Gość gosctomek Opublikowano 8 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2012 Witam wszystkich. Mój tata ma od 3 lat stymulator serca. Niby wszystko jest oki, czuje się dość dobrze itd.. Jednak na ostatniej wizycie kontrolnej lekarz powiedział mu, iż rozrusznik pracuje w 98%, w kartę wpisano mu również *pacjent stymulatoro zależny*. Proszę o pomoc bo przeszukałem *cały* internet i praktycznie nic nie znalazłem. Co to oznacza i jakie są rokowania. Czy należy szukać jakiś innych dróg leczenia (np:przeszczep serca), czy jest to dość powszechna sprawa i poza dodatkową ostrożnością na elektrody i rozrusznik można normalnie funkcjonować przez lata. Dziękuję z góry za pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość martak Opublikowano 8 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2012 Oznacza to, że serce Twojego taty w 98% potrzebuje tego, aby stymulator wysyłał mu impulsy. Znam ludzi, którzy są w 100% zależni od styma. Przeszczep zapewne nie będzie konieczny ;) Trzeba zjawiać się na kontrolach i pilnować jaki jest poziom baterii stymulatora. A z jakiego powodu Twój tata miał wszczepiony rozrusznik? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość gosctomek Opublikowano 8 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2012 Dziękuję za szybką odp. Wiem tylko że nocą były sytuacje gdzie puls spadał mu do 20/min do tego miał jakieś *zaciachy* i dodatkowe skurcze. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość gosctomek Opublikowano 9 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2012 Właśnie nurtuje mnie to *zależny od stymulatora*?? Czy oznacza to, że jego puls jest niższy niż ustawiony w stymulatorze i ewentualna awaria urządzenia wywoła jakieś skutki typu omdlenia itp.. ale serce będzie pracować jakimś tam rytmem. Czy oznacza to, iż serce pracuje tylko dzięki rozrusznikowi i awaria urządzenia oznacza zatrzymanie pracy serca? Przepraszam za głupie pytania ale martwię się. Jeśli jest ktoś w podobnej sytuacji proszę o wszelkie informacje. Dziękuję z góry za wszelkie wpisy i informacje. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 76kris1 Opublikowano 18 Maja 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2012 Witam ja dziś się dowiedziałem że w 100% jestem zależny od rozrusznika i nie wiem co będzie dalej mam go 5lat a mam 36 jestem dobrej myśli też bym się chciał dowiedzieć co dalej? a wszystko przez grypę zapaleni mięśnia i blok 3-go stopnia i przez moją GŁUPOTĘ na zwolnienie nie bo zwolnią bo krzywo patrzą i kasa a poco mi to wszystko jak zdrowie poszło każdy myśli że mnie nie dotyczy grypa co tam tablety i do pracy ja tak też myślałem i co mam z tego Cytuj Odnośnik do komentarza
chwilla Opublikowano 8 Października 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Października 2013 Witam. Od 26 lat jestem w 100% zależna od stymulatora (dziś mam 28 lat) i nigdy nie miałam żadnych problemów w związku z tym. Uprawiam sporty, podróżuję, kocham się, mam przyjaciół, żyję jak każda normalna kobieta. Gdyby ktoś chciał zapytać o coś konkretnego, to zapraszam chwilla@op.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
amela1 Opublikowano 18 Października 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Października 2013 Chwilla,czy to znaczy,że Twoje serduszko wcale nie pracuje?Czy tylko rozrusznik wspomaga pracę serca?Bo moje serce przestało pracować,nie można wykonać EKG i nie mogę już z tym wszystkim się połapać.Mam wszczepiony rozrusznik od 6 lat i się ostatnio załamałam.Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.