ania8686 Opublikowano 28 Czerwca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2014 Witam a je jestem tu nowa jest ktos z dolnoslaskiego?powiedzcie jak sobie radzicie z nerwica gdy was dopada ja nie bylam jeszcze u psychiatry zwlekam ale musze isc po leki,,powiedzcie jak dostaliscie leki na lęki nerwice to macie skutki uboczne?bo strasznie sie tego boje jak dostane leki i cos bedzie jeszcze gorzej:( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość samotna Opublikowano 29 Czerwca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2014 Witaj Marku ja mieszkam niedaleko:)) Ania leki pewnie działają na każdego inaczej. Ja juz miałam do nich jedno podejście i skończyło się bardzo źle. próbowałam sama wyjść z tego ale nie potrafię i zastanawiam się nad ponowną próbą aczkolweik bardzo się tego boję!! bo jednak jakoś teraz funkcjonuję, wyszłam z tego co leki nabroiły ale to jeszcze nie to co było przed nerwicą Cytuj Odnośnik do komentarza
ania8686 Opublikowano 30 Czerwca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2014 Samotna to jakie brałas leki ze tak zle było po nich,to ja juz sama nie wiem czy na leki strach przed wyjsciem z domu brac jakies czy nie,eh jak pojde do psychiatry to pewnie mi jakies przepisze a ja mam 2 dzieci i musze normalnie funkcjonować:( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość bartek22911 Opublikowano 30 Czerwca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2014 Leciał kiedyś z was ktoś samolotem mając nerwice? Trochę się boje :D za tydzien lece na wakacje i troche mnie strach łapie powoli :D Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość samotna Opublikowano 14 Lipca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lipca 2014 Ania bierz, mnie lekarz nie przygotował do brania leków! Powinien dać mi coś na uspokojenie do pary. wiadomo, że na początku objawy są gorsze i potrzebne są uspokajacze. Niestety jest gorzej niż było przed braniem. Pomogłam sobie roślinnymi i jakoś tak sobie żyję niestety z lękami...ale zyję Cytuj Odnośnik do komentarza
ania8686 Opublikowano 18 Lipca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Lipca 2014 Mam przepisany lek xetanor ale boje go brac skutki uboczne eh brał to ktos?ja tez nie mam nic innego przepisanego tylko to Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość monic19852 Opublikowano 20 Sierpnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2014 Witam.Wpadlam sprawdzic jak miewa sie moj watek:) Dawno tu nie zagladalam.Widze duzo nowych osob,ale wiwidzeze jest tez Gracja i Dziunian :) ja nadal biore leki i pewnie bede je brac jeszcze dlugo.Inaczej bym nie funkcjonowala a przy dzieciach trzeba.Pozdrawiam wszystkie mamusie dacie rade. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość witam mamuski Opublikowano 27 Sierpnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2014 Jestem tu nowa od urodzenia dziecka zdazylam wmowic sobie ciaze urojona koniec swiata i wszystkie choroby bralam leko od roku teraz do nich znowu powrucilam dla mnie najgorsze jest zostanie samej w domu ehh ;((( na sama mysl ze obudze soe rano musze go nakarmoc uspoc ii.sie z nim bawic sciska mnie w kladce poerswiowej Cytuj Odnośnik do komentarza
aneczka12 Opublikowano 15 Września 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Września 2014 Czesc mam dola moja nerwica wrócila zawsze wraca to juz drugi rok dusze ja w sobie czasami modle sie ojeden normalny dzien.Chcialabym nic nie czuc byc jak kamien muc pracowac do utraty tchu czasami nic nie moge zrobic zaczynam sie denerwowac gdy musze cos robic w domu nie mam na to sil.Zawsze walczylam bylam taka silna nie moge tej sily znalesc juz w sobie kiedys pracowalam na noc potem w dzien gotowanie sprzatanie dzieci praca po nawet12 godzin chcialabym znów byc tak silna .To zaczelo sie po trochu kiedy zaczelam sie sypac strach pomalu wkraczal potem przelom co mnie dobilo moglam umrzec tak blisko pomyslalam Boze dlaczego mam 3 dzieci malutkie jedno7 miesieczne znowu chcesz mi odebrac cos tak jak moja mame w wieku14 lat.Dzieci starsze w szkole ja zmoim malenstwem w domu boje sie tak zostawac paralizuje mnie strach oczywiscie biote leki propanol serltaline znowu chyba potrzebuje.Boli mnie serce czasami atakuje nerwica rózne rzeczy we mnie .To codzienna walka o siebie rodzinne by nie zwariowac iskierka moja jest moje malenstwo 2 letnie jeszcze dla niej sie usmiecham gdzies znajduje w sobie ta iskierke zycia .Wiem ludzie cierpia gorzej odemnie nie potradfie tego sobie przetlumaczyc ale rzeczy które dzieja sie przy nerwicy sa nie do uwierzenia.Pozdrawiam jak ktos chce do mnie napisac z mila checia odpowiem. Cytuj Odnośnik do komentarza
DziuniaN Opublikowano 12 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2014 Witajcie dziewczynki i chłopcy ! Dawno mnie tu nie było,chyba z parę miesięcy.Widzę,że doszło porę osób,ale widzę też,że ,,starych ,, forumowiczów już nie ma,przynajmniej nie piszecie :) Co u mnie ? Żyję jakoś bez leków,raz jest lepiej,raz gorzej,choc ostatnio jest ok.Owszem nie jest idealnie,bo nerwica siedzi w głowie i cały czas z nia walczę.Teraz wychodze z domu bez lęków.Już nie mam tego uścisku w gardle,telepiących się nóg,ale za to sa inne problemy.Od 3 miechów boli mnie łydka.W nocy spać nie mogę,bo tak boli.Nogę układam w różnych pozycjach i dopiero jak ja ułożę dobrze,to zasypiam.Do tego cierpnie mi franca.Takie prądy przechodza do palców i do pachwiny.Nieraz to iść nie mogę,bo daje popalić. Po za tym da się żyć :) Moja babcia daje nam dalej popalić,choc rana na nodze jest coraz większa i zamiast sie goić to się rozwala.Była u kilkudziesięciu lekarzy i nic.Z miesiąc temu kazała lekarzowi powycinac z boku ran takie zgrubienia a ten to zrobił,bo wiadomo,że za kase zrobia wszystko i od tamtej pory co ma być lepiej to jest gorzej. Młoda się uspokoiła,czyli bunt nastolatki mam za sobą.Mężuś dalej wiecznie w delgacjach a my z psem rządzimy w domu ( bardziej on niż ja ) MONIA napisz na priv co u Ciebie.Pisałam kilka razy na fejsie i dupa-nie odpisałaś.Tak samo Gracja.Samotna a Ty dalej pracujesz ? Stuknij co u Ciebie ? Pozdrawiam Was wszystkich. Bartus mało nie umarłam ze śmiechu jak oglądałam Twój film jak śpiewałes BAILANO- pozytywnie zakręcony koleś jesteś. Cytuj Odnośnik do komentarza
dana03 Opublikowano 14 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2014 Witam. Czy jest ktoś z kim mozna jeszcze tutaj popisać?To ja HANA tylko zapomnialam hasla i musiałam założyć nowe.Cześć Dziunian.Czy jest ktos no forum nie pracujacy?U mnie nie za bardzo wesoło ostatnio.A moze ktos chcialby sie spotkac zeby sobie pomagac nawzajem w tych gorszych dniach.Ja z lubuskiego. Cytuj Odnośnik do komentarza
DziuniaN Opublikowano 14 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2014 Hej Hana czy tam Dana! Nie bardzo kojarzę Ciebie z wcześniejszych postów, ale dlatego,że mnie tu długo nie było.Jak chcesz popisac ,to możemy.Co do spotkania to nie ma szans-ja z Podkarpacia.Jak masz jakis problem to dawaj,pomogę rozwiązać,przynajmniej spróbuję,ale jutro,bo dziisja juz padam na ryj.Siedziałam coś ze 4 godziny nad referatem dla młodej z historii a,że ja to uwielbiam,więc zrobiłam to z przyjemnością.Widzę,że znowu przestawiają mi sie literki jak piszę,ale może z czasem wyeliminuję to.Buziaki,do jutra. Cytuj Odnośnik do komentarza
dana03 Opublikowano 16 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2014 Czesc Dziunian i witam innych. Ja podobnie jak inni mam nerwicę.W chwili obecnej boję sie podjac pracy(ale nie mam lęków)boje sie bo rok temu próbowałam i dostałam silnych nerwów,takich od srodka,nie moglam wytrzymac 8h w pracy,czułam się tam jak za karę i łzy poleciały,zrezygnowałam,a skonczylo sie przyjazdem karetki do domu i relanium.Nie spałam wtedy 6nocy,takie miałam nerwy,czy ktos tak mial?teraz na sama mysl panikuje,placze,tak sie boje tam isc,bo mysle ze bedzie tak samo i juz w domu zle sie czuje a jeszcze nigdzie nie poszlam.Kolejna wizyta w UP juz niedlugo i co dalej???przerasta mnie to,bo psychiatra dała mi skierowanie na oddział nerwic a czy dotrwa moje ubezpieczenie do tego czasu to nie wiem.Mielismy tez niedawno pogrzeb w rodzinie,probowalam ratowac zycie partnerowi mojej mamy do przyjazdu karetki,niestety ostry zawał był.Kupa nerwow bylo a na pogrzebie to cala sie trzeslam.A ty Dziunian jak sie czujesz i inni?pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość sama otna Opublikowano 18 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2014 Cześć laski! Cicho tu od dawna więc i ja nic nie piszę. Szkoda, że temat padł i nie wiadomo co sie u was dziwczynki podziało. Może na nowo zaczniecie tutaj stukać:) Dana ja mam ten sam problem nawet już z szukaniem, stres mnie zżera jak pomyślę, że mam chodzic i szukać a jak już praca jest to fatalnie się w niej czuję. Nie jesteś sama moja droga. Bierzesz jakieś leki? Cytuj Odnośnik do komentarza
dana03 Opublikowano 20 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2014 Czesc Samotna! Z tego co pamietam to zaczelas jakas prace,tzn.ze teraz juz nie pracujesz? Biore leki ale one myslenia nie zmienia ehh,co za zycie!!!wczoraj mialam myśli samobójcze,straszne to bo mam 2 kochane córki :( Juz po nocach spac nie moge,ciagle becze,masakra.A było już tak dobrze około pół roku pracowałam dorywczo.To chyba jakas obsesja.A jak u Ciebie Samotna? Cytuj Odnośnik do komentarza
baska00 Opublikowano 29 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2014 Witam Was. Z tego co czytam mamy podobne objawy wszystkie... Mam 16 mies córeczkę i chętnie jeszcze pol roku temu wychodziłam wszedzie... Byle tylko w domu nie siedziec. Deszcz czy slonce te 3 godz na dworzu spedzilysmy... Zakupy, kawa itp. A pozniej zaczęło sie... Koszmar:(. Wychodzę tylko koło domu nigdzie więcej. Teraz zaczęłam brać leki(7dzien dzisiaj) momentami bywa jeszcze gorzej:( Tracę czasem nadzieje bo te wszystkie objawy trzymają sie cały dzien:/ Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość znerwicowanaja Opublikowano 2 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2014 Witam jestem nowa na forum mam nadzieje ze czasem bede mogła sie wygadac.Podejrzewam ze mam nerwice mam mnóstwo objawów np.wysokie tetno ok.100 prawie nigdy mniej,szarpniecia serca zatrzymuje sie na moment i uderza kilka razy szybciej,mocne bicie serca widac nawet jak mam kurtkę,bóle w klatce,trzęsą mi się ręce,ataki paniki,bóle glowy,karku,plecówuczucie jakby tysiące igieł wbijano mi w klatkę to trwa moment i za chwile przechodzi ale strach potem zostaje,bóle serca chociaż kardiolog powiedział ze w moim wieku serce nie boli a puls mam taki bo pewnie jestem w ciąży a nie bylam ogolnie mnie wysmial tak mi się wydaje dał tylko skierowanie na Holter i echo.Mam trójkę wspaniałych dzieci i bardzo się boję mam 25 lat. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość samotna Opublikowano 7 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2014 Witaj Dana, Witam nowe forumowiczki. No szkoda, że tak rzadko tu piszemy. Dana na co dzień czuję się w miarę ok. Stabilizuje tarczycę i z sercem jest o niebo lepiej. W sumie funkcjonuję w miarę ok. Kiepsko jest gdy mam jechać dalej, w nieznane. Stanie w długiej kolejce niestety nadal przyprawia mnie o napady paniki;(( Leków nie wezme i nie zamierzam brać bo i tak wszystko wróci a czasem gorzej niż było (ja tak w sumie miałam bo rpzed braniem leków było o niebo lepiej!!) Powiedzcie mi czy tez się kiepsko czujecie jak wchodzicie do cieplego sklepu? gdy jest ciepło i duszno wrrrr ja tego nienawidzę bo mam wtedy napady dzwigania cisnienia, uderzenia gorąca i potów. Nie mogę tego zrozumieć dlaczwego tak praca mnie stresuje?? dlaczego tak w niej się okropnie czuję? Może świadomość, że gdy się źle poczuję to nie będę mogła uciec? Cytuj Odnośnik do komentarza
Bullka Opublikowano 12 Marca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2015 Jest mozliwosc skontaktowania sie z magda79?? Cytuj Odnośnik do komentarza
magda79 Opublikowano 15 Marca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2015 Hej!Bullka a o co chodzi.?pozdrawiam wszystkich zagladajacych jeszcze tutaj:-) Cytuj Odnośnik do komentarza
hanusia76 Opublikowano 18 Marca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Marca 2015 Witam,Magda79,czytałam twoje posty na bieżąco,jak się czujesz?czy masz jeszcze zawroty głowy?czy bierzesz jakieś leki?czy to nerwica czy coś zdiagnozowali innego jeśli moge spytać? Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
hanusia76 Opublikowano 20 Marca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2015 Magda79 masz może chociaż GG chciałabym z tobą porozmawiać,jeśli nie chcesz tu na forum...pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
bieranek Opublikowano 23 Września 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Września 2015 Witam,czy komuś z Was udało się wyjść na dobre z zaburzeń wzrokowych? Cytuj Odnośnik do komentarza
bieranek Opublikowano 23 Września 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Września 2015 Witam,czy komuś z Was udało się wyjść na dobre z zaburzeń wzrokowych? Cytuj Odnośnik do komentarza
Karinka94 Opublikowano 6 Października 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Października 2015 Cześć wszystkim! Czy jest tu ktoś jeszcze? Bardzo długo szukałam takiego wątku jak Wasz. Jestem mamą od 5 miesięcy. Nerwice mam od 10 lat? Ale wiem o niej od 2 lat Poprostu udalo mi się wkonvu powiązać fakty. Nie biorę żadnych leków bo się boje. Teraz przy dziecku jest mi strasznie ciężko. Czy jakiś lekarz może potwierdzić nerwice? Bo ja chodzilam do psychiatry ale to było tylko wystawianie leków:/ Później do psychologa ale przerwalam kiedy zaszlam w ciążę. Zastanawiał się nad powrotem na terapie Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.