MonikaZsercem Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Witam. Postanowiłam tu napisać bo już nie wiem gdzie szukać odpowiedzi, porady, czegokolwiek. Mam 23 lata. Jako dziecko przeszłam operacje serca ( wrodzona wada pod postacią ubytku przegrody przedsionków), wtedy też stwierdzono u mnie wypadanie płatka zastawki dwudzielnej. Po tej operacji jakiś czas temu wykryto u mnie niedoczynność tarczycy. Brałam jod jakiś czas, ale dość nieregularnie niestety. Później [eutyrox] czy jako tak, ale też nikt mnie nie pilnował z tym za bardzo więc raz wzięłam a raz nie. Od kilku lat biorę regularnie, chodzę na badania tsh i kontrole u endokrynologa.A wracając do serca to jako dziecko/ nastolatka żyłam normalnie z tym, że łatwo się męczyłam i byłam nerwowa ( czasem miałam napady głośnego bicia serca, jakby skrzypienia). ALE ok pół roku temu coś się zmieniło. Nie mogłam spać, serce waliło mi jak oszalałe, bolało mnie gdzieś w klatce, czułam że mogę umrzeć ( bardzo się bałam). Rano poszłam do lekarza, ten zrobił mi ekg i akurat coś tam uchwycił i wezwał pogotowie. W szpitalu brak miejsc, więc zrobili badanie krwi, ekg które wyszło już ok i dali wypis z zaleceniem odwiedzin u kardiologa. Wyszedł mi słaby potas więc brałam przez jakiś czas, w międzyczasie również magnez zażywałam. Do tej pory co 2-3 dni biorę magnez. Zapisałam się do kardiologa, w międzyczasie miałam jeszcze kilka okropnych napadów i myślałam, że już ze mną koniec.Ale jakoś dotrwałam do wizyty. Lekarz na początku twierdził, że to stres itd więc musiałam się poryczeć żeby wziął mnie na poważnie. Zrobił mi echo i wyszło to co kiedyś ( wypadanie płatka). Przepisał Metacard nie wiem czy tak się pisze;p Nie brałam na początku leku bo bałam się. Zrażona tym kardiologiem poszłam do innego, tamten zobaczył echo i zrobił ekg wyszło, że serce bije za szybko, nierówno ( puls 100-120 w spoczynku). Ale ja tak mam chyba od zawsze. Powiedziała żebym brała tamte leki i już. Czuje się zle. Dlaczego nikt nie bierze tej *wady* na poważnie? Biorę ten lek od 2 miesięcy gdzieś ale i tak szybko się męczę, czasem boli mnie w klatce piersiowej, bywają nieprzyjemne kołatania serca no i dość wysoki puls ( po tabletku 85-95, a rano i tak mam 105-120). A na dodatek od 2 dni mam znowu napady, spać nie mogę, serce mi kołacze, czuję lęki że umrę, serce zrywa się a po chwili uczucie jakby nie biło wcale... ;( Już jestem tym zmęczona. Co mam zrobić, jak to jest... czy już do końca życia jestem skazana na takie coś...? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość hej Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Tez mam wypadanie platka i inna arytmie i wiem jak to jest *umierac na serce*. faktem jest ze nic sie z tym za bardzo nie da zrobic (oprocz lekow jak ci serce dokucza) a objawy platka potrafia wykonczyc fizyzycznie i psychicznie. imitowanie zawalu to domena wypadania platka, jeszcze jak sie ma niskie cisnienie i jest sie triche nadwrazliwym to jest tragedia. ja dlugo sie z tym wszystkim nie moglem pogodzic, ze nie mam takiego powera jak rowiesnicy, szybko sie mecze i jestm mniej wydolny ale nie ma rady trzeba sie pogodzic. nie biore lekow, staram sie malo denerwowac, duzo usmiechac, mimo ze nie mam latwego zycia. i przede wszystkim sie pogodzic trzeba z tym. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
MonikaZsercem Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Wkurza mnie to wszystko. Niedoczynność tarczycy ( leki), blizna po operacji serca i lekka nierówność na klatce, a teraz jeszcze wypadanie płatka pokazuje na co je stać. Męczenie się bez powodu, kołatanie serca o różnym natężeniu, napady *wrażenia śmierci*( do tej pory miałam 3), ból w klatce piersiowej- no to jest uciążliwe i psuje życie zwłaszcza jak przychodzą *te dni gorsze dla serca*. Ale jeszcze ten puls. 100-120 to dużo, a po lekach 90... to za wysoki i tak. Jeszcze lekarz mnie wystraszył, że należało by obniżyć puls bo życie się skraca i że płatek bardziej uszkadza... ale jak obniżyć? Jak? Tabletkami? No biorę i średnio pomaga. Sportem? Jak ja od razu mam zadyszkę, bóle w klatce i serce wariuje... Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.