestem 22 dni po ablacji migotania przedsionkow. Wszedzie mowia ze to dodatkowe skorcze ale az tyle w ciagu dnia? I mma nadzieje ze to sie uspokoi. Pojechalem na SOR ekg om ale puls 105 cianienie wysokie bylo juz jest ok cianienie. Rano puls 95 pod 100 podchodzi a po poludniu 84-90 cianienie 128/67 lub sie wacha 130/80 Cytuj Odnośnik do komentarza
górskiepasje Opublikowano 25 Czerwca Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca Hej. Za kilka tygodni mam ablację i zastanawiam się nad przełożeniem jej. 4 tygodnie po ablacji wyjeżdżam w góry, nie żeby posiedzieć sobie i patrzeć na nie, tylko idę na szlaki i obawiam się czy to nie za szybko. Wyjazdu absolutnie nie chce przesunąć 😛 Niestety ale to jest silniejsze ode mnie. Kondycje mam raczej normalną, no może trochę poniżej bo tez szybko się męczę. Nie wiem co robić 🤔 Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.