Gość Julkaaa93 Opublikowano 29 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Października 2012 Nie wiem czy coś wymysłe nowego, nie śmiejcie się bo ja się serio martwię o moje zdrowie. Teraz mnie jeszcze zaczęło kolano jakoś dziwnie boleć ale już mi się nie chce szukać nic bo pewnie to jakiś rak kości czy coś.. Poszłabym jutro znowu po to skierowanie do lekarza ale już mi głupio normalnie chodzić Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość elka123 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Julka możesz wymyślać co rusz jakas chorobe, ale jedyne co masz to na prawdę przewrażliwienie na swoim punkcie, hipochondrię, nerwicę i nic innego. Jak będziesz tak latala do lekarza to on sam zobaczy, ze wymyślasz choroby i powie ci w końcu żebyś leczyła psychikę, bo to co ty robisz to na prawdę wymaga konsultacji u psychologa, sama wpędzasz się w dół a może być jeszcze gorzej, bo nerwica to mało ciekawa przypadłość. Szkoda mi tracić czas tak mówiąc szczerze, bo do ciebie trudno jakoś dotrzeć, ale zwyczajnie mi ciebie szkoda, że tak się zagnębiasz w tak młodym wieku. Odpowiedz mi prosze na jedno pytanie co twoi rodzice i twój chłopak na to jak siedzisz na kompie i tak co chwila mówisz im o swojej jakiejś wymyślonej chorobie, jak oni do tego podchodzą, Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Wszyscy, mój chłopak, moi rodzice, znajomi, rodzina twierdzą że powinnam iść do psychologa. Na początku owszem się martwili ale jak po raku żołądka zaczęłam wymyślać inne no to już im wszystkim się nawet nie chce słuchać co nowego wymyśliłam. Wiem że to co wymyślam jest głupie, ale na prawdę jak sobie coś umyśle to jestem przekonana że to mam i strach mnie normalnie paraliżuje, i jedynie co no to jak mi lekarz powie, że nie wiem z żołądkięm, krtania, gardłem, krwią, moczem itd wszystko dobrze no to jestem w stanie się uspokoić tylko, że wtedy wymyślam dalej bo jestem przekonana że coś mi jest tylko nikt nie może trafić z diagnoza Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 I wczoraj i dzisiaj strasznie mnie kłuje mnie w klatce piersiowej tak jakby serce, wczoraj jeszcze do tego mi ręka zdrętwiała normalnie myślałam że zaraz zawału dostanę, masakra nienawidzę tego uczucia a mam tak dosyć często chociaż ostatnio rzadko się zdarzało aż do wczoraj Cytuj Odnośnik do komentarza
zdrowa1 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Kobieto , Ty chcesz być psychologiem ????????Żadne studia Ci nie pomogą abyś inaczej myślała żadne!!!!!!!!!!!!! Ty jesteś ciężko chora i tyle i MUSISZ SIĘ JAK NAJSZYBCIEJ LECZYĆ!!!!!! Ja uważam ,ze psycholog za dużo nie pomoże , tu jest potrzebny porządny PSYCHIATRA i to z długim stażem bo Ty jesteś ciekawym przypadkiem psychiatrycznym totalnie niereformowalnym!!!!!!!!!! Na tym forum coś takiego pierwszy raz doświadczam a jestem już parę lat. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość elka123 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Widzisz Julka ciąg dalszy nastąpił. dziś umierasz na zawał i tak kazdego dnia kolejno. Tyle ludzi na forum usiłuje ci powiedzieć, że to twoje urojenia, rodzina, chłopak to samo a ty dalej tkwisz w martwym punkcie i doszukujesz się tego czego nie ma. Powtórzę jeszcze raz masz nerwicę lękową, hipochondrię, sama się nakręcasz i jeszcze ci powiem jedno, że jak nie pójdziesz do psychologa to zobaczysz, że będzie coraz gorzej, dojdą wszystkie objawy nerwicy i do tego bóle kazdej części ciała i jeszcze najwspanialsza rzecz w nerwicy straszne lęki i ataki paniki, wtedy na prawdę będziesz myślała, ze umierasz albo masz strasznie ciężką chorobę. Tkwij w tym swoim świecie chorób dalej i sama się zagnębiaj (bo rodzina ma cię już dość) i wbijaj sobie kolejny gwóźdź do trumny, twój wybór, twoja bajka, szukaj dalej chorób, to na pewno ci pomoże a jak tak dalej będziesz nakręcała swój organizm to wykraczesz chorobę i spełni się twoje czarnowidztwo czego ci nie życzę oczywiście ale ty to robisz na własne życzenie, powodzenia ci życzę w użalaniu się nad sobą i czekam na kolejne atrakcje chorobowe, bo mało wątpię żebym jakoś do ciebie dotarła swoim pisaniem. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Ja chyba na prawdę mam tą nerwice, a napady leku mam bardzo często chociaż by nawet w trakcie głupiej kąpieli, nagle wpadam w panikę że mogę się zatruć czadem, zaczyna mi się kręcić w głowie i najczęściej kończy się tym że uciekam z łazienki bo mam wrażenie że umieram, kurde to jest chore serio, tym bardziej że wiem że nie ma możliwości żebym się tym czadem zatruła bo nawet nie mam w łazience piecyka. Ech to może macie jakieś sprawdzone sposoby na radzenie sobie z tym? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość elka123 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Julka ty jesteś tak już mocno zaplątana w swoje choroby, ze raczej marnie widze szanse, że sobie sama poradzisz nazwijmy to domowymi sposobami, ale spróbuje, jakieś leki ziołowe na uspokojenie, herbata z melisy, magnez mimo wszystko radzę skorzystać z pomocy psychologa bo nerwicę masz na 100 % a on zdecyduje czy potrzebny ci psychiatra i jakieś silniejsze leki, szkoda twojego młodego życia na siedzenie szukanie chorób i latanie od lekarza do lekarza bo jesteś zdrowa tylko hipochondryczka straszna. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Rolnik 1973 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Julka nie chyba tylko na pewno nerwica i to zaawansowana skoro już z łazienki uciekasz. To ja tak nie mam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Pewnie masz rację z tym że jestem hipochondryczka. Muszę znaleźć jakiś sposób na radzenie sobie z tym. A co do lekarzy to zrobię jeszcze tylko prześwietlenie płuc i to usg i dam sobie spokój bo innych badań nawet jak bym chciała to nie zrobie bo nikt mi nie da skierowania Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Julka ..co tam dzisiaj dolega?Sadze,ze napewno cos Ci dolega tylko zachodze w glowe co? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Dzisiaj no to jak pisałam, bóle w klatce piersiowej, coś tam mnie pobolewało w brzuchu i w dalszym ciągu te powiększone nadgarstki i nie wiem czy znowu nie mam podwyższonej temperatury ale nawet nie mierze bo znowu będe przeżywać i się martwić Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Julka ..odejdz od tego komputera wkoncu..,chcesz pogadac?Z mila checia Cie wyslucham.Moze to Ci pomoze ,jakas odskocznia bedzie od chorob... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Dla mnie najlepszym rozwiązaniem to by było odcięcie internetu, bo nie wiem zacznie mnie boleć noga, odraźu wpisuje w google i szukam chorób i raków, większość czasu spędzam przed komputerem masakra a pomyśleć że jeszcze 2 miesiące temu nawet by mi do głowy nie przyszło takie coś jak szukanie i wmawianie sobie że mam raka Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Julka ,no bo masz raka .mowie Ci... ale w glowie;-) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 To samo mi każdy powtarza. No dobra powiedzmy że jestem zdrowa w takim razie co znaczą te nadgarstki? I temperatura podwyższona? Cytuj Odnośnik do komentarza
Sufur Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Julka.....czytam te Twoje posty ...i postanowiłem wtrącić swoje przysłowiowe *trzy grosze* Po pierwsze -opisałaś pewne objawy ;poprosiłaś o pomoc -dostałaś ją ....jako hipochondryczka -tak zostałaś odebrana...poradzono Tobie wizytę u psychologa lub psychiatry..bo tylko oni są w stanie Tobie pomóc -oczywiście bez przyzwolenia osoby zainteresowanej pomocą sie to nie odbędzie.... Po drugie -mam prawo odbierać Twoje wpisy jako dobrą zabawę i zabicie czasu...siedzenie w necie ;wypisywanie co mi na myśl wpadnie dla zabicia nudy i dobrej rozrywki... Dla dobra Wszystkich wolałbym aby było to pierwsze -bo to jest do ogarnięcia.. pozdrowionka:)) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Nie ma jednostki chorobowej objawiającej się dziwnym wyglądem nadgarstków .A temp.ile jest ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 To nie jest wcale żadna zabawa i zabicie czasu ja po prostu nie wiem co mi jest a muszę się dowiedzieć Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość elka123 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Julka nie robi tego z nudow, bo to za długo już trwa, to jest hipochondria i nerwica to się leczy i to szybko, sama już pisze, że ma lęki i ucieka z łazienki i obsesje czad, gdzie nie ma piecyka, to juz paranoje. Ania ta temp. to pewnie 36,8 albo 37, 1-3. Julka od siedzenia przed kompem i nawalaniem ciągle w klawiaturę masz może podpuchnięte ręce od takiej pozycji i siedzenia bez powietrza, ogarnij się dziewczyno bo na prawdę nic do ciebie nie dociera. Czy ten twoj chłopak nie zabiera cię gdzies na imprezy, spacery czy tylko siedzicie w domu a on patrzy jak ty się nad sobą użalasz, bo jak na razie to jesteś calymi dniami przed komputerem a gdzie te randki jak to robią młodzi ludzie Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Oczywiście że chodzimy na randki, chodzimy na spacery, w domu ostatnio siedzimy rzadko bo ja odraźu włączam komputer no i wiecie chyba co robię. A temp. 36.8 ale mierze jeszcze raz bo pewnie za krótko trzymałam. Cytuj Odnośnik do komentarza
kamea2 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 A mi sie wydaje ze Julka studiuje psychologie i zalicza z nami jakies zadanie ,a wcale nic jej nie jest! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 No zmierzyłam jeszcze raz, trzymałam 10 minut i 37.3... I to na pewno nie jest od nerwicy tylko od czegoś innego tylko muszę się dowiedzieć od czego bo martwi mnie to strasznie :( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Niestety studiuje tylko administrację Cytuj Odnośnik do komentarza
kamea2 Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Julka duzo sie usniechaj ,i pozytywnie mysl ,radosci wiecej prosze,szkoda zycia ,czasami trzeba włozyc duzo pracy ale efekty sa zdumiewajace,pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.