Gość Artur Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 hej witam wszystkich, chcialbym sie podzielic z Wami moja nowina.. mam zespol wpw i bede mial ablacje w Centrum Kardiologi Anin w Warszawie 28.02.2007. 8.30 rano, cholernie sie boje, trzymajcie za mnie kciuki! Pozdrawiam Wszystkich Artur Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Asiula Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 Witaj!!! Czy ty jesteś tym samym Arrrturem, który pisał nam o dr Walczaku? W Centrum Kardiologii piszesz - to sporo Cię to będzie kosztowało. Napisz coś więcej. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Artur Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 witaj! nie nie jestem tym samym Aturem, podpisywalem sie jako Mobby :) nie bedzie mnie to nic kosztowalo bo Anin robi ablacje na NFZ takze mam tylko koszty dojazdu, na szczescie. Artur Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Asiula Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 Czekaj czekaj. To masz zabieg w Centrum Kardiologii czy w Instytucie Kardiologii, tzn. w klinice czy w szpitalu? Ja mam wizyte w CKAnin u dr Waczaka pod koniec stycznia, a zabieg chciałabym przejść w szpitalu, pod okiem dr Walczaka i jego zespołu oczywiście, bo tam jest on refundowany. Czy ty też w ten sposób, czy inaczej, bo nie wiem, czy db kombinuje? CKAnin to prywatna placówka, w której zabieg kosztuje bagatelka ok. 15 tys. pln. Oświeć mnie bo może czegoś nie wiem. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Artur Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 mam stawic sie do Anin tak jak mi to dzis powiedziano adres jest na ich stronie www nie wiem jeszcze kto bedzie mi wykonywal ablacje ale wazna inforamcja jest dla mnie ze mam przyjechac do nich www.ckanin.pl tam masz adres. wiem ze abalcje ma wykonac zespol Profesora Walczaka. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Artur Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 aha jeszcze jedno.. dzwonilem przed chwila do Anin i rozmawialem z Pania Malgorzata Jarzebska ktora powiedziala mi ze bede mial zabieg u nich poniewaz maja juz podpisana umowe z NFZ :) ul. Plowiecka 37.. czyli chyba masz nieaktualne dane ;) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Asiula Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 Czyli wychodzi na to, że CKAnin podpisał umowę NFZ na przeprowadzanie ablacji. Jak nie to już zgupiałam. Może ktoś inny wie??? Znam tą str. internetową. Jak udało ci się załatwić tak szybki termin ablacji. Jak przebiegały konsultacje u dr Walczaka, bo rozumiem, że u niego byłeś? Opisz trochę swój przypadek. Sorki za tą dociekliwość, ale ja też mam wpw i też chciałabym mieć zabieg tam gdzie ty. Dzięki za odp. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Artur Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 wiec tak: nie bylem ani razu w CK Anin wszystko zalatwilem przez telefon. wyslalem wszystkie moje dokumenty emailem i stwierdzono u mnie zespol wpw. termin dostalem na 28.02.2007.. musze przyznac ze sam jestem zdziwiony tak szybka reakcja na moje dokumenty oraz na tak szybki odzew i temin ablacji. musze przyznac tez ze CKAnin praktycznie codziennie do mnie dzwoni i jestesmy w stalym kontakcie.. powiem tylko tyle.. TAKICH LEKARZY SZUKAC TYLKO ZE SWIECZKA, SA NIESAMOWICI ZA CO IM OGROMNIE DZIEKUJE I ZROBIE TO TEZ PO WYKONANYM ZABIEGU. powiem jeszcze ze na Wroclw podobno muszialbym czekac okolo 2 lat na ablacje... porazka kompletna. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Asiula Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 Jak dzwoniłam tam pod koniec grudnia to podano mi cenę zabiegu. Wygląda na to, że wtedy jeszcze umowa nie była zawarta. Zazdroszczę Ci troszkę, że będziesz miał to z głowy już niedługo. I jeszcze zabieg w tak konfortowych warunkach. Życzę, żeby Ci się udało (a właściwie nie Tobie, a lekarzom). To cholerstwo (WPW) strasznie drażni:/ Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Asiula Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 Artur możesz mi podać swój nr gg bo bardzo chciałabym z tobą pogadać w szybszym tempie?? Bardzo proszę. Przysięgam, że nie jestem nawiedzona:))) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Artur Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 dziekuje Ci.. ja tez zycze lekarza aby wszystko zakonczylo sie dobrze.. tak to prawda umowe podpisali w tym roku i calkiem niedawno dlatego NFZ ratuje mi zycie ;) teraz czeka mnie dluuuuga seria badan dodatkowych przed samym zabiegiem i oczywiscie mam wszystko zeskanowac i wysalc emailem.. to sie nazywa 21-wiek w prawdziwym Centrum Kariologii :) oby sie udalo za pierwszym razem :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Asiula Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 Artur ponawiam prośbę - możesz mi podać swój nr gg bo bardzo chciałabym z tobą pogadać w szybszym tempie?? Bardzo proszę. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Artur Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 oczywiscie moj numer GG 1482632 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Mirek Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 Tak na marginesie powiem, że faktycznie Centrum Kardiologii Anin podpisało umowę z NFZ na wykonanie ablacji, ja mam umówioną wizytę u Pana Profesora Franciszka Walczaka na 22 stycznia 2007r. Faktycznie, termin ablacji można dostać bardzo szybko, proponuje albo najpierw zadzwonić do Centrum Kardiologii Anin, jeśli chodzi o szybkie tempo załatwienia sprawy z ablacją to ja także służe pomocą, bo ja pierwszy Arturowi wspomniałem o Centrum Kardiologii Anin i poradziłem jak to wszystko szybko załatwić bez stania w kolejce w Instytucie Kardiologii - (najlepsza na to jest prywatna wizyta u Pana Profesora Franciszka Walczaka, nie dlatego, że sie za nią płaci, ale dlatego, że wtedy Pan Profesor, który ma tak wielu ludzi na głowie, ma czas dla poszczególnego pacjenta i dlatego, że wtedy można wszystko na spokojnie uzgodnić)Ja również podaje mojego e-maila z którego najcześciej korzystam - Salemcat@interia.pl oraz nr gg: 3444934. Cieszę się tylko z jednego, że udało mi się uratować w pewien sposób mojego kolegę, któremu wmawiali nerwicę a ja patrząc na ekg widziałem że ma WPW. Teraz przynajmniej wiadomo co robić dalej i przynajmniej nikt mojemu koledze nie wmówi że ma nerwice, a przez to nic mu nie zagrozi, bo jak wiadomo co dolega, to przeważnie wiadomo co robić, a tak to można jedynie sie powoli ale sukcesywnie wykańczać. Mam nadzieje, że uda mi się pomóc jeszcze komuś. Dlatego piszcie. Serdecznie pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Artur Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 tak to prawda! to co pisze Mirek jest prawda i tak naprawde to wlasnie dzieki niemu i jego pomocy za co mu jestem ogromnie wdzieczny wiem co ze mna jest! wmawiano mi nerwice lekowa przez kilka lat i do tego przez kilka lat bralem psychotropy ktore faktycznie mnie wyciszaly ale tez tuszowaly moje objawy zespolu wpw nie leczac a ukrywajac je przede mna.. Mirek JESTES WIELKI I SERDECZNIE DZIEKUJE CI ZA POMOC I TWOJA DOBRA WOLE!!!!!! OBY WIECEJ TAKICH LUDZI TUTAJ. do wszystkich: oczywiscie jesli macie jakies problemy, pytania itp jak zalatwiac szybciej sprawy w Anin ja takze pomoge... moj email: mobby1977@gmail.com. ps. zanim lekarz powiem Wam ze macie nerwice sprawdzie sie najpierw u kardiologa bo wmawianie ludziom ze ma sie nerwice jest obecnie bardzo modne! Pozdrawiam i piszcie! Artur www.mobby.nipson.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Mirek Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 A ja podziwiam Artura za odwagę i za to że uwierzył mi na słowo, tym bardziej że ja nie jestem lekarzem, lecze się już 11 lat dlatego wiem, kiedy w EKG widać zmiany. Artur - Gratuluje odwagi, teraz będzie tylko lepiej. Pozdrówka dla wszystkich. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Aga Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2007 A czy można Was prosic o nr telefonu bezpośrednio do osoby, która umawia na wizyty z prof. Walczakiem? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Dorota Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2007 Centrum Kardiologii Anin, ul.Płowiecka 37, telefon do recepcji - 0 22 509 14 60, wizyta u pana profesora kosztuje 225 zł, warto się zapisac, byłam więc wiem co mówię:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Mirek Opublikowano 24 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2007 Hej ja 22.01.07 byłem na konsultacji u Pana Profesora Franciszka Walczaka, w Centrum Kardiologii Anin przy ul. Płowieckiej, mam ustalony termain zabiegu, między 14.02.2007 a 10.03.2007, muszę jednak czekać na telefon, którego dokładnie, ale napewno, spowodowane jest to tym, że od niedawna można jechać na ablacje do Centrum Kardiologii Anin, jest to świetna klinika. Byłem także na konsultacji u Pani Dr. Ewy Szufladowicz, wspaniały lekarz i diagnostych a przede wszystkim to co cechuje wszytkich lekarzy których poznałem w Instytucie Kardiologii w Aninie i w Centrum Kardiologii Anin (Ci sami lekarze) to to, że każdego pacjenta traktują jakby był najważniejszy i nikogo nie zostawiają bez potrzebnej pomocy. Ja ciesze się że w końcu mogę jechać na zabieg, z pewnością, że się wylecze, wazne jest to że lakrze z IK i CKA zawsze potrafią podtrzymać pacjenta na duchu i doradzić co robić dalej, tak żeby wyjść jak najlepiej. Jak ktoś chce to zachęcam do wykonania ablacji w Centrum Kardiologii Anin przy ulicy Płowieckiej 37, albo w Instytucie Kardiologii w Aninie, przy ul. Alpejskiej 42. Ja też mam swoich lekarzy i jestem zadowolony. Pozdrawiam serdecznie::) Cytuj Odnośnik do komentarza
izulek Opublikowano 2 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2008 Witam! ja już po ablacji;) tez miałam ja wykonywana w Ck Anin przez dr Szumowskiego (wcześniej konsultacja u profesora Walczaka). Cała ekipa w CK jest wspaniała!! Tak naprawdę to w ogóle nie odczułam że jestem w szpitalu... Sam zabieg trwał bardzo krótko (ok. 20minut). A lekarze cały czas żartują i stresu praktycznie nie ma;) jedynie leżenie po samym zabiegu jest najgorsze, ale i to można wytrzymać!! Trzymam kciuki za ciebie Artur!! na pewno będzie dobrze!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Martusia_82 Opublikowano 5 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2008 Witam ja będę miała ablację w CK 3 marca , troszkę się boję nie ukrywam :/ Konsulktację miałam u pr. Szufladowicz :D Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ania24 Opublikowano 5 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2008 Cześć Marta!!! Ja tkaże niedługo bede miała zabieg w Anine bo już 18 lutego i tez mam rózne styraszne mysli :) Wiem jednak że jezeli nie spróbuje to nie dowiem czy mi to pomoże czy tez nie. Lekarze napewno nie zrobią nam nic co nie bedzie konieczne tak sobie to juz tłumaczę. Trzymam mocno kciuki za Ciebie a jak bedziesz miała ochotę pogadać o tym na spokojnie podaje moje GG 2049418 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Alutek74 Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2008 Cześć Marto! Nie bój się o nic- ja jestem po 3 ablacjach.Byłam prowadzona przez róznych lekarzy, ale przy ostatniej trafiłam(dzięku Bogu!!!!) do Pani Dr.Szufladowicz. Po raz pierwszy tak naprawdę dowiedziałam się co mi dolega od poczatku do końća- rozpoznanie było bezbłędne- i dla tego teraz jestem ZDROWA i w końcu mogę normalnie funkcjonować.Oczywiście jestem pod Jej opieką cały czas. Mogę śmiało powiedzieć,że jest to najlepszy lekarz jakiego spotkałam i przemiła oraz czarujaca osoba,która zna się na tym co robi chyba najlepiej w Warszawie o ile nie w Polsce! Zatem jeśli Pani Dr. Szufladowicz Cię prowadzi- jesteś w dobrych rękach i nie masz się o co martwić :) Życzę udanej alblacji i odwagi!!!!!! :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Alicja Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2008 Ja też jestem po ablcji 28.01.08 w CK Anin. Dołączam się do wspaniałaych słów pod adresem lekarzy z CK Anin. Najważniejsze jest to co napisał o nich Mirek - ich niespotykane w dziesiejszych czasach podejście do pacjenta. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ewa Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Witam serdecznie a ja zawiodlam sie na Centrum Kardiologi Aninie warszawie czekalam na wizyte długo u pana profesora Walczaka dla mojegp taty ma migotanie przedsionkow.Wizyta sie odbyła jak najbardziej i bylismy umowieni na telefoniczny kontakt z profesorem,tato miał zalecone badanie holtera,dzwoniłam 3 tygodnie bez skutkow rozmowy z profesorem.Wkoncu panie na recepcji przyjeły fax z winikami i obiecaly dostrczyc profesorowi okazalo sie ze jest to niemozliwe.myslalm ze choci o pieniadze pytalam zaplace wizyte.po tygodniu telefon z anina o zmiane doktora Kusmierza,ja naprawde nie rozumiem calej tej sytacji i naprwde sie zawiodlam jak zostal moj tato potraktowany Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.