leszek123 Opublikowano 15 Września 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Września 2012 Witam wszystkich bardzo serdecznie. To mój pierwszy wpis na forum chociaż choruję na nerwicę lękową już około 12 lat. Chętnie wymienię się doświadczeniami. Bo tak naprawdę to tylko my możemy siebie nawzajem zrozumieć. Trzymajcie się. Cytuj Odnośnik do komentarza
samotnaWtymWszystkim Opublikowano 16 Września 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Września 2012 Witaj , leczysz się czy sam sobie z tym radzisz? Cytuj Odnośnik do komentarza
leszek123 Opublikowano 16 Września 2012 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Września 2012 Cześć Przy silnych nawrotach biorę tabletki przepisane przez lekarza. Zazwyczaj przepisanych mam więcej niż jest mi ostatecznie potrzebnych i przy mniejszych *okazjonalnych* atakach biorę sam. Staram się brać szybciej by nie dopuścić do ataku paniki, bo tego boję się najmocniej. Poza tym staram się nieustannie nad sobą pracować. A jak jest z tobą. Długo już walczysz? Cytuj Odnośnik do komentarza
samotnaWtymWszystkim Opublikowano 16 Września 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Września 2012 Ja także długo walczę ale walczę sama bez leków no może za pomocą ziółek. Niestety do tego dochodzi depresja więc chęci i motywacji brak do walki, chyab sie poddałam i idę na żywioł . Co ma byc to bedzie. Do poprzedniego życia już nie wrócę bo nerwica raczej z nami zostaje do końca Cytuj Odnośnik do komentarza
leszek123 Opublikowano 16 Września 2012 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Września 2012 Po pierwsze powinnaś pójść do lekarza. Po drugie przy braniu leków, psychoterapii i uporządkowaniu różnych sfer życia można wyjść na prostą, a pojawiające się nawroty przewidywać i wcześniej brać leki. Nie należy się poddawać. Choruję 12 lat nie wiem, czy nerwica zostaje do końca. Jest jednak wiele chorób , z którymi ludzie męczą się latami. Czasami trzeba spróbować to zaakceptować. Znaleźć sobie jakąś pasję i nie skupiać się wyłącznie na chorobie. Cytuj Odnośnik do komentarza
samotnaWtymWszystkim Opublikowano 16 Września 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Września 2012 Nie chce do lekarza truc sie lekami i sluchac wypocin ktore sama rozumiem. To musi wyjscode mnie, sama musze nad tym pracowac. lekarz nie pomoze to tylko i wylacznie moj wklad w to wszystko pozwoli by jakos sie udalo zyc Cytuj Odnośnik do komentarza
leszek123 Opublikowano 16 Września 2012 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Września 2012 Zrobisz tak jak postanowisz. Na swoim przykładzie wiem niestety, że się mylisz. Próbowałem tak, jak ty. Gdybym mógł cofnąć czas, to poszedłbym do lekarza szybciej. Trzymaj się ,-) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość hej Opublikowano 29 Września 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Września 2012 *A lęk jest rzeczywistością, której tak naprawdę nie ma.*- cytat z bloga http://ojciecgrzegorz.blox.pl/2012/07/daleko-poza-horyzonty.html polecam, pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.