Gość Julkaaa93 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Ja nie leczę się tutaj, bo do lekarzy chodzę, tylko co mam zrobić jak moja pani doktor powiedziała, że mi nie da żadnego skierowania na żadne rtg płuc czy tam na usg jamy brzusznej bo nie widzi takiej potrzeby, wyniki mam jak najbardziej w normie, więc zapewne przesądzan. Pójdę do drugiej, do tej co mi dała skierowanie do laryngologa chociaż też jakoś niechętnie. Ja rozumiem co do mnie mówicie, rozumiem co mówi a raczej pisze do mnie Ania i jestem Ci na prawdę wdzięczna za cierpliwość, ale nie mogę zrozumieć dlaczego ciągle coś mnie w tym brzuchu pobolewa, dlaczego mam te stany podgórączkowe i skąd teraz ta krew.. I nie robię sobie żadnych jaj, ani nie jestem chora psychicznie ani nic z tych rzeczy Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość elka123 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Aniu jeśli ona nie robi sobie jaj, to jest to rzeczywiście niemożliwe, żeby nawet mając nerwicę tak się zachowywać. Wydaje mi się, że to nie jaja, że ona ma bardzo poważne problemy ze sobą. Ostatnio oglądałam program w tv, że jeśli pacjent podaje konkretne choroby, używa medycznego nazewnictwa, wie dokładnie jak lekarz co i jak, to coś jest z nim nie tak, nawet nazwali to jakoś, nie pamiętam, ale jest to związane z zaburzeniami psychicznymi. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Chryste to idz na dorażną i powiedz że cię brzuch boli i że masz jakieś krwawienie ..........przecież to prawda .Gwarantuje cię ze będziesz przebadana w tym kierunku .Czy to tak trudno iśc na dorażną ?Jak mnie złożyła grypa 2 tyg.temu to pojechałam na dorażną ,rano pracuje więc w ogóle nie mogę iść od 7 w kolejkę .Pojechałam ,byłam zbadana ,dostałam leki ,które wykupiłam i brałam -to też jest ważne żeby po wizycie u lekarza brać leki które zlecił .I jakoś wyzdrowiałam i żyję i nie mysle czy zakaszlę czy smarknę 5 razy czy 15 razy .Jedz na dorazną czynna jest od 18 ,powiedz że się nie dostałas rano do lekarza -swoją drogą o 11 to nie dziwota że nie było już numerków ....powiedz że boli cię brzuch i masz krwawienie .Na mój gust zostaniesz położona na oddział .Ale będziesz przebadana i spokojna .Póki tego nie zrobisz nic nie wyjaśnisz .To jest moja rada i odpowiedz dla ciebie .Ja bym tak zrobiła . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Elka 123 to jest własnie zespół munchausena -pacjent sam wywołuje choroby i je nazywa -przychodzi już z gotowym rozpoznaniem ,dochodzi nawet do tego że łyka zwierzecą krew i potem wywołuje wymioty na izbie przyjęc na przykład żeby się nimi zajęli .W skrajnych przypadkach ,połykają np.ostre przedmioty żeby mieć operację i żeby leżeć w szpitalu .Żeby być w centrum zainteresowania .Matki chore na to przyduszają nawet swoje dzieci żeby uzyskać pomoc albo podają dzieciom truciznę żeby wywoływać objawy chorób .Wtedy taka matka jest w centrum zainteresowania i moze skupiać na sobie i dziecku uwagę . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Przestraszyłaś mnie trochę tym, że mnie zostawia w szpitalu ech boję się bardzo, ale może i masz rację i powinnam pojechać do tego szpitala Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Ale ja nie chce być w żadnym centrum zainteresowania ech . Chce tylko wiedzieć co mi jest Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość elka123 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Aniu niezłe, groźnie wygląda , ale to choroba. Julka zobacz jaka ty jesteś dziwna i skąd te nasze wnioski, że masz coś nie tak z głową. Cudujesz z chorobami, ile już dni i stron, codziennie coś innego, wczoraj prawie umierałaś a dziś, jak doradza ci Ania idź na izbę przyjęć i niech cię położą do szpitala i zbadają wszerz i wzdłuż to ty od raz dziwoloągujesz. Wiec co ty chce, ja jak byłam chora to nie zastanawiałam się czy jechać do szpitala, czy mnie tam zostawią czy nie tylko potrzebowalam pomocy i musiałam z niej skorzystać bez jakiegokolwiek *ale* a ty, chyba coś nie fajnie z tobą, mam raki, sraki a do lekarza. szpitala ojej boję się. Może ty uwielbiasz siedzieć w chorobach, czytać o nich, dopasowywać do siebie, doszukiwać się ich u siebie a leczenie po co przecież oni i tak nic mi nie pomogą ja sama wiem lepiej jakiego mam raka i co mi jest. Dziwne te twoje zachowanie i podejście do tego wszystkiego, Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość elka123 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Julka czego ty od nas oczekujesz bo jak narazie jest ciagle jedno i to samo, trochę nowości każdego dnia dochodzi my odpowiadamy, że nic ci nie jest a ty dalej to samo i jedno i to samo, to co od nas chcesz, bo my raczej nie zmienimy zdania, więc czego oczekujesz. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Ja po prostu napisałam, że się przestraszyłam, nic poza tym. Na pewno pójdę do tego szpitala jakbym miała to gdzieś to bym nie latała od miesiąca po lekarzach, jak narazie moje pobolewanie raz na jakiś czas w brzuchu nie było chyba na tyle poważne żeby z tym jechać od razu do szpitala, ale teraz serio się już boję sama i pojadę Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Julka jedyne wyjście -dorażna albo izba .Innego wyjścia ja nie widzę .Musisz wybrac albo szpital ,badania i spokój -bo nie masz żadnego raka .Albo dalej pierdol........o chorobach ale wtedy już sama ze sobą .Bo ja wysiadam .Przepraszam za przekleństwa ale za dużo nerwów mnie to kosztuje a na codzień stateczna kobieta za mnie .Chyba założe nowy wątek -Jak się qrwa wpędzić w nerwicę . Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 ANIA 05wrzuc na luz;-)Julka to jest specjalny przypadek!!!!!Pisaliscie czy Ona jest realna..,ja wczesniej wlasnie tez o tym pomyslalem,dlatego zapytalem czy ma konto na nk..bo mnie ciekawilo czy faktycznie taka osoba istnieje...No ale zostalo mi zarzucone ,ze ja podrywam a teraz sami dochodzicie do tego,ze cos tu jest nie teges. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Ech nic już z tego nie rozumiem, teraz byłam w toalecie, żadnej krwi, ani na papierze, ani w stolcu ani nigdzie.. Jedynie co to teraz czuje jakieś pieczenie, nie wiem może to jakiś hemoroid wczoraj był, albo może od tego clotrimazolu coś mi się tam podrażniło bo czytałam na ulotce że może być taki skutek uboczny, nie wiem już sama co o tym myśleć, ale na pewno tego nie zostawię, bo wczoraj to raczej na pewno była krew, bardzo jąśniutko różową no ale chyba krew Cytuj Odnośnik do komentarza
kamea2 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Ela daje rade z serduchem,jest to nadal ale czekam cierpliwie na wizyte ,i sie dowiem co i jak ,a teraz dałam sobie spokoj,bo tylko to mnie ratuje:) wiecie ja tak sobie mysle ze to jest dosc zagadkowe ,no bo jak ja miałam apogeum nerwicy ,to nie siedziałam na necie i nie radziłam sie wirtualnie ,ale zasuwałam do lekarza ,a nasz Julka wstała sobie o 9 iposzła na uczelnie a dopiero pozniej do lekarza ,no kuzwa ja bym zrobiła odwrotnie i jak najwczesniej z rana a nie tak jak zrobiła to Julka .......widac nie ma tak duzego stracha jak udaje nam tu na forum ,cos tu nie gra dziewczyny ........... moze Julka ma juz stwierdzona chorobe przez psychiatre a teraz tak zyje ,bo stwozyła sobie taki świat...........???????moze tak jest co?// Cytuj Odnośnik do komentarza
kamea2 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Ania dobre z tym nowym watkiem ,dobre:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Sufur Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 ..Jeszcze trwa tutaj ta jednostronna zabawa...Kielce -konto na nk o niczym nie świadczy...można się nim niby uwiarygodnić...co nie??..a jaja dalej są. Już to przerabialiśmy kiedyś pozdrowionka dla Wszystkich:))) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Słuchaj Kielce ,nie rozgrzeszaj aż się tak znowu :).Ja ci moge podac 80 imion i nazwisk....z fb .I skąd będziesz wiedział ze ja to ja a nie np.moja koleżanka Ania ?Albo nieprawdziwe konto .Tak więc już się tak nie wybielaj bo zarywałeś jak wielbłąd w rui . Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Sufur..wiesz ,przyznam Ci racje..tj,wirtualny swiat nigdy nie mamy pewnosci kto jest po drugiej stronie a pisac to kazdy potrafi aby zaintersowac ogol... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Kamea nie rozumiem o co Ci chodźi z tym, że pierw poszłam na uczelnie.. Akurat idąc do lekarza, uczelnie mam po drodze dlatego pierw poszłam tam jejku nie widzę w tym żadnego problemu. Tym bardziej, że nie spodziewałam się takiej kolejki u lekarza dzisiaj, a nie poszłam za 5 13 tylko byłam tam o 11, więc nie rozumiem Twoich pretensji. Chora psychicznie wyobraź sobie też nie jestem i nie wiem dlaczego uważacie, że tak nie jest, ale jestem osoba REALNA I ŻYJE NORMALNIE JAK INNI LUDZIE Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Julka ..a co zrobisz jak,wszyscy przestana reagowac na Twoje choroby?Bedziesz pisala o dolegliwoscach a niebedzie zadnego odzewu? Cytuj Odnośnik do komentarza
Sufur Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Ania....Bingo !!!! :)) Cytuj Odnośnik do komentarza
kamea2 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 WITAJ SUFUR ,zdrowka zycze:) mozesz rozwinac temat ze to juz kiedys było przerabiane.:( Cytuj Odnośnik do komentarza
Sufur Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Kamea -niestety -to działka Admina....ona wie najlepiej...ja tylko zasugerowałem.. pozdrowionka:)) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Ja już nie wiem co o tym wszystkim myśleć ...........Julka powinna iść dzisiaj do dorażnej i powiedzieć co się z nią dzieje .Dostanie leki na wyciszenie i się uspokoi ,a to przecież najważniejsze w tym wszystkim .Julka to jest tez dobre że jak ty wymyślasz choroby i wszyscy ci mówią ze to tylko nerwy to ty w to nie wierzysz .A jak wszyscy piszą że to choroba psychiczna to ....tez nikomu nie wierzysz .........ja tam bym wolała byś rypnięta niż mieć raka :)Sorry :0 ) Cytuj Odnośnik do komentarza
kamea2 Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 Ok, Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2012 ANIA05....szkoda Twojego pisania Ona i tak nigdzie nie pojdzie no bo po co ma isc;-) Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.