Gość Rolnik 1973 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Wiele chorób da się wyleczyć, ale nerwicę najtrudniej i jest najbardziej upierdliwa. Na raka się kipnie i spokuj, a nerwica wymęczy a nie zdechniesz. Wież mi. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Mimo wszystko jednak wydaje mi się, że wolałabym mieć nerwicę niż raka, na którego wszystko wskazuje.. Cytuj Odnośnik do komentarza
zdrowa1 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Julka , błagam Cię , przeczytaj sobie na temat zespołu jelita drażliwego i będziesz miała bardzo dużo objawów z tego schorzenia , ja mam też śluz w kale ...........................ho , ho , ho parenaście lat..............i żyje i nie mam raka trzustki. Przecież Julka jesteś po maturze i zaczęłaś studia to chyba umiesz czytać ze zrozumieniem i dlatego tez poczytaj na temat nerwicy lekowej czy wręcz hipochondrii bo Ty ja masz na bank. Dalej nie rozumiem dlaczego sobie * upatrzyłaś* raka trzustki , przecież jak lekarz zlecił do wykonania morfologie i badanie moczu , to co Ci powiedział ,ze masz raka trzustki.??????????? Takie boleści mogą być i od jajników i od nerek i co wtedy jak będzie dobrze to następny rak pójdzie na * tapetę *. Żal mi jest Ciebie , ze nie potrafisz słuchać dobrych rad Ani ( generalnie szacunek dla Niej za cierpliwość) czy innych osób . Pamiętaj ,że z Ciebie nikt się nie śmieje tylko chce Ci pomóc a Ty pomocy naszej nie przyjmujesz i dalej drążysz * swojego raka* . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
zdrowa1 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Julka wejdż na forum gdzie piszą chorzy na raka , i tam * zobaczysz* tragedie ludzkie i co to znaczy być chorym na raka , Oni sobie nie wymyślają nerwicy bo Jej nie mają tylko prawdziwego raka a Ty masz raka wyimaginowanego. Najlepiej jak byś poszła do hospicjum i zobaczyła na własne oczy jak wyglądają ludzie chorzy na raka i ile cierpienia muszą znieść. To tyle Julka, zastanów się nad sobą. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Zdrowa, lekarz mi nie powiedział, że to rak trzustki, powiedział, ze jeżeli objawy typu ból itd. nie miną to żebym zrobiła te badania, więc jeżeli bóle nie mijały to poszłam oddałam krew i mocz do badan i zobaczymy jutro co to z tego będzie, a upatrzyłam sobie trzustkę, ponieważ wszystko wskazuje na to, że to ona mnie boli. ciągłe bóle z lewej strony pod żebrem, bóle pleców, bóle koło pępka.. w dodatku teraz jeszcze te niestrawione pokarmy i śluz w kale.. do tego podwyższona temperatura i powiększone węzły koło nadgarstków, myślę, że mam jednak powody do zmartwień i to nie jest tak, że ja sobie wmawiam czy coś. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Wiem jakie cierpienia muszą znieść ludzie chorzy na raka, bo widziałam na własne oczy. i jak myślę, że mnie mogłoby spotkać takie coś to coś mi się robi :( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Rolnik 1973 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Mój tata miał raka zaawansowanego z przerzutami i miał mocz i morfologię w normie i nie miał gorączki. Cytuj Odnośnik do komentarza
zdrowa1 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Julka , Ty jesteś nie reformowalna , piszesz totalne bzdury , w nadgarstkach nie ma węzłów chłonnych!!!!!!!!!!!!!! To taka sam bzdura jak rak trzustki bo boli z lewej strony. Ja kończę , ale cięńko widzę Twoje życie z taką paranoją!!!!!!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Wiem, że można mieć dobre wyniki itd. a jednocześnie mieć raka, aczkolwiek podwyższona temperatura tez może o nim świadczyć, nie moge zrozumieć, dlaczego tak na mnie naciskacie, naprawdę mi się wydaje, że te bóle i ten stan podgorączkowy i inne zmiany w moim organiźmie nie wzięły się znikąd! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Rolnik 1973 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Rak zresztą nie boli, żył chodził normalnie i zakaszlał krwią i wtedy wyszedł rak, ból pojawił się 2 tyg przed śmiercią. Cytuj Odnośnik do komentarza
kamea2 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Kurcze dziewczyno zrozum gdzie ty masz podwyzszona temperature ,przestan sobie sama nakrecac objawy ,czy czytałas co Ci ludzie pisza ze masz temperature ok..........no wez juz na luz ,bo to jest jakas farsa ,albo TY naprawde jestes mega chora na nerwicę ,bez obrazy ,ale dzieciak w przedszkolu juz by to zrozumiał co ci ludzie pisza.........mi sie wydaje ze jedyna sytuacja dobra dla ciebie to jezeli nikt nie bedzie Ci odpisywał.........bo Ty i tak wiesz swoje........ wiesz ile razy mnie bolało z lewej strony pod zebrami ulallllllllll.......i tak od kilkunastu lat..........ale trzeba byc rozsadnym w chorobie tez a nie wydziwiac ,,,,,,,,,mozna sie martwic ja tez sie soba denerwuje ale twoje objawy nerwicy sa mega........tylko wizyta w poradni Cie ratuje /////// z całym szacunkiem dla twojej osoby ale pisze to w dobrej intencji ,pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Ja rozumiem to co mi piszą ludzie jak najbardziej, poza tym uważacie, że te bóle, które już trochę trwają, stany podgorączkowe ( nie mam tu na myśłi temp. 36,8, tylko powyżej 37), niestrawiony pokarm i jakiś śluz w kale, zgagi, nudnosci itd. wzięły się znikąd? bo może ja jestem głupia, ale mi się wydaje, że znikąd się nie wzięło to wszystko jednak, tym bardziej, że igdy wcześniej tak się nie czułam Cytuj Odnośnik do komentarza
zdrowa1 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Jeszcze jednak raz napisze , to wszystko Julka co się u Ciebie dzieje to Z NERWICY . Czy czytałaś na temat nerwicy lękowej czy zespołu jelita wrażliwego ? Kamea masz rację , to jedyne wyjście aby zakończyć temat raka u Julki. Pozdrawiam Ciebie i innych czytających też. PS Nie , nie rozumiesz nas , bo gdybyś rozumiała tobyś w kółko to samo nie pisała. Dobranoc!!!!!!!!!!!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Czytałam i o zespole jelita i o nerwicy, wszystko czytałam, ech jutro jak odbiorę wyniki i będą dobre to się uspokoję i nie będę was zamęczać moimi pytaniami, chociaż wtedy jeszcze się zdecyduje jednak na USG, a najbardziej jednak wydaję mi się, że coś będzie nie tak.. dziękuję i również pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Rolnik 1973 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Julka musisz do szpitala by cię pokroili wyjeli trzustkę i pokazali na oczy i tak kolejno każdy organ. Inaczej się nie uspokoisz. O ile zakład? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Hmm na pewno masz po części rację :) i gdyby mnie pokroili i pokazali wszystkie organy to bym była spokojna, ale na pewno się uspokoję jeżeli wyjdą mi dobre jutro wyniki, a już na pewno się uspokoję jak zrobię usg i daj Boże wyjdzie wszystko w porządku Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Julka ,jutro masz wyniki .Zapewne okażą się ok .Jeśli ma ci to pomóc idz do lekarza niech ci zleci usg .Wtedy już na 1000 procent wykluczysz chorobę którą u siebie podejrzewasz . Mam też nadzieję ze wykupiłas leki które zlecił lekarz ...........Rolnik nie pisz głupot że rak nie boli bo ktoś to przeczyta i nie pójdzie z bólem do lekarza .Owszem niektóre przypadki nie wiążą się z bólem -ludzie mją dużo szczęścia wtedy -ale zazwyczaj tyle szczęścia nie mają ,bo są to bóle przebijające ,nie do wyobrażenia . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Ech, mam nadzieje, że okażą się ok, na usg mimo wszystko pójde też. poza tym na pewno mam teraz temperaturę powyżej 37, jest mi gorąco, piecze mnie buzia itd, ale nie bedę mierzyć żeby się nie dobijać.. jutro najwyżej się dobiję złymi wynikami Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Gorąco ci z emocji ,non stop żyjesz w stresie więc nie dziw się że czujesz jakbyś miała gorączkę .Zmierz ją -moim zdaniem nie masz więcej niż 37.1. bo taką temperaturę mają ludzie zdenerwowani .Wiem bo nie raz jak mierzyłyśmy u nas w pracy ludziom z nerwicami to takie mieli 37-37.3 i nie byli na nic chorzy ,żyją do dzisiaj i mają się dobrze .Zmierz i udowodnij sobie że nie masz gorączki . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Zaraz zmierze, ale się boje szczerze mówiac :( w ogóle jakieś zapracia mam, czuje, że mi się chce, a nie mogę, teraz trochę wyszło, na całe szczęście bez żadnych niestrawionych resztek ani śluzu, a gorączke mam na pewno, cała jestem gorąca, brzuch, plecy, buzia mnie piecze, tylko nogi zimne jak zwykle Cytuj Odnośnik do komentarza
kamea2 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Wiesz julka te twoje wpisy robia juz sie nie denerwujace ale niesmaczne,ile ty razy sie załatwiasz ,ze albo jest tak ,albo tak ,brrrrrrrrrrr niedawno pisałas o jednym a juz masz zaparcia ,no kobieto masakra :((((((((((( TYle za pszeproszeniem na gu...m sie zastanawic ................wybacz ale juz jestes smieszna............ Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Hmm mierzyłam 8 minut, mam 36 i niecałe 8.. spodziewałam się wyższej temperatury szczerze mówiąc, ale cięszę się, ze jest normalna Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Może i jestem śmieszna, ale ja nikomu nie każe czytać tego co piszę! Cytuj Odnośnik do komentarza
kamea2 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Ok julka masz jak w banku ,ja wypadam ,zycze duzo zdrówka i wiecej pozytywnego myslenia. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Julkaaa93 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 Dziękuję, również zdrówka dużo życzę! :) a pozytywne myślenie, fakt przyda mi się bardzo Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.