Gość Rafal Opublikowano 11 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2007 Czy po operacji Pomostowania aortalno-wieńcowego (bajpas) mozna pracowac? po okresie rehabilitacji oczywiscie. Czy sa jakies przeciwskazania? Gdzie moge wiecej dowiedziec sie na ten temat. Bede bardzo wdzieczny za kazda pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Izabela Opublikowano 14 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2007 Oczywiście ,ze mozna! Poza jakimś ekstremalnym wysilkiem warto wrocic do normalnego życia!I do pracy! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Nitka Opublikowano 26 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2007 A stres pani Izabelo? Praca to stres, który jest równie niebezpieczny jak nadmierny wysiłek fizyczny. jestem po opracji by- passów i wiem ,że tę chrobę spowodował stres, bo wyniki badań krwi w kierunku choresterolów miałam w normie. Więc z tą pracą nie jest to takie oczywiste. To jest teoria, którą głoszą lekarze. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Izabela Opublikowano 26 Stycznia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2007 Praca to niekoniecznie stress ,a taka , ktorą sie lubi moze nawet poprawić samopoczucie. Na ryzyko choroby wieńcowej sklada sie wiele czynnikow , stres takze ,ale nie jest to niestety prosta zależnośc z poziomem cholesterolu. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kamila Kurp Opublikowano 24 Lipca 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2007 Pani Izabelo, nie wiem czy dobrze trafiam ale szukam wszedzie odopowiedzi na nurtujace mnie pytanie. Prosze o odpowiedz na ponizsze pytanie. Z GÓRY serdecznie dziekuje. Czy i jak mozna przerwac kuracje Clopidogrelem (Zylltem),- czy od *reki* czy w inny sposob, czy moze przyjmowac inny lek przeciwplytkowy ? Od marca 2006 roku po pierwszym zabiegu PCI przyjmuje klopidogrel (najpierw PLAVIX, Areplex a ostatnio ZYLLT). Lekarz przy wypisie (mialam drugi zabieg) zalecil przyjmowanie Clopidogrelum przez okres 6-9 miesiecy,oraz dalsze leczenie ambulatoryjne. Ale nic wiecej nie powiedzial na temat odstawienia lekow,mija wlasnie 10 miesiac brania Clopidogrelu.Bedac u *kardiologa* w miejscu zamieszkania otrzymalam info, ze mam zastosowac sie do polecen i zaprzestac przyjmowania Zylltu , pozostale leki brac tak jak przepisano w Gdansku.(biore jeszcze Betaloc`ZOK 50, Torvacard 20 i Polocard 150 mg) i zglosic sie do niego dopiero w pazdzierniku. Dzwoniac do Gdanska nie otrzymuje odpowiedzi bo tam strajkuja, Jestem tym wszystkim troche zszokowana. Prosze podpowiedziec co mam robic, jeszcze raz z gory dziekuje. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Izabela Opublikowano 24 Lipca 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2007 Naprawdę trudno mi leczyc i diagnozowac * przez net* , wiec mogę odpowiedziec ttylko tyle -warto poradzić sie jeszcze raz lekarza , ktory panią bada i zna historię choroby! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Paweł Pawłowski Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2008 Bay-pasy to wspaniała rzecz. Z jednej strony poprawiają zdrowie niejednokrotnie ratują życie, ale jest i druga ciemniejsza strona tego zabiegu. Niejednokrotnie dla osób będących czynnymi zawodowo wykonanie tego zabiegu to wyrok na ich dalszą pracę zawodową. Lekarze medycyny pracy bardzo niechętnie dają zdolność do pracy chyba że to będzie praca związana z obsługą komputera. Na każdą inną pracę w której będą elementy pracy fizycznej w zasadzie zdolności do niej się nie otrzymuje. A uzyskanie zdolności do pracy na wysokości lub pod ziemią skazane z góry jest na porażkę. Chyba że jesteś sam dla siebie pracodawcą to zdolności nie potrzebujesz. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość jurek Opublikowano 19 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2008 ja również stoję przed takim samym dylematem, bo plavix zażywam już rok, a za ewentualną poradę kardiologa musiałbym zapłacić mimo, że przez kilkadziesiąt lat potrącali mi na ten cel składki. Czuję się dość dobrze i myślę, że nic się nie stanie jeśli odstawię ten lek, ale chciałbym to zrobić za aprobatą lekarza, lecz skoro nie będzie mnie stać na tę wizytę u kardiologa będę zmuszony zaprzestać przyjmowania plavixu. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość HEH Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Ojej.. Pani Izabelo.. heh.. chyba nie ma Pani założonych by-PAssów;/;/ więc niech sie tu Pani nie wymądrza... Ja jestem po By-Passach już 10 lat i niestety po próbie pracy po 3 latach od operacji dostałem zawał.. potem 3 lata rekonwalescencji i znowu poszedłem do pracuy i co?? kolejny zawał.. Więc niech może Pani nie ocenia każdego Pacjenta jedną miarą... wg mnie kiepski z Pani lekarz biorąc pod uwagę Pani postępowanie;/ Są ludzie, którym naprawdę to pomogło.. heh ale mnie jakos nie!!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość HEH Opublikowano 21 Sierpnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Sierpnia 2008 I chciałem jeszcze dodać, że utrzymywałem zdrowy tryb życia - nie jestem samobójcą Cytuj Odnośnik do komentarza
mik Opublikowano 22 Sierpnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Sierpnia 2008 panie HEH, pan chyba przesadził, może zawały nie miały u pana żadnego związku z pracą. zgadzam się z panią IZabelą że po bajpasach praca zawodowa jest możliwa. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość izabelka120 Opublikowano 22 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Września 2008 witam. bardzo prosze moze ktos zdola mi pomoc w odpowiedzi. operacje bypassow mialam 2 maja juz ponad 4 miesiace, ale wciaz sa dni , ze zle sie czuje. robie juz wszystko kolo siebie , posprzatam, ugotuje, jestem szczesliwa , ze tyle juz moge. ale mam czasami dni ciezkie, a najgorsze to zmiany pogodowe, cisnienie mi spada, jestem oslabiona, a sa dni ze tryskam energia. martwie sie czy to normalne zjawisko po bypassach, bardzo prosze o odpowiedz.a bylabym zapomniala, czasami mam kucia pod lopatka lewa i okolicach serca.izabela. Cytuj Odnośnik do komentarza
krys51 Opublikowano 22 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Września 2008 Witaj Izabela. Ja operacje miałem pod koniec kwietnia. Także mam lepsze i gorsze dni. Generalnie staram się większość czynności wykonywać sam, ale mam chwile słabości. Zdarzają mi się także bóle mostka i delikatne kłucia serca. Podobnie jak Ty mam dni kiedy tryskam energią i optymizmem, ale są i takie kiedy dopada mnie pesymizm i osłabienie. Ja póki co moimi objawami zbytnio się nie martwie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość izabelka120 Opublikowano 23 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Września 2008 Witam Krys. Dziekuje za Twoja odpowiedz.Wiem nie mozna sie tak rozczulac nad soba, ale sa takie dni, ze ciezko wstac, a sa dni, ze az brakuje dnia tyle energii. Nie wiem od czego to zalezy. Gdzies tam kiedys czytalam na forum, ze nie tak szybko dochodzi sie do pelnego zdrowia, acz czasami nie dochodzi.Zobaczymy jak to bedzie.Zawsze bylam bardzo aktywna osoba dlatego moze nie moge sie pogodzic z tym, ze czasami przy lekkim wysilku wysiadam. Pozdrawiam serdecznie. Izabela. Cytuj Odnośnik do komentarza
krys51 Opublikowano 24 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Września 2008 Izabela, ja też zawsze byłem osobą bardzo aktywną. Zawał i konieczność operacji to było dla mnie bardzo przykre zaskoczenie. Teraz staram sie zrobic wszystko aby dojść do jak najlepszej sprawności. Jeśli masz bliskich to pomyśl sobie o nich. Mając ich pomoc i motywacje dużo łatwiej dojść do siebie. Głowa do góry. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość izabelka120 Opublikowano 24 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Września 2008 witamkrys51. dziekuje za otuche , wyrozumialosc marudzacej kobiety. masz racje w 100% wiecej wiary w siebie nie zaszkodziloby, ale tak ciezko sie pogodzic z tym wszystkim co nas spotkalo. ale co nalezy wziac sie za siebie wkoncu, to chyba jesien tak wplywa na czlowieka, te dni deszczowe pochmurno, szaro na dworzu.tak mam bliskich kochana mame, meza kochanego, kochaja mnie wiem ponad zycie ja rowniez, ale sa dni kiedy boje sie, ze cos sie znowu stanie, tam zakuje tam zaboli,ach mam jakiegos stracha, nie wiedziec dlaczego? coz dziekuje za twuj czas, za odpisanie na muj post, dzieki serdeczne jest to naprawde mile, ze ktos poradzi, doradzi, a i odpisze. dzieki pozdrawiam, do napisania. izabela. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość a Opublikowano 24 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Września 2008 heh troszke przesadzil Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość izabelka120 Opublikowano 24 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Września 2008 witam krys51.dzieki za slowa otuchy. masz racje nie powinnam sie tak rozczulac nad soba, ale sam wiesz, ze czasami samo to przychodzi. chcesz byc aktywna a tu nie wychodzi. dzieki za wsparcie i odpowiedz. pozdrawiam serdecznie. izabela. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kama22 Opublikowano 31 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Października 2008 Witam proszę pomóżcie. Mój tata ma 50 lat dziś miał koronografi wyszło,że ma zwężone żyły i lekarze proponują by-pasy, ja się obawiam podpowiedzcie jak to wszystko wygląda czy ma się na to godzić, czy jest jakieś ryzyko??? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość izabelka120 Opublikowano 1 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2008 powinien natychmiast sie zgodzic.dostanie drugie zycie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość izabelka120 Opublikowano 3 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2008 witam serdecznie pania izabele moja imienniczke. pani izabelo mam pytanie, a wiem po postach, ze jest pani lekarzem.chcialam tylko spytac, czy leki ktore biore moga byc przyczyna, ze tyje. jestem po bypassach 6miesiecy minelo 2 listopada, uwazam co jem, jezdze na rowerku, spacery, sprzatam w domu, wszystko co zaleca lekarz. niestety pani izabelo zaczelam tyc, nie wiem co jest przyczyna, tak mysle, ze zucilam palenie tego samego dnia co mialam zawal, a moze poprostu leki?? dziekuje za odpowiedz. pozdrawiam izabela. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość lek Opublikowano 18 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2008 praca i rehabilitacja po by-pass*ach więcej na www.kardiologia-kardiochirurgia.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Daniel Opublikowano 19 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 Kolego mam 56lat 4lata po by-passach (z ręki podobno b wytrzymałe)pracuje momentami cięzko w wysokich temp pilnuje wagi 75kg/172cm i jestem szczęśliwy.Ostatnio miałem bd echo serca nie bez blizny po zawale i zwapnieniach,próba wysiłkowa bd. Walka z cholesterolem to nasze zadanie 190 i niżej. Rehabilitacja po zawale to rowerek w domu z pomiarem tentna i zaczynamy po miesiacu stopniowo i ostrożnie.Ze szpitala na rehabilitacji mnie wyrzucili bo chodziłem na spacery a po operacji jest wspaniałe uczucie upojenia tlenoego to lepsze niż dragi .Mam jedyny lek BISOCARD i dodatek Aspiryna Protect 100 powodzenia .Prawdopodobnie stres to przyczyna choroby. NIKT NIE MOWI CZY PALI A JA WIDZIALEM TAKICH W SZPITALU PO OPERACJI i co wy na to??? Daniel Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość izabelka120 Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2008 witam danielu. czytam twoj post poraz czwarty, i tylko pozazdroscic takiego samopoczucia i szczerego okazania prawdy na temat bypassow. szczerze powiem ja jestem 6 miesiecy po bypassach, troche mnie meczy wchodzenie po schodach szybki spacer, tak ja palilam , zle powiedzialam jadlam papierosy poprostu jadlam. chcialabym tez sie pochwalic, ze pilnuje diety, uwazam co jem co pije raczej pilnuje tego. po kontroli a byla juz druga, cholesterol w normie serduszko dobrze, tylko przytylam i to diabelnie nie wiem czy to przyczyna papierochow nagle zaprzestanie palenia a przestalam zaraz jak wzieli mnie do szpitala po zawale. pytalam lekarza powiedzial , ze mozliwe mozliwe tez , ze leki tak przypuszcza. troche sie martwie wiem troche wiecej cwiczen, przyznam jestem leniwa, mam sprzet rowerki i inne cuda w domu, wiem leniwiec ze mnie. tylko jedno chcialam zapytac, czy ciebie danielu tez tak dlugo bolal mostek i te meczenie przy pierwszych krokach potem po przejsciu paru metrow jest coraz lepiej. dziekuje za wyrozumialosc w moim rozpisywaniu nie konczacym sie . pozdrawiam goraco.izabela. Cytuj Odnośnik do komentarza
eletecno Opublikowano 3 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2009 Witam Mój tata 22.12.2008r. w wieku 55 miał operację na bajpasy. Czuje się bardzo dobrze , wie że czeka go jeszcze rehabilitacja ale ma też nadzieję że po 3 miesiącach zaraz wróci do pracy. Warto wspomnieć, że do tej pory pracował fizycznie. Mam obawy czy to mu nie zaszkodzi Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.