Gość MichalZZZ Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Cześc. Pytanie mam. W nocy obudził mnie ból, takie gniecenie w mostku, uicisk w gardle, nudności, ból lewej ręki i wrażenie że zaraz umrę. Przechodziłem lęki już nie raz, mam nerwicę, więc rodzice starali się mnie uspokoić, że to zaraz przejdzie. Uspokoiłem sie, poszedłem do łóżka i probowałem zasnąć. Ból jednak nie dawał mi zasnąć. Puls miałem w porządku, jakies 70-80, ciśnienie też bo mierzyłem, nie miałem już lęku, chciałem poprostu zasnąc, a ten ból był nie do zniesienia. W końcu, po godzinnej męczarni udało mi sie zasnąć, ale dzisiaj od rana czuję ból lewej ręki i ten ucisk. Nie jest to tak silne jak w nocy, ale sam już nie wiem. NA ogol, zawsze wszystkie bóle przechodziły wraz z uspokojeniem się, a tu nic. Czy to możliwe, że był to zawał i tak sobie przeszło? Mam 24 lata, nie znam się dokładnie na tym jak zawał przebiega ile może trwać. Wiem jakie daje objawy dlatego jestem przestraszony. Czekam na odpowiedzi. Z gory dziekuje. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość desdemona Opublikowano 5 Sierpnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2012 U nerwiowców zawały też bywają tak samo jak u każdego zdrowego człowieka, w sumie nie zaszkodzi zrobić ekg - tak dla świętego spokoju. Objawy zawału są różne, jednego tylko zaboli w plecach czy zrobi się niedobrze, innemy bóle w klatce ciągnące do lewej ręki z drętwieniami, osłabienie itd a czasami zawał przebega zupełnie bezobjawowo. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.